 |
wiecie jaki jest problem z realnym życiem? nie słychać muzyczki zapowiadającej zagrożenie...
|
|
 |
sam sobie narysuj świat, coś nie podoba Ci się to sobie to zdrap!
|
|
 |
mam listę nowych celów, może dziecinnych, może beż sensu, ale czy wspaniały kulig może byś bez sensu? albo czy skok na bungee dziecinny? a może coś pokręciłam? bardzo możliwe bo nic mnie to nie obchodzi, zrobię to o czym marzę czego chcę, będę ryzykować, bawić się śmiać się jak dziecko, będę siedzieć na końskim grzbiecie jak dawniej i zrobię prawo jazdy na motocykl, będę, zrobię, poradzę sobie, spełnię, dam radę, a jedyne co może mnie powstrzymać to sam Bóg, który kiedyś powie "dość" i każe dorosnąć
|
|
 |
- wiesz co? ja już mam wyjebane na wszystko... - nie masz. - nie mam....
|
|
 |
Jeżeli zdanie zaczyna się od "no bo kurwa" to znaczy że coś jest nie tak.
|
|
 |
doskonale wiesz czego nie lubię, nie lubię, gdy wychodzisz, a nie wiem gdzie jesteś, nie lubię, kiedy wiem, że siedzisz z przyjacielem i opijasz jego popełnione błędy piwami i nie dajesz znaku życia, nie lubię, gdy gadasz z innymi dziewczynami, akceptuję to, nie powiem, że nie, ale jestem cholernie zazdrosna, nie lubię gdy się obrażasz, to rzadkość, ale jednak... nie lubię się po prostu o Ciebie martwić, chcę wiedzieć co robisz, z kim jesteś i czy nic Ci nie jest, to chyba zbyt wiele?
|
|
 |
jak długo możesz trwać, w tym pocałunku, w chwilach bezdechu, kiedy ja obok Ciebie, Ty obok mnie... ?
|
|
 |
a może takie wyzwanie jak Ty jest bez sensu? może nie powinnam się męczyć z tak beznadziejnym przypadkiem? może od razu powinnam odpuścić i powiedzieć sobie "znajdę kogoś kto jest dla mnie idealny" będzie mnie kochał, mówił to, przynosił kwiaty prezenty, chwalił się mną będzie taki jakiego sobie wymarzyłam a nie taki jakiego sobie poukładałam a na pewno nie poukładam w 100% a może powinnam wytrzymac? nie wiem sama, ale to chyba bez sensu jeżeli czuję ze nie wyobrażam sobie z Tobą życia, domu rodziny i psa? teraz jest teraz ale kiedys bedzie inaczej
|
|
 |
sama dobrze wiem że jesteś idiotą, że obrażasz się o byle co i robisz mi wyrzuty z byle powodu, że przesadzasz wyolbrzymiasz i pewnie odradzałabym takiego faceta przyjaciółce gdybym tylko dowiedziała sie co wyprawia ale ja lubie trudne przypadki, z Tobą jest zupelnie jak z koniem (wiem pewnie chore porównanie) ale jeżeli nie pokaże Ci się kto tu rządzi to nie ma szans na jakiekolwiek dogadanie sie i ja się takich wyzwań lubie podejmować, lubie wygrywać
|
|
 |
Ale bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle. Gdy wszystko będzie się sypało. Gdy będziemy się nawzajem nienawidzić. Wtedy najmocniej będę cię potrzebowała.
|
|
 |
i wkurza mnie to że można powiedzieć ze mam już wszystko czego potrzeba, nie chodzę głodna, dbam o siebie, stać mnie na durne zachcianki, może nie wszystkie ale nie można mieć wszystkiego chyba że sra się pieniędzmi, mam chłopaka, dobrze nam razem nawet jak się czasem kłócimy do ostatniej kropli krwi, mam przyjaciół na których wiem że mogę zawsze liczyć i w parę godzin przejadą 500km byle tylko powiedzieć "wszystko będzie dobrze" i przytulić, wiem że setki ludzi zazdroszczą mi życia może nawet tysiące albo miliony głodnych, przemarzniętych, skrzywdzonych ludzi ale jednak czegoś mi brakuje... nie wiem czego staram się to odnaleźć ale wiem że czuje jakiś niedosyt, pustkę może jakieś poczucie beznadziejności i braku celu nie wiem ale to nie miłe uczucie wiedząc ze teoretycznie nie ma prawa Ci niczego brakować i być źle a jednak brakuje...
|
|
 |
all i need is a little more of you.
let's fall in love and make them hate us.
|
|
|
|