głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika burdeel

a teraz zapoznaj się z moją definicją cierpienia która skupia się szczegółowo na tobie.

strippeer dodano: 8 kwietnia 2012

a teraz zapoznaj się z moją definicją cierpienia która skupia się szczegółowo na tobie.

Nauczył mnie  że wcale nie muszę być idealna żeby mógł mnie akceptować. Przytulał zawsze tak samo  bez względu na to co robiłam. Nigdy nie krytykował  był cierpliwy  nie wydawał chorych opinii. Nauczył mnie kochać samą siebie  a w zamian ja pokochałam jego.  esperer

esperer dodano: 8 kwietnia 2012

Nauczył mnie, że wcale nie muszę być idealna żeby mógł mnie akceptować. Przytulał zawsze tak samo, bez względu na to co robiłam. Nigdy nie krytykował, był cierpliwy, nie wydawał chorych opinii. Nauczył mnie kochać samą siebie, a w zamian ja pokochałam jego. /esperer

Wiele walk w życiu przegrałem. Kilka z nich skończyło się porażką tylko dlatego  że się poddałem. Niektóre nie skończyły się pozytywnie  bo zabrakło siły. Jeszcze inne  bo skupiając się na tym  by pokonać innych zapominałem o co tak naprawdę w tym chodzi. Ale są też takie  w których poległem  bo nie było ludzi  którzy mogli mi pomóc. Zabrakło przyjaciół. Albo może nie przyjaciół samych w sobie  ale zabrakło im możliwości na to  by złapać mnie za rękę  kiedy jeszcze było to możliwe  zabrakło im pomysłów na to  co mogliby zrobić  aż w końcu zabrakło moich chęci i otwartości na tą pomoc. Oglądając się za siebie widzę miliony bitew skończonych porażką na tle kilku wygranych wojen. Ty? Ty byłaś jednym z tych aspektów mojego życia  które mimo przegranej wygrałem. Właściwie jedynym takim przypadkiem  w którym mimo porażki wiem  że to nie do końca samo zło. Wygrałem życie  w którym było mi dane spotkać kogoś tak niesamowitego  jak Ty. Dziękuję  że to właśnie Ty nauczyłaś mnie żyć.  mr.filip

mr.filip dodano: 8 kwietnia 2012

Wiele walk w życiu przegrałem. Kilka z nich skończyło się porażką tylko dlatego, że się poddałem. Niektóre nie skończyły się pozytywnie, bo zabrakło siły. Jeszcze inne, bo skupiając się na tym, by pokonać innych zapominałem o co tak naprawdę w tym chodzi. Ale są też takie, w których poległem, bo nie było ludzi, którzy mogli mi pomóc. Zabrakło przyjaciół. Albo może nie przyjaciół samych w sobie, ale zabrakło im możliwości na to, by złapać mnie za rękę, kiedy jeszcze było to możliwe, zabrakło im pomysłów na to, co mogliby zrobić, aż w końcu zabrakło moich chęci i otwartości na tą pomoc. Oglądając się za siebie widzę miliony bitew skończonych porażką na tle kilku wygranych wojen. Ty? Ty byłaś jednym z tych aspektów mojego życia, które mimo przegranej wygrałem. Właściwie jedynym takim przypadkiem, w którym mimo porażki wiem, że to nie do końca samo zło. Wygrałem życie, w którym było mi dane spotkać kogoś tak niesamowitego, jak Ty. Dziękuję, że to właśnie Ty nauczyłaś mnie żyć. \mr.filip

Siedziała zapłakana na imprezie rozmawiała ze znajomymi o swoim byłym  ze go kocha   że nie daję juz bez niego rady . Piła piwo za piwem jej znajomi próbowali coś zrobić  ale na nic im nie pozwalała w głowie miała tylko jego . Po paru godzinach impreza dobiegała końca połowa znajomych poszło do domu albo poszło spać tylko ona nadal siedziała tak jak siedziała i piła nadal . Po chwili podszedł do niej on z uśmiechem na twarzy jakby gdyby nic ich nie łączyło . Zaproponował jej ze odwiezie ją do domu . Sama nie wiedziała co robi lecz zgodziła się . Chwiejącym krokiem oboje poszli do samochodu . Jak byli razem obiecaj sobie ze jesli będą umierać to razem   lecz w tej chwili nie sądzili ze choć nie są juz razem ich obietnica nadal trwa . On jednak za dużo wypił . Zginęli w wypadku samochodowym..   stryczu

