 |
|
dziś nasze życie nie ma już żadnego wspólnego detalu, dziś obraliśmy inne kierunki. dziś nawet nie rozmawiamy. dziś prawie się nie znamy. dziś już nie uśmiechamy się tak jak niegdyś. dziś jest już inaczej, pusto i mniej szczęśliwie./takczynie
|
|
 |
|
nie do zniesienia jest świadomość, że pomimo wyczerpania sił robisz za mało...zawodzisz./takczynie
|
|
 |
|
najgorszy był ten ból, gdy czułam zawód mając świadomość że nie umiem pomóc, że jestem w stanie jedynie bezczynnie patrzeć jak sięgasz po kolejną dawkę beznadziei./takczynie
|
|
 |
|
miłość nie potrzebuje przerw w stylu "dajmy sobie trochę czasu".
|
|
 |
|
Ciężką sprawą dzisiaj mówić szczere 'kocham' Bo uczucia zastąpiły dawno seks, feta,i browar.
|
|
 |
|
Chyba za szybko dojrzałam. Potrzebuję czegoś więcej niż imprez w klubach, po których złamię obcas na nierównym krawężniku i zasnę po kilku godzinach męczenia się z helikopterkiem w głowie. Pragnę miłości. Rozważnej i odpowiedzialnej. Stałości uczuć. Namiętnych pocałunków i mocnego przytulania. Jednego piwa do filmu, a nie kraty wypitej na ognisku. Papierosa, który uspokaja. Życia bez dragów, blantów i chlania w każdy weekend. Pragnę spacerów przy wschodach i zachodach słońca. Wypadów do kina. Wspólnych nocy. Dużej dawki czułości. Chcę tego, czego nigdy nie otrzymam.
|
|
 |
|
Znowu mnie masz. Całujesz na dzień dobry i dobranoc, przytulasz, podobno kochasz. Uśmiechasz się i czarujesz spojrzeniami. Twoje czekoladowe tęczówki świecą, a usta szepczą do ucha miliard czułych słów. Powinnam być w niebie, ale jestem w samym środku piekła. Egzystuję w niepewności. Nie czuję się bezpieczna, tylko potrzebna, czasami wykorzystywana. Gdzieś na dnie serca kryję miliard obaw, o których nie mówię głośno. Jedną z nich jesteś Ty. Nasze marzenia, które są praktycznie nierealne. Twoje słowa, które często przypominają perfekcyjne kłamstwa. Nie wiem co myśleć, co robić, co czuć. Chcę być w końcu pewna Twoich planów. Chcę być pewna Twojej miłości.
|
|
 |
|
przypadkowa znajomość czasem potrafi dać nam najwięcej szczęścia.
|
|
 |
|
Jestem już zmęczona całym tym badziewiem, które mnie otacza.
|
|
 |
|
chwila. dla niej żyjemy, wiesz?
|
|
 |
|
Już zapomniałam jakie to uczucie, gdy odzywałeś się codziennie.
|
|
 |
|
Nie doceniamy chwil, dopóki nie staną się wspomnieniami.
|
|
|
|