głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika briefly

Jedzenie staje się coraz większym problemem wymioty nieodłączną częścią dnia. Krawcowa nie nadąża zwężać poszczególnych części garderoby. Koszmary męczą mnie każdej nocy siniaki na ciele wychodzą po każdym mocniejszym nacisku. może udamy się do specjalisty kochanie?  usłyszałam pewnej nocy po przebudzeniu się w jego ramionach z ogromnym krzykiem. Specjalista? Uważacie że potrzebuję psychologa? Że coś jest ze mną nie tak? Nie jestem świruską wszystko ze mną w porządku! Czuję się świetnie! Nie potrzebuję niczyjej pomocy!

take_my_hand dodano: 30 maja 2014

Jedzenie staje się coraz większym problemem,wymioty nieodłączną częścią dnia. Krawcowa nie nadąża zwężać poszczególnych części garderoby. Koszmary męczą mnie każdej nocy,siniaki na ciele wychodzą po każdym mocniejszym nacisku."może udamy się do specjalisty,kochanie?"-usłyszałam pewnej nocy po przebudzeniu się w jego ramionach z ogromnym krzykiem. Specjalista? Uważacie,że potrzebuję psychologa? Że coś jest ze mną nie tak? Nie jestem świruską,wszystko ze mną w porządku! Czuję się świetnie! Nie potrzebuję niczyjej pomocy!

Kocham go  naprawdę  ale chyba każdy z nas miał taką jedną miłość. Taką miłość  która zatrzymywala świat  która kiedy patrzyłeś na ukochaną osobę to wiedziałeś  że tak wygląda szczęście. Te słynne trzy metry nad niebem były niczym w porównaniu z tym jak się czułaś. To takie braterstwo dusz  takie coś  że rozrywa od środka  masz łzy w oczach  ale spokojnie  to łzy szczęścia. Ściskało Ci żołądek  nerkę  płuco  kurwa  serce  serce też ściskało kiedy on Cię dotykał. A przecież dotykał głębiej  mocniej  intenstywniej  dostawał się pod powłokę skóry i łaskotał Twoją duszą. Kiedy całował to przekazywał smak życia  jakoś tak byłaś nieśmiertelna  nie? Każdy miał taką miłość  która rozpierdalała system  która miała się nie kończyć  która była jak niekończąca się bateria z pokładami radości. Tyle  że wszystko runęło  bo dostaliście tą szansę za wcześnie by móc ją w pełni wykorzystać. Kocham mojego chłopaka  ale miałam taką miłość... esperer

esperer dodano: 30 maja 2014

Kocham go, naprawdę, ale chyba każdy z nas miał taką jedną miłość. Taką miłość, która zatrzymywala świat, która kiedy patrzyłeś na ukochaną osobę to wiedziałeś, że tak wygląda szczęście. Te słynne trzy metry nad niebem były niczym w porównaniu z tym jak się czułaś. To takie braterstwo dusz, takie coś, że rozrywa od środka, masz łzy w oczach, ale spokojnie, to łzy szczęścia. Ściskało Ci żołądek, nerkę, płuco, kurwa, serce, serce też ściskało kiedy on Cię dotykał. A przecież dotykał głębiej, mocniej, intenstywniej, dostawał się pod powłokę skóry i łaskotał Twoją duszą. Kiedy całował to przekazywał smak życia, jakoś tak byłaś nieśmiertelna, nie? Każdy miał taką miłość, która rozpierdalała system, która miała się nie kończyć, która była jak niekończąca się bateria z pokładami radości. Tyle, że wszystko runęło, bo dostaliście tą szansę za wcześnie by móc ją w pełni wykorzystać. Kocham mojego chłopaka, ale miałam taką miłość.../esperer

Kolejny dzień umieram w sidłach przeszłości każdego dnia się cofam wstecz bo pragnę Twojej bliskości. mr.lonely

mr.lonely dodano: 30 maja 2014

Kolejny dzień umieram w sidłach przeszłości,każdego dnia się cofam wstecz bo pragnę Twojej bliskości./mr.lonely

Dziękuję!     teksty waniilia dodał komentarz: Dziękuję! ;* do wpisu 30 maja 2014
żałuję każdej chwili  którą musiałam spędzić bez Ciebie. najgorszej imprezy w moim życiu   połowinek. spędziłam ją pod ścianą  z butelką wódki i najlepszym przyjaciółkami. wspominałyśmy i trzymałyśmy się za ręce  pełne bólu i nienawiści dla męskiej rasy. osiemnastych urodzin  na których byłam tylko księżniczką. gdy pojawiłeś się poczułam się jak królowa. najbliżsi wiedzieli co będzie dla mnie najcudowniejszym prezentem i sprowadzili Ciebie. samotnych  nocnych spacerów  gdy wylewałam łzy i układałam nową taktykę. te dni spędzone razem  a jednak osobno uświadomiły  że nie potrafiłabym żyć bez Twojego serduszka  dotyku i długich rozmów  które prowadzimy każdego dnia. mimo kłótni  lęku i łez. mimo tego otaczającego nas zła. damy radę. musimy.

