 |
|
czekałem kiedy powiesz mi, że jesteś dla mnie, jesteś ze mną, że ja i Ty to coś, co jest na pewno, że jest naprawdę.
|
|
 |
|
Łzy spadną na ziemię. Zdusisz w sobie ból, wiem znam to pragnienie.
|
|
 |
|
Niereformowalna, zmienna, niestabilna. W nerwach łatwopalna, chwilę potem zimna. Momentalna przemiana totalna, w chwilę inna, chwilę normalna, za chwilę niekompatybilna.
|
|
 |
|
Kochała dyskoteki pachniała jak
nigdy nie zerwany kwiat.
|
|
 |
|
Do słodkich początków i gorzkich zakończeń
W mieście kawy użyczono nam nieba
Nie oddam tego.
|
|
 |
|
Nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść, to idź / Mały Książe
|
|
 |
|
A gdybyś miał moje serce w dłoniach?
czy dbałabyś o nie jak o swoje?
jestem gotów wam je oddać,
pytam Ciebie, daj odpowiedź
|
|
 |
|
to błąd widzisz ? więc kończ ze mną
|
|
 |
|
słaby punkt może cie zniszczyć
|
|
 |
|
nie licz pragnień, nie mów o tym czego chcesz naprawdę,
żadne ucho nie chce słyszeć Twoich skamleń.
schowaj się głęboko kiedy patrzysz w oczy innym
i mów, po prostu mów o czymś innym.
|
|
 |
|
póki mam marzenia, to żyję, łapię emocje łapczywie jak tlen
|
|
 |
|
tu, gdzie porażki smak jak czekolada jest – słodki lub gorzki
|
|
|
|