 |
|
dzisiaj byłby rok, niestety twoje uczucie spieprzyło do innej. fakt może jest ładniejsza, ale ja nie zdradzałam cię na lewo, i na prawo tak jak ona. byłam wierna, nie to co ona. przygotowywałam dla ciebie kanapki do szkoły, które wręczałam ci na przerwach, kupowałam twoje ulubione lizaki... ale to najwidoczniej ci nie wystarczało. wolałeś mieć blondi w miniówce, niż porządną dziewczynę, która o ciebie dbała. chciałeś to masz, a teraz cierp.
|
|
 |
|
pisząc z tobą sms'y, myślę o Nim, myślę, że to właśnie z Nim piszę. gdy piszę 'kocham Cię:*' myślę, że to właśnie On to przeczyta, lecz, gdy spotykamy się cała nadzieja, że to On znika. to jesteś ty, a Jego nie ma. nie możesz być nim. on jest za bardzo wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. to Jego kocham, nie ciebie. wybacz.
|
|
 |
|
przecież bez uczuć żyje się łatwiej, to po co Bóg je stworzył?
|
|
 |
|
to nie była miłość. szybko się skończyło. to, to, co nas łączyło. nara, było miło.
|
|
 |
|
Ludzie mówią, że nie lubisz jak jaram, a ja chcę trochę relaksu zanim powiesz mi 'nara'. Ostatecznie wiem, że nic nie trwa wiecznie. Jak chcesz mnie wkurwić - robisz to skutecznie.
|
|
 |
|
gdybyś wiedział jak mnie drażnisz, sam zdzieliłbyś się po pysku .
|
|
 |
|
zrozumiesz, że mnie już tu nie ma, poszłam i nie chce już niczego zmieniać.
|
|
 |
|
Jestem sobą, a nie mam nad sobą dyrygenta, który mi mówi, w którą stronę mam skręcać. Czasem to dobrze, ale też fatalnie. Chcę mieć wpływ na siebie, nie by ktoś miał go na mnie. Nie poddam się presji społeczeństwa. To, że czasem piję alkohol, czy nie jem za dużo mięsa wyniosłam z domu, a nie gdzieś z internetu, bo tam są literki, a nie życie, człowieku! Jestem sama, w życie gram tak, jak chcę i zrobię wszystko, by nie przeciekło mi przez palce.
|
|
 |
|
walczę z Tobą o prawo do mojego własnego serca.
|
|
 |
|
Miłość,to serca krzyk najgłośniejszy, co duszę na wskroś przeszywa, nieraz zbyt wcześnie. I ta łza,co na dnie serca ślady maluje.. boleśnie.
|
|
 |
|
czasami trzeba oddzielić na co ma się wyjebane, a co trzeba ratować .
|
|
 |
|
a w szkole zachowujemy się tak jakbyśmy się nigdy nie poznali, jakbyśmy nigdy nie darzyli się pięknym i raniącym uczuciem- miłością. to bardzo boli, wiesz? to boli jak przechodzisz koło mnie nie mówiąc mi nawet 'cześć', albo jak patrzysz się na mnie gilgocząc swoją najlepszą kumpelę. a może jeszcze coś czujesz? może dalej kochasz? a może dalej jesteś nieśmiały tak jak kiedyś? mam nadzieję, że ci się uda i przełamiesz tą nieśmiałość, bo ona jest słodka, ale z nią nie poradzisz sobie z dziewczynami, a ja czekam. nadal czekam.
|
|
|
|