waniilia dodano: 30 maja 2014

żałuję każdej chwili, którą musiałam spędzić bez Ciebie. najgorszej imprezy w moim życiu - połowinek. spędziłam ją pod ścianą, z butelką wódki i najlepszym przyjaciółkami. wspominałyśmy i trzymałyśmy się za ręce, pełne bólu i nienawiści dla męskiej rasy. osiemnastych urodzin, na których byłam tylko księżniczką. gdy pojawiłeś się poczułam się jak królowa. najbliżsi wiedzieli co będzie dla mnie najcudowniejszym prezentem i sprowadzili Ciebie. samotnych, nocnych spacerów, gdy wylewałam łzy i układałam nową taktykę. te dni spędzone razem, a jednak osobno uświadomiły, że nie potrafiłabym żyć bez Twojego serduszka, dotyku i długich rozmów, które prowadzimy każdego dnia. mimo kłótni, lęku i łez. mimo tego otaczającego nas zła. damy radę. musimy.

To zabawne na jak wiele sposobów można przechodzić jeden koniec i mimo upływu czasu ta rana wcale nie chcę się zabliźnić. esperer

esperer dodano: 29 maja 2014

To zabawne na jak wiele sposobów można przechodzić jeden koniec i mimo upływu czasu ta rana wcale nie chcę się zabliźnić./esperer

EJ NAĆPANA  NAPISZ COŚ W KOŃCU! POZDROWIENIA  NAJEBANA EKSTAZA

ekstaaza dodano: 29 maja 2014

EJ NAĆPANA, NAPISZ COŚ W KOŃCU! POZDROWIENIA, NAJEBANA EKSTAZA ;*

Poprzednia noc w czymś mnie utwierdziła  ukazała go w nowym świetle. Zwolnił się z pracy po to by przyjechać do mnie  bo zapewnienia  że ze mną wszystko w porządku wcale go nie przekonywały. Wszedł do mojego pokoju i położył się obok mnie  przytulając mnie do siebie. Pozwolił mi płakać tak jak nigdy dotąd nie płakałam. Wylałam z siebie cały ból a krzyk  który tłamsiłam w sobie uwolniłam w jego ciepłą bluzę. Nie uspakajał mnie  rozumiał  wiedział co mi w sercu gra  jak ono cierpi i się rozrywa  jak walczy o przetrwanie. Czasami mam wrażenie  że moje egzystowanie to wieczny pogrzeb. Codzienne chowanie najważniejszych dla mnie osób. Delikatnie wodził palcem po moim mokrym policzku i przez chwilę poczułam się jak dawniej  bezpieczna  potrzebna  kochana  ważna a nawet najważniejsza. W przy nim znowu odżyłam  i nawet jeśli to była to tylko chwila  to dla mnie bardzo cenna. Udowodnił  że można mu ufać  że można na nim polegać.

na_granicy dodano: 29 maja 2014

Poprzednia noc w czymś mnie utwierdziła, ukazała go w nowym świetle. Zwolnił się z pracy po to by przyjechać do mnie, bo zapewnienia, że ze mną wszystko w porządku wcale go nie przekonywały. Wszedł do mojego pokoju i położył się obok mnie, przytulając mnie do siebie. Pozwolił mi płakać tak jak nigdy dotąd nie płakałam. Wylałam z siebie cały ból a krzyk, który tłamsiłam w sobie uwolniłam w jego ciepłą bluzę. Nie uspakajał mnie, rozumiał, wiedział co mi w sercu gra, jak ono cierpi i się rozrywa, jak walczy o przetrwanie. Czasami mam wrażenie, że moje egzystowanie to wieczny pogrzeb. Codzienne chowanie najważniejszych dla mnie osób. Delikatnie wodził palcem po moim mokrym policzku i przez chwilę poczułam się jak dawniej, bezpieczna, potrzebna, kochana, ważna a nawet najważniejsza. W przy nim znowu odżyłam, i nawet jeśli to była to tylko chwila, to dla mnie bardzo cenna. Udowodnił, że można mu ufać, że można na nim polegać.

Ciężko mi od paru lat  naprawdę ciężko.. Pale papierosa  robię to częściej niż powinnam  nie mam nic w głowie a może mam tylko nie dopuszczam tego do siebie  ale nie brakuje mi nikogo i niczego  może tylko tej cząstki siebie  którą zgubiłam dawno temu  i optymizmu  którym zarażałam ludzi  ale nie staram się tego odzyskać  nie mam siły na walkę  wole się zatracać i wciąż gubić w pijaństwie  zniesmaczać się narkotykami  moje łóżko jest moim wszechświatem a moja depresja jest moim powołaniem  moje życie jest złe ale myślę  że zasłużę na śmierć  jestem naprawdę smutnym człowiekiem.

ekstaaza dodano: 29 maja 2014

Ciężko mi od paru lat, naprawdę ciężko.. Pale papierosa, robię to częściej niż powinnam, nie mam nic w głowie a może mam tylko nie dopuszczam tego do siebie, ale nie brakuje mi nikogo i niczego, może tylko tej cząstki siebie, którą zgubiłam dawno temu, i optymizmu, którym zarażałam ludzi, ale nie staram się tego odzyskać, nie mam siły na walkę, wole się zatracać i wciąż gubić w pijaństwie, zniesmaczać się narkotykami, moje łóżko jest moim wszechświatem a moja depresja jest moim powołaniem, moje życie jest złe ale myślę, że zasłużę na śmierć, jestem naprawdę smutnym człowiekiem.

