 |
|
krem czekoladowy zapanował nad moim umysłem , masa kakaowa przesłodziła spojrzenie , szarą rzeczywistość zastąpił słodki karmel .
|
|
 |
|
Na podstawie art.11, par.8 Kodeksu Miłosnego, skazuję cię na dożywotnie umieszczenie w moim sercu... Wyrok jest prawomocny i nie możesz wnieść apelacji -Kochanie!
|
|
 |
|
. i wiesz co? strasznie mi z tego powodu wszystko jedno.
|
|
 |
|
świat bez litości, szybko pozbawił mnie złudzeń.
|
|
 |
|
randka z myślami, z malinową herbatą na fotelu.
|
|
 |
|
A oczy błyszczą. Bo nadzieja matką głupich.
|
|
 |
|
Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz.
|
|
 |
|
za bardzo wrażliwa, za mało twarda, dziecinnie naiwna, głupio uparta .
|
|
 |
|
papierowe słońce, naklejone chmury i udawane szczęście.
|
|
 |
|
wzięłam czystą kartkę i garść ołówków. zaczynam od nowa.
|
|
 |
|
nieaktualne marzenia i przeterminowane szczęście .
|
|
 |
|
nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach. jeśli najdzie mnie ochota, nie dopnę ostatniego guzika w tak skąpej bluzce i upiję się do cna. nie pogardzę też głośnymi napadami histerii i piciem wina w piaskownicy o piątej piętnaście nad ranem.
|
|
|
|