 |
|
Codziennie z innego okna obserwuję Twoją nieobecność na moich ulicach... /just_love.
|
|
 |
|
nie wiem czy dni mijają, czy ja mijam .
|
|
 |
|
siedzę i czekam, aż ktoś mnie uratuje i nienawidzę siebie za to, bo przecież nie mam kurwa pięciu lat.
|
|
 |
|
Nie patrz na mnie w ten sposób. Przecież oczy Twoje wirem się mienią. Nie chcę żeby mnie pochłonęły. Odwróć wzrok. Przecież wiesz, że oczy Twoje moją miłością płonęły. /just_love.
|
|
 |
|
Ptaki umierają. Ale trzymasz w pamięci ich lot. /Forough Farrokhzad.
|
|
 |
|
To był cud - po pierwsze, że Go znalazłam, a po drugie, że udało mu się sprawić, iż mimo ciężaru przeszłości, jaki wciąż dźwigałam, potrafiłam pokochać mężczyznę tak głęboko, całkowicie i zmysłowo.
|
|
 |
|
Zaraz na początku życia ktoś powinien na powiedzieć, że umieramy. Może wtedy żylibyśmy pełnią życia, w każdej minucie każdego dnia.
|
|
 |
|
Mam w sobie optymizm i upór. Nawet kiedy leże i ryczę, jestem załamana i chcę się zabić, to i tak w końcu wstaję. Taki charakter.
|
|
 |
|
I mimo mych wad wciąż mnie kochasz bezgranicznie.
|
|
 |
|
Nie wiem, co mnie bardziej przeraża. Zobaczyć Cię ponownie, czy nie zobaczyć Cię już nigdy.
|
|
 |
|
Byłam już kiedyś w tym miejscu, mówie sobie. Byłam już bardziej samotna, bardziej niepocieszona, bardziej zrozpaczona niż teraz. Już tutaj byłam i przetrwam. Tym razem też jakoś przez to przejde.
|
|
|
|