 |
|
a ja idiotka dopasowywałam jego
nazwisko do mojego imienia licząc
na to, że będziemy razem do
końca życia. niestety! życie pisze
zupełnie inne scenariusze.
|
|
 |
|
dużo mówiłeś. o sobie, o mnie, o
nas. szkoda tylko, że nie
powiedziałeś, żebym nie robiła
sobie zbytniej nadziei, bo i tak
nie będziemy nigdy razem.
|
|
 |
|
w obecnych czasach facet, który
spełniałby chociaż połowę moich
wymagań, jest tak często
spotykany jak jednorożcolamy.
|
|
 |
|
lubię spać. wtedy mam fajne sny.
głównie związane z Tobą.
|
|
 |
|
- Powiedz, że mnie kochasz,
a zostanę.
- Odprowadzę Cie.
|
|
 |
|
miałeś być tylko mój ,
miałeś nienawidzić tych,co ja.
miałeś poświęcać się
bezgranicznie. pamiętaj.
obiecywałeś.
|
|
 |
|
Osobisty diler czterolistnej
koniczyny.
|
|
 |
|
Faceci to idioci. Zostałabym
lesbijką, gdyby nie byli tacy
seksowni.
|
|
 |
|
mówisz, że się puszczam choć nigdy nie widziałeś bym to robiła, mówisz że imprezuje choć nie widziałeś mnie na żadnej z imprez, mówisz że jestem łatwa, choć nigdy nie próbowałeś mnie zdobyć, mówisz że jestem nie poważna choć nie wiesz nic o moim życiu, mówisz to wszystko choć naprawdę nigdy ze mną nie gadałeś.
|
|
 |
|
a co jeśli kiedyś stanie w moich drzwiach, z tym jebanym kluczem, wyrecytuje pezeta i powie , że kocha?
|
|
 |
|
Jaram się tym bardziej niż
Zgredek skarpetką
|
|
 |
|
siedzieliśmy w parku, na ziemi . w pewnym momencie dał mi 'obrączkę'-kapsel z tymbraka z narysowanym sercem .ja dałam mu kluczyk do mojego ulubionego naszyjnika w kształcie serca z napisem"ten kto ma klucz jest w stanie otworzyć moje serce". podbiegła do nas mała dziewczynka i zapytała czy to były oświadczyny . on odparł, że tak. bo jestem jego księżniczką, że uratował mnie z wieży i że zawsze chce być ze mną, dziewczynka pobiegła bawić się z koleżankami a ty pocałowałeś mnie. dziś kapsel mam przy piórniku, naszyjnik w szafce, klucz wyrzuciłeś. tyle zostało.
|
|
|
|