 |
|
Ajś co to był wczoraj za dzień.. ;) Byłam wczoraj na koncercie Pectus. ♥ Było suuper po prostu. ;) Uwielbiam Ich. ♥ Stałam w pierwszym rzędzie przy samej barierce. ;) Raz to nawet na mnie spojrzał uśmiechnął się i pokazał na mnie palcem. ;) ♥ Mam ich autografy. ;) Tylko nie mam zdjęć. ;( ale mam nadzieje że kiedyś będę miała okazję zrobić sobie z Nimi zdjęcie. ;)
|
|
 |
|
- bądź.
- po co?
- bo życie mnie przeraża. bo boje się samotności. bo... gdy jesteś wszystko inne zostaje gdzieś daleko... bo czuję się spokojniejsza i bardziej pewna jutra... bo Twój uśmiech sprawia, że moje myśli są spokojniejsze, bardziej rzeczywiste i poukładane.. ♥
|
|
 |
|
z sarkazmem przez życie ;))
|
|
 |
|
Stwierdzono u niej niepoczytalną skłonność do zmiennych nastrojów, wybujały temperament a także uzależnienie od czekolady. ♥
|
|
 |
|
czasami łączę pewne zdania, ale zastanawiam się czemu jak mam połączyć nasze dwa światy to wyskakuję jakiś błąd ? /uwodz.mnie
|
|
 |
|
zamknęła drzwi swojego serca, po prostu pozwoliła mu odejść. choć tego nie chciała. on to zrobił, później długo tego żałował, nocami za nią płakał, ale nie potrafił do Niej napisać, że strasznie tęskni, że jej potrzebuję, ale z Nią nie może być. wiedział, że by ją to zabolało, a ona znów by nocami za Nim płakała,coraz bardziej by sobie nie radziła bez miłości od Niego - był On jako jedyny idealny pod względem, że nie robił nadziei./uwodz.mnie
|
|
 |
|
wyszłam na miasto , nie znając tu nikogo, szłam przed siebie. zaczepił mnie jeden chłopak który jak spojrzał na mnie wydukał z siebie trzy słowa - przepraszam, nie Ty. Ja nieśmiało odpowiedziałam - No nic się nie stało. ruszyłam dalej przed siebie, gdyż zaciekawiło mnie z kim on mnie pomylił, zawróciłam .tym razem to ja Go zaczepiłam - hm, a my się przypadkiem nie znamy?. on tylko spojrzał mi w oczy, gubiąc moje spojrzenie, zaczerwienił się - chyba, to była nasza wirtualna miłość, pamiętasz? nie wiedziałam, co mam mu odpowiedzieć. wzięłam rozmach ręką i cała moja otwarta dłoń poleciała na Jego policzek po czym obróciłam się i uciekłam. nie mogłam mu już zaufać, taka miłość już nigdy dla mnie nie zaistnieje tylko przez Niego./uwodz.mnie
|
|
 |
|
pytasz o swoją cenę codziennie, a ja nie potrafię Ci udowodnić,że
jesteś dla mnie po prostu bezcenny a w dodatku najważniejszy.
zrozumiałbyś,że tak być nie może. musisz to wiedzieć w końcu
to jest ten moment w którym powinieneś być ze mną.[u.m]
|
|
|
|