 |
|
Składam myśli w całość logiczną, jakoś kiepsko dziś mi wychodzi. I kurwa chyba zostanę buddystą albo zaraz zacznę ćpać Acodin
|
|
 |
|
Wiesz czego nienawidzę w związku na odległość? Tak, odległości. Tego, że nie mogę zadzwonić, żebyś zjawił się za chwilę i mnie przytulił, że nie możemy patrzeć na siebie kiedy chcemy, nie możemy liczyć na swoją obecność kiedy tego potrzebujemy. To boli. / desperacko
|
|
 |
|
ej , macie jakieś dobre nuty ? bo już nie mam czego słuchać ;x ♥
|
|
 |
|
Dziś wracasz do domu.. A ja nie mam nawet prawa spytać, czy juz dotarłeś.. Nie mam prawa spytać kiedy się u mnie pojawisz..Nie mam nawet prawa szepnąć,że bardzo Cię kocham.. || pozorna
|
|
 |
|
Chłodny powiew wiatru wprawia w ruch pożółkłe już liście na chodniku pełnym zużytych gum niekulturalnych ludzi. Konary drzew robią się coraz poważniejsze a każdy świst podejrzanie skwierczy w oddali ciemnych zakamarków szarego miasta. Idzie noc. Jesienna, długa, szarobura noc podczas której setki niespełnionych ludzi umrze zasypiając na opustoszałym dworcu z braku rodzinnego ciepła i miłości. / k.sz
|
|
 |
|
czasami ciesze się że to wszystko się tak skończyło , dzieki temu nabrałam dystansu do wszystkiego i nauczyłam się mieć wyjebane//aga
|
|
 |
|
czasami po prostu lubię wrócić do tego co było kiedyś , chociaż na chwilę...//aga
|
|
|
|