głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bziiuum

“ Bo chcę z tobą poprzebywać. Jeszcze parę dni. Za wszelką cenę. Pomimo  że mnie bez przerwy okłamujesz. W sumie  to okłamuj mnie dalej. Wciskaj mi najgorszy kit na świecie. Nie chcę nic oprócz twoich farmazonów. Oprócz twoich bajek. Oprócz twojego udawania dorosłej. Szukania dziury w całym. Pragnę  byś mnie bez przerwy wkurwiała.”

wred0tka dodano: 13 kwietnia 2011

“-Bo chcę z tobą poprzebywać. Jeszcze parę dni. Za wszelką cenę. Pomimo, że mnie bez przerwy okłamujesz. W sumie, to okłamuj mnie dalej. Wciskaj mi najgorszy kit na świecie. Nie chcę nic oprócz twoich farmazonów. Oprócz twoich bajek. Oprócz twojego udawania dorosłej. Szukania dziury w całym. Pragnę, byś mnie bez przerwy wkurwiała.”

Ale trwam... W zaufaniu do naszego uczucia. W zaufaniu  że będzie trwać jak najdłużej.

wred0tka dodano: 13 kwietnia 2011

Ale trwam... W zaufaniu do naszego uczucia. W zaufaniu, że będzie trwać jak najdłużej.

..Później kąciki jej ust obniżają się i dostrzegam przez moment wyraz rozpaczy w jej zamglonych oczach  zanim znów przybierze maskę radości.

wred0tka dodano: 12 kwietnia 2011

..Później kąciki jej ust obniżają się i dostrzegam przez moment wyraz rozpaczy w jej zamglonych oczach, zanim znów przybierze maskę radości.

kocham te jego iskierki w oczach  jego pociągający uśmiech  soczyste usta  uwodzicielskie perfumy  jego głos  kiedy martwi się o mnie... ale nie jego serce. zbyt mocno zraniło moje.

wred0tka dodano: 12 kwietnia 2011

kocham te jego iskierki w oczach, jego pociągający uśmiech, soczyste usta, uwodzicielskie perfumy, jego głos, kiedy martwi się o mnie... ale nie jego serce. zbyt mocno zraniło moje.

nieodwzajemniona miłość po prostu ją niszczyła  odbierała szansę na normalne ułożenie sobie życia. a zarazem gdzieś w głębi duszy wciąż tliła się głupia nadzieja.

wred0tka dodano: 12 kwietnia 2011

nieodwzajemniona miłość po prostu ją niszczyła, odbierała szansę na normalne ułożenie sobie życia. a zarazem gdzieś w głębi duszy wciąż tliła się głupia nadzieja.

to przychodzi na ciebie nieoczekiwanie  kiedy się najmniej spodziewasz   w największym rozgwarze zabawy lub gdy wieczorem ulica wracasz do domu  podczas rozmowy z kimś najbliższym lub gdy zamykasz za sobą drzwi pokoju  nagle zaczynasz rozumieć swoją samotność. jak ręka spadająca bezwładnie po szczeblach drabiny... jak tonący  który wie  że dna stopami nie dosięgnie... obyś wtedy miał siłę uwierzyć  że nie jesteś sam.

wred0tka dodano: 12 kwietnia 2011

to przychodzi na ciebie nieoczekiwanie, kiedy się najmniej spodziewasz - w największym rozgwarze zabawy lub gdy wieczorem ulica wracasz do domu, podczas rozmowy z kimś najbliższym lub gdy zamykasz za sobą drzwi pokoju; nagle zaczynasz rozumieć swoją samotność. jak ręka spadająca bezwładnie po szczeblach drabiny... jak tonący, który wie, że dna stopami nie dosięgnie... obyś wtedy miał siłę uwierzyć, że nie jesteś sam.

zamyślając się  często staje się nieruchomą rzeźbą na środku ruchliwej ulicy. nie zastanawiam się nawet  że w każdej chwili mogę skończyć pod kołami rozpędzonego autobusu niczym robak pod podeszwą buta. a wszystko to z Twojego powodu.

wred0tka dodano: 12 kwietnia 2011

zamyślając się, często staje się nieruchomą rzeźbą na środku ruchliwej ulicy. nie zastanawiam się nawet, że w każdej chwili mogę skończyć pod kołami rozpędzonego autobusu niczym robak pod podeszwą buta. a wszystko to z Twojego powodu.