stryczu dodano: 8 kwietnia 2012

Siedziała zapłakana na imprezie rozmawiała ze znajomymi o swoim byłym, ze go kocha , że nie daję juz bez niego rady . Piła piwo za piwem jej znajomi próbowali coś zrobić, ale na nic im nie pozwalała w głowie miała tylko jego . Po paru godzinach impreza dobiegała końca połowa znajomych poszło do domu albo poszło spać tylko ona nadal siedziała tak jak siedziała i piła nadal . Po chwili podszedł do niej on z uśmiechem na twarzy jakby gdyby nic ich nie łączyło . Zaproponował jej ze odwiezie ją do domu . Sama nie wiedziała co robi lecz zgodziła się . Chwiejącym krokiem oboje poszli do samochodu . Jak byli razem obiecaj sobie ze jesli będą umierać to razem , lecz w tej chwili nie sądzili ze choć nie są juz razem ich obietnica nadal trwa . On jednak za dużo wypił . Zginęli w wypadku samochodowym.. | stryczu

nie nie to nie Albert   dzieki albertowi jestem szcześciwa   ale mój były napisał i to teraz wróciło ..: C teksty stryczu dodał komentarz: nie nie to nie Albert , dzieki albertowi jestem szcześciwa , ale mój były napisał i to teraz wróciło ..: C do wpisu 8 kwietnia 2012
Bo to są moje byłe przyjaciołki . Wiele razy robiły mi nazłość . teksty stryczu dodał komentarz: Bo to są moje byłe przyjaciołki . Wiele razy robiły mi nazłość . do wpisu 8 kwietnia 2012
pierwszy raz napisałam tu na moblo o sb. Stryczu nie ma takiego SUPER zycia :c teksty stryczu dodał komentarz: pierwszy raz napisałam tu na moblo o sb. Stryczu nie ma takiego SUPER zycia :c do wpisu 8 kwietnia 2012
Pewnego deszczowego popołudnia siedziała sama w domu bo jej chłopak nie przyszedł dzień wcześniej pokłóciła się z nim o głupie plotki w które uwierzyła w końcu nie wiedziała juz czy to prawda czy tylko jej  przyjaciółki   próbują jej zniszczyć związek . Nie wytrzymała siedząc zapłakana chciała do niego zadzwonić  ale jego numer nie odpowiadał poszła do niego . Nie zastała go w domu .Jego mama powiedział że nie ma go w domu   nie wiedziała gdzie jest . Zapłakana poszła w ich ulubione miejsce . Lecz nie spodziewała się tego co tam zobaczy . Był w ich miejscu z inną   jej  przyjaciółki   miały racje . MIAŁ INNĄ .   stryczu

stryczu dodano: 8 kwietnia 2012

Pewnego deszczowego popołudnia siedziała sama w domu bo jej chłopak nie przyszedł dzień wcześniej pokłóciła się z nim o głupie plotki w które uwierzyła w końcu nie wiedziała juz czy to prawda czy tylko jej "przyjaciółki " próbują jej zniszczyć związek . Nie wytrzymała siedząc zapłakana chciała do niego zadzwonić, ale jego numer nie odpowiadał poszła do niego . Nie zastała go w domu .Jego mama powiedział,że nie ma go w domu , nie wiedziała gdzie jest . Zapłakana poszła w ich ulubione miejsce . Lecz nie spodziewała się tego co tam zobaczy . Był w ich miejscu z inną , jej "przyjaciółki " miały racje . MIAŁ INNĄ . | stryczu

rzygam fałszywością.

stryczu dodano: 8 kwietnia 2012

rzygam fałszywością.

schowaj ryj  ludzie paczą.

stryczu dodano: 8 kwietnia 2012

schowaj ryj, ludzie paczą.

ładny sznurek. fajnie by wyglądał na Twojej szyi.

stryczu dodano: 8 kwietnia 2012

ładny sznurek. fajnie by wyglądał na Twojej szyi.

Widzę  że masz własną definicję 'na zawsze'  bo u Ciebie to trwa kilka miesięcy. esperer

esperer dodano: 8 kwietnia 2012

Widzę, że masz własną definicję 'na zawsze', bo u Ciebie to trwa kilka miesięcy./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć