 |
|
Ta pierdolona pewność, że jest po to by być ze mną.
|
|
 |
|
Nawet odrobina szczęścia wszystko by teraz zmieniła.
|
|
 |
|
Czasem brakuje nam kogoś kto po prostu weźmie nas w ramiona i powie, że będzie obok. /Zy
|
|
 |
|
Sciskając Twoją bluzę jaram sie Twoim zapachem .. !
|
|
 |
|
"Wszystko się zmienia, coś jest, a później tego nie ma."
|
|
 |
|
Zaczeło sie wszystko gdy pewnego dnia poznałam X z moją M.. Spotykali sie , ja starałam się ich swatać z Sobą oby byli razem.. a Ja jak to ja nie miałam nikogo lecz spotykałam z sie Moim Przyjacielem Z wytarczało mi jego towarzystwo wiec nie szukałam Miłosci .. a Gdy M postanowiła ze nie chce X... to X spodobałamwiec my sie spotykali ze wzgledu na M.. a tu prosze doszło do czegośc wiecej i teraz sie spotykam jest fajnie super czesto piszemy lecz ja ... Myśle o Z... ;( sama nie wiem co robić, co myśleć.. ;(
|
|
 |
|
Co za dzwine uczucie.. Jestem z Nim a myślę o Byłym...
|
|
 |
|
Ktoś mówił, że frustracja może dopaść, bo nie wiem,
czy Ty jak ja, wciąż mnie kochasz.---Pyskaty
|
|
 |
|
jak mi nie dadzą ukradnę, dostanę to czego pragnę [WdoWa]
|
|
 |
|
Teoretycznie miała na niego wyjebane, ale praktycznie przegryzała wargi gdy ktoś wypowiedział jego imie..
|
|
 |
|
Proszę Cię o jedno - nigdy nie zmieniaj numeru telefonu. Kiedyś, tuż przed śmiercią wybiorę Twoje imię z książki telefonicznej i nacisnę zieloną słuchawkę. A po Twoim 'słucham?' powiem Ci wszystko, obiecuję. Powiem Ci jak na prawdę było, jak bardzo Cię kochałam, i dlaczego nigdy o tym nie mówiłam. Powiem Ci też , że poświęciłam całe swoje szczęście dla Twojego dobra - zwyczajnie usuwając się z Twojej drogi...
/lala
|
|
|
|