 |
|
moje szczęście gdzieś uciekło, myślałam że pomożesz mi je dogonić. wyszło jak zawsze - myliłam się.
|
|
 |
|
ostatnio moją jedyną inspiracją jest smutek..
|
|
 |
|
smutny, szary dzień połamał mi marzenia.
|
|
 |
|
nie ma się czego bać, życie nie jest straszne, a szczerość przyjdzie prędzej czy później...
|
|
 |
|
świadomość że muszę żyć dalej, ale ja już nie mam po co...
|
|
 |
|
Dziś już nie rozbudza mnie twój pocałunek ani twój szept - dzis brutalnie rozbudza mnie mocna kawa i świadomość że nigdy nie wrócisz.
|
|
 |
|
mogę pić - uciekać od problemów, ale kiedy wytrzeźwieję to nic się nie zmienia, znowu powracają wspomnienia. a najgorsze jest to, że na nic już nie mam wpływu. bo ty odszedłeś gdzieś, a ja już nie umiem Cię znaleść.
|
|
 |
|
zanim nazwiesz mnie suką, weź pod uwagę co ta suka przez Ciebie wycierpiała..
|
|
 |
|
szczęście o jakie się zabijamy jest tylko iluzją...
|
|
 |
|
to boli, ale podobno wszystko ma swój kres..
|
|
 |
|
tego jest za dużo, jak dla mnie - łamię się pod natłokiem tych 'co by było gdyby.. '
|
|
|
|