 |
|
Obiecaj mi, że pewnego dnia będziemy wracać do jednego domu, zasypiać i budzić się w jednym łóżku, jeść śniadanie w jednej kuchni, parzyć sobie nawzajem kawę po nieprzespanej nocy, dawać sobie całusa przed wyjściem do pracy, na uczelnie, czy gdzieś, a potem wracać, znowu, do siebie ♥
|
|
 |
|
jestem zazdrosna, cholernie zazdrosna o nią, i gdy myślę że to ona zastąpiła ci mnie mam ochotę płakać, cały czas gdy patrze na ciebie ukradkiem wiem że nadal cie kocham i nie rozumiem dlaczego tak to wszystko się skończyło. / awangardax3
|
|
 |
|
Stała na środku chodnika . Rozglądała się i myślała "nie mogę dłużej czekać, nie chcę''. "Po co ma wracać? Niech lepiej odwoła te wszystkie obietnice i da mi święty spokój". Stojąc tak chwilę i rozmyślając chyba postanowiła, że będzie żyć dalej jakby on się nigdy nie pojawił, lecz kiedy stanie przed nią powie tylko "teraz Ty poczekasz na mnie".
|
|
 |
|
to wszystko jest zbyt skomplikowane, żeby ''zwykły'' człowiek mógł to zrozumieć .
|
|
 |
|
całym światem nie byłeś, ale jednak znaczyłeś dla mnie wiele. zbyt wiele. / kinderczekolada
|
|
 |
|
Kiedy odchodził, przytuliła się do niego najmocniej jak tylko potrafiła. Wiedziała wtedy, że to już ostatni raz.
|
|
 |
|
sprawię, że znów się we mnie zakochasz. cholernie mocno zakochasz. a potem ot tak sobie pójdę. no powiedz, że to nie fair ? no powiedz ! kiedy mnie zostawiałeś, sprawiedliwość nie miała znaczenia. z Twoich ust nie padło nawet jedno 'przepraszam'. choć raz zamienimy się miejscami, dupku. / nieswiadomosc
|
|
 |
|
I pamiętaj, jeśli osoba, którą kochasz wyłoży na Ciebie chuja, pokaż jej, że Twój jest o wiele większy.
|
|
 |
|
Kocham, pragnę, lubię, nienawidzę. Nie zastanawiaj się i tak nie mieścisz się w żadnej z tych kategorii.
|
|
 |
|
Kurwa. Moje życie jest jednym, wielkim, jebanym pasmem wielkich, jebanych rozczarowań. Amen.
|
|
 |
|
To było tak piękne, noc, jasne gwiazdy, jakaś prowizoryczna ławeczka i my przytuleni do siebie i milczący, palący papierosa, a potem On, szepczący mi do ucha "moja, moja, moja, moja" jakieś 20 razy, i wszystko byłoby idealne gdyby nie ten pieprzony krzyk w mojej głowie, wrzaski układające się w wyraz NIEPRAWDA.
|
|
|
|