To  czego najbardziej chciała w tym momencie  dniu  miesiącu? Zapomnieć Go. Raz na zawsze. Wymazać go z pamięci  zresetować swój mózg by wszystkie wspomnienia związane z Nim opuściły ją. Owszem starała się i nadal się stara nie myśleć o Nim w kółko. Już usunęła ze swojego komputera wszystkie zdjęcia z Nim. Spaliła również te  które zawsze nosiła przy sobie. Dało jej to ulgę tylko na moment  ale wspomnienia o Nim powróciły ze zdwojoną siłą. Zasiedlił się w jej głowie jak zły chochlik. To On był jedyną przyczyną jej częstych wybuchów płaczów. Już próbowała go zapomnieć. Raz prawie się udało  ale niestety powróciło. Jak bumerang. Jak cholerny bumerang! Dobrze wie  że to nie ma i nigdy sensu nie miało. Po co się oszukuje? Ależ nie  nie oszukuje się. To jest silniejsze od niej samej  wspomnienia o Nim są silniejsze od niej? I nie jest w stanie już nic zrobić  i nie jest w stanie całkowicie przestać Go kochać  mimo  że tak bardzo go nienawidzi.

wred0tka dodano: 12 kwietnia 2011

To, czego najbardziej chciała w tym momencie, dniu, miesiącu? Zapomnieć Go. Raz na zawsze. Wymazać go z pamięci, zresetować swój mózg by wszystkie wspomnienia związane z Nim opuściły ją. Owszem starała się i nadal się stara nie myśleć o Nim w kółko. Już usunęła ze swojego komputera wszystkie zdjęcia z Nim. Spaliła również te, które zawsze nosiła przy sobie. Dało jej to ulgę tylko na moment, ale wspomnienia o Nim powróciły ze zdwojoną siłą. Zasiedlił się w jej głowie jak zły chochlik. To On był jedyną przyczyną jej częstych wybuchów płaczów. Już próbowała go zapomnieć. Raz prawie się udało, ale niestety powróciło. Jak bumerang. Jak cholerny bumerang! Dobrze wie, że to nie ma i nigdy sensu nie miało. Po co się oszukuje? Ależ nie, nie oszukuje się. To jest silniejsze od niej samej, wspomnienia o Nim są silniejsze od niej? I nie jest w stanie już nic zrobić, i nie jest w stanie całkowicie przestać Go kochać, mimo, że tak bardzo go nienawidzi.

Odchodziła w zamierzonym pośpiechu. Wymyśliła sobie  że tak będzie mniej boleć. Albo jeśli nie mniej  to przynajmniej krócej..

wred0tka dodano: 12 kwietnia 2011

Odchodziła w zamierzonym pośpiechu. Wymyśliła sobie, że tak będzie mniej boleć. Albo jeśli nie mniej, to przynajmniej krócej..

Czas zapomnieć  że był. Zniszczyć w sobie wspomnienia  które wciąż jeszcze ranią. Wyrzucić z serca wszystkie słowa  wszystkie gesty  najsłodsze pocałunki i najpiękniejsze spojrzenia. Pozbyć się widocznych śladów jego obecności. Czas żyć życiem. Nie nim.

wred0tka dodano: 12 kwietnia 2011

Czas zapomnieć, że był. Zniszczyć w sobie wspomnienia, które wciąż jeszcze ranią. Wyrzucić z serca wszystkie słowa, wszystkie gesty, najsłodsze pocałunki i najpiękniejsze spojrzenia. Pozbyć się widocznych śladów jego obecności. Czas żyć życiem. Nie nim.

nie chcę  abyś był we mnie szalenie zakochany. zakochanie to nie miłość. chcę  abyś mnie kochał. czasem rozsądnie  czasem spontanicznie. nie rzucił dla mnie świata  ale się tym światem dzielił. nie mów  że mnie nie zostawisz. nie kocha się słowami. po prostu mnie nie zostawiaj i nie mów nic.

wred0tka dodano: 12 kwietnia 2011

nie chcę, abyś był we mnie szalenie zakochany. zakochanie to nie miłość. chcę, abyś mnie kochał. czasem rozsądnie, czasem spontanicznie. nie rzucił dla mnie świata, ale się tym światem dzielił. nie mów, że mnie nie zostawisz. nie kocha się słowami. po prostu mnie nie zostawiaj i nie mów nic.

  Czego się boisz..?    Że nie będę potrafiła wypełnić swoich dni  kiedy on odejdzie.

wred0tka dodano: 12 kwietnia 2011

- Czego się boisz..? - Że nie będę potrafiła wypełnić swoich dni, kiedy on odejdzie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć