 |
|
skoro "kocham cię" to najpiękniejsze wyznanie, to dlaczego potrafi zniszczyć coś tak potężnego jak przyjaźń i dlaczego, do cholery, tak często jest kłamstwem ? nie odpowiesz. nie jesteś w stanie wytłumaczyć mi całej tej "miłości". mówisz tylko, że kiedyś zrozumiem, ale szczerze ? szczerze wcale nie mam ochoty rozumieć. / smacker_
|
|
 |
|
“Zawsze trzeba wiedziec, kiedy konczy sie jakis etap w zyciu. Jesli uparcie chcemy w nim trwac dluzej niz to konieczne, tracimy radosc i sens tego, co przed nami.”
|
|
 |
|
Barcelona - Real 2:2. tak czy inaczej do półfinału Pucharu Króla awansuje Barcelona, brawo! ♥.
|
|
 |
|
Potrzeba wielu miesięcy, lat, aby móc znów spojrzeć sobie w oczy, zamienić kilka zdań, na nowo się dotknąć. Tysiące dni muszą minąć, aby wspomnienia tak nie uderzały do głowy, a serce nie krzyczało co chwila, że chce jeszcze. Proces odkochiwania się trwa niezmiernie długo i jest do cna wyniszczającym, bolesnym, jednakże skutkuje. Pamiętasz, ale już nie kochasz. Brakuje Ci Go na razy, ale nie wyrzekłabyś się wszystkiego, gdyby mógł wrócić. Na nowo możesz przebywać w Jego towarzystwie, śmiać się z Jego żartów./
nie wiem czy to kiedyś nastąpi... ;/
|
|
 |
|
nie darzyłam go zaufaniem, nie kochałam go - w żadnej sekundzie spędzonej wspólnie, ani razu nie pomyślałam, że mogłabym go pokochać
przeżyliśmy razem mnóstwo melanży, niekontrolowanych ataków śmiechu
a teraz mam pełną świadomość, że już Go nie zobaczę, nie usłyszę ‘no ze mną się nie napijesz?’ nie będę już mogła wsłuchiwać się w Jego charakterystyczny śmiech i nie zobaczę iskierek w Jego oczach, kiedy to opowiadał mi o czymś szalenie dla siebie ważnym. nauczył mnie też żeby nie składać obietnic, bo zbyt zobowiązują i często ranią, ale teraz z pełną odpowiedzialnością mogę napisać, że nigdy Go nie zapomnę, nigdy.
|
|
 |
|
- to koniec. koniec - powtórzyłam głucho.
zrozumiał, że chodzi o Nas, o Naszą przyjaźń, przyjaźń jednak zbyt kruchą by wytrzymać nadchodzącą próbę czasu.
|
|
 |
|
małolaty w miniówach, które nie zakrywają im do końca tyłka, z jonitem w ręku, z grupką dresów, którzy się z nich nabijają, a one myślą, że są fajne. plastiki z kilogramami pudru na ryju i tuszu na rzęsach, w słit różowych ciuszkach. dzieci z pierwszej klasy mówią, że ' chodzą' z kimś, to jet po prostu chore. ja już tego świata nie ogarniam. i bardzo pomagasz mi w tym żebym jak najszybciej z niego zniknąć. dziękuję do widzenia.
|
|
 |
|
znów myślami wracasz w przeszłość, nie tą kolorową, ale w tą w której padło o kilka słów za dużo. on ciągle istnieje, serca nie można oszukiwać bez końca. zawsze wygra z rozumem. prędzej czy później.
|
|
 |
|
Polska - Niemcy 33:32. najlepsi ♥.
|
|
 |
|
nikogo wspanialszego nie znajdę w żadnej romantycznej opowieści. ♥ Karol ;*
|
|
|
|