 |
|
jak się czułam, czy co pamiętam z tamtego wieczoru? niewiele. zagryzałam wargi hamując płacz, szumiało mi w głowie, chłodny wiatr rozwiewał włosy tworząc dreszcze na karku. i patrzyłam jak odchodzi, jak porusza się materiał Jego bluzy, gdy wciskał dłoń w kieszeń, po czym szybkim ruchem wyciągnął zapaliczkę i fajkę. chmara dymu otaczająca Jego osobę, i uczucie, że trzymam między palcami cały swój świat - między palcami, które właśnie zaciskam, gniotąc wszystko, co dotychczas było ważne, co kochałam.
|
|
 |
|
nie chcę tak żyć, już wolę umrzeć. naprawdę. / kszy
|
|
 |
|
on wie najlepiej, on zawsze ma racje, jemu nie wolno się sprzeciwić, to on może wszystko, on wie, co zrobiłam, a czego nie. / kszy
|
|
 |
|
boję się, że stracę wszystko to, na co tak pracowałam. bo już to tracę. / kszy
|
|
 |
|
nie chcę go znać. ale mógłby się odezwać.
|
|
 |
|
przestałeś być najważniejszy
|
|
 |
|
- W meczu półfinałowym napięcie było straszne. Próbowałem jakoś rozluźnić chłopaków, ale nie dawało rady. Podszedłem do Krzyśka Ignaczaka i chciałem, żeby trochę się uśmiechnął, ale nic nie skutkowało. W końcu poprosiłem Michała Kubiaka, by coś zagadał, a on podszedł do niego i zapytał: gdzie jedziesz na wakacje?/ Piotr Gruszka.
|
|
 |
|
chciałabym mieć takie problemy, jak mają ludzie w trudnych sprawach. /kszy
|
|
 |
|
jeden- rozśmiesza mnie, jest o mnie zazdrosny, czasami wkurza, patrzy, gdy tylko ma okazję, mówi do mnie słońce, nie da mnie skrzywdzić, wszystko mi mówi, martwi się o mnie, chce żebym była szczęśliwa, uśmiecha się do mnie, potrafi iść za mną ze szkoły i odprowadzić mnie pod dom, jak mam słuchawki na uszach i zapominam o bożym świecie, jest ode mnie uzależniony i jest w stanie rzucić dla mnie swój największy nałóg. drugi- chamski, arogancki, pyskaty, rozwydrzony dzieciak, napisze jak mu się o mnie przypomni, raz na kiedy przytuli, denerwuje i doprowadza mnie do szału najbardziej na świecie, porównuje mnie do innych dziewczyn, traktuje mnie jak zabawkę, nie potrafi przyznać się do błędu. ehe, różnica? ten pierwszy jest najlepszym kumplem, drugi miał być kimś więcej. zależy mi właśnie na nim. / kszy
|
|
 |
|
nienawidzę, gdy jesteś powodem moich łez. / kszy
|
|
 |
|
ciekawa jestem co słychać u mojego byłego skarba.
|
|
|
|