Odważyłam się. Odważyłam stawić światu czoła i połączyć każdą cząstkę w jedną całość. Chciałam znów spróbować budzić się przy Tobie i zasypiać  w końcu jesteś dla mnie taki ważny  taki kochany i cudowny  ale co mnie zgubiło? Twoje zachowanie. Mówią  że prawdziwego człowieka poznajemy po zerwaniu. Strzał w dziesiątkę. Nie jesteś wcale taki wspaniały i wymarzony jak myślałam. Bóg jedyny wie ile przez ten tydzień wypłakałam  to co było kiedyś między nami nie ma znaczenia. Pozwól  że odejdę w ciszy bez tłumaczenia  nie chcę kłótni. Baw się uśmierzaj  ból  w łóżku z kimś zupełnie innym. Nie wracajmy do tego tematu  same wspomnienia są nie do zakopania..  thistylee

thistylee dodano: 29 maja 2014

Odważyłam się. Odważyłam stawić światu czoła i połączyć każdą cząstkę w jedną całość. Chciałam znów spróbować budzić się przy Tobie i zasypiać, w końcu jesteś dla mnie taki ważny, taki kochany i cudowny, ale co mnie zgubiło? Twoje zachowanie. Mówią, że prawdziwego człowieka poznajemy po zerwaniu. Strzał w dziesiątkę. Nie jesteś wcale taki wspaniały i wymarzony jak myślałam. Bóg jedyny wie ile przez ten tydzień wypłakałam, to co było kiedyś między nami nie ma znaczenia. Pozwól, że odejdę w ciszy bez tłumaczenia, nie chcę kłótni. Baw się uśmierzaj "ból" w łóżku z kimś zupełnie innym. Nie wracajmy do tego tematu, same wspomnienia są nie do zakopania.. [thistylee]

jesteś wyprana z emocji  cholernie samotna. płaczesz od wielu dni  właściwie zapomniałaś jak bardzo do twarzy Ci z uśmiechem. próbujesz wstać i normalnie żyć  ale nie potrafisz tego zrobić. idziesz do szkoły  wracasz i kładziesz się do łóżka. wszystko wykonujesz machinalnie  nie zapominasz o imieninach babci i klasówce. najbliżsi widzą  że coś z Tobą nie tak  ale nie wspominają o tym. nie chcą doprowadzić Cię do szaleństwa i wierzą  że Twoja sumienność jest oznaką powolnego zapominania. niestety mylą się. wcale nie chcesz wymazać go z pamięci. wiem  co czujesz. przeżywałam to niedawno. też próbowałam uszczęśliwić wszystkich oprócz siebie. idealny chłopak  idealne oceny  idealni przyjaciele  a gdzie tu miejsce na bycie sobą? podnieś głowę i walcz. rozpocznij wojnę z samą sobą. pomyśl na czym Ci zależy. czy nadal chcesz być niewolnikiem swoich pragnień? uśmiechnij się i zrozum. możesz osiągnąć wszystko  jeśli tylko tego chcesz.

waniilia dodano: 28 maja 2014

jesteś wyprana z emocji, cholernie samotna. płaczesz od wielu dni, właściwie zapomniałaś jak bardzo do twarzy Ci z uśmiechem. próbujesz wstać i normalnie żyć, ale nie potrafisz tego zrobić. idziesz do szkoły, wracasz i kładziesz się do łóżka. wszystko wykonujesz machinalnie, nie zapominasz o imieninach babci i klasówce. najbliżsi widzą, że coś z Tobą nie tak, ale nie wspominają o tym. nie chcą doprowadzić Cię do szaleństwa i wierzą, że Twoja sumienność jest oznaką powolnego zapominania. niestety mylą się. wcale nie chcesz wymazać go z pamięci. wiem, co czujesz. przeżywałam to niedawno. też próbowałam uszczęśliwić wszystkich oprócz siebie. idealny chłopak, idealne oceny, idealni przyjaciele, a gdzie tu miejsce na bycie sobą? podnieś głowę i walcz. rozpocznij wojnę z samą sobą. pomyśl na czym Ci zależy. czy nadal chcesz być niewolnikiem swoich pragnień? uśmiechnij się i zrozum. możesz osiągnąć wszystko, jeśli tylko tego chcesz.

Za prawdę nie powinno się dziękować! :  teksty waniilia dodał komentarz: Za prawdę nie powinno się dziękować! :) do wpisu 28 maja 2014
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć