 |
|
boję się przegrać, więc boję się grać
|
|
 |
|
boję się oddać i boję się brać,
boję się rozstań, więc boję się nas
|
|
 |
|
Przepraszam że tak wyszło,
znowu nie mówisz nic.
Tak między nami ucichło
więc może lepiej krzycz,
a jeszcze wczoraj było pięknie,
więc co sie stało dziś?
I za tym wczoraj dzisiaj tęsknie,
a tylko w jutro można iść.
|
|
 |
|
Ale te oczy uwiodły mnie mrugnięciem powiek.
Chłopcy są źli, ale nie ty, sam powiedz.
Bo kiedy siedzisz tu, tymi oczami na mnie patrzysz
To nie pamiętam żadnych słów mojej matki.
Bo my dziewczyny przy was wciąż zapominamy
Że co? Że trzeba słuchać mamy.
|
|
 |
|
daj mi spokój, nie dzwoń więcej, nie chcę Cię widzieć, nie chcę tęsknić
|
|
 |
|
te oczy uwiodły mnie mrugnięciem powiek
|
|
 |
|
chłopcy są źli, ale nie ty, sam powiedz
|
|
 |
|
te oczy uwiodły mnie mrugnięciem powiek
|
|
 |
|
będzie słodko słodko, posypię cukier
potem dosypię lukier na twoim udzie, uwierz
|
|
 |
|
mama mówiła nie wierz chłopcom,
nigdy nie wierz im
|
|
|
|