 |
|
Chcesz to milcz, milczenie złotem jest, ja wiem. Nie mam nic, a ciszy nie potrafię znieść.
|
|
 |
|
A gdyby jeszcze dało się zawrócić, zdążyć na czas i móc... Słyszeć Cię znów – odbieraj, widzieć Cię znów – otwieraj. Widzę Cię tu – w płomieniach sięgam ust. I wszytko ma miarowy puls, ale miłości nie ma już.
|
|
 |
|
Bo nie ma cię tu, zmieniam się w chłód. Piję wstyd do dna, a każda cząstka mnie odrzuca tę myśl, że byłbyś tu przy mnie gdybyś chciał.
|
|
 |
|
Przeszywa mnie chłód Twych szorstkich słów. Przeszywa mnie chłód, co zwala z nóg.
|
|
 |
|
- Zawsze będziesz z nią chodził?
- Nie. Kiedyś się z nią ożenię.
|
|
 |
|
Nieco bezczelna pewność siebie.
|
|
 |
|
Chyba tylko w snach bedziemy razem szczesliwi wydaje sie to bardzo odlegle od rzeczywistosci .
|
|
 |
|
Myslalam ze jestes na chwile , zostales na dluzej . Szkoda tylko ja sprzatam Twoj balagan.
|
|
 |
|
Ostatnio ciagle slysze ty , ja nie ma juz my
|
|
 |
|
Czemu zawsze sie angazuje we wszystko w 100% .
|
|
 |
|
Daj mi wiare w nas. Daj mi sile I daj mi zaufanie bo wszystko to we mnie umarlo
|
|
 |
|
Przejść przez piekło i nie stać się diabłem.
|
|
|
|