 |
|
Rodzimy się z krzykiem. Dorastamy w buncie.
|
|
 |
|
Całą prawdę o każdym zna tylko lustro.
Aureole gasną jak skręty.
|
|
 |
|
Ciężar myśli mnie przygniata, wolno zapadam się w łóżko.
Ledwo widzę na oczy, choć nadal nie mogę usnąć.
|
|
 |
|
Nie mogę siebie znieść, a co dopiero ludzi.
|
|
 |
|
nie mamy apetytu na teatr głupot
|
|
 |
|
bywam bucem, krzyczę i się kłócę nie wiadomo, czemu smucę nie wiadomo, kiedy wrócę i sam siebie o głowę skrócę
|
|
 |
|
mam fake depresję, neurastenię kiedy wychylę przyszłość ze mną jest możliwa - racja, ale choć żadne z nas nic nie musi to musimy brać pod uwagę w kalkulacjach, że jest taka możliwość, że to będzie lipa
|
|
 |
|
Przestać pozwalać aby ludzie robiący dla ciebie tak mało, mieli tak duży wpływ na twoje myśli, uczucia i emocje!
|
|
 |
|
Skoro zmierzasz na szczyt, to czemu narzekasz że masz pod górę?!
|
|
 |
|
Chcą mi mówić jak mam żyć, kto dał im do tego prawo?
Dziś nie wierzy we mnie nikt, oprócz Ciebie Droga Mamo!
|
|
 |
|
Wartości które nosimy w sercach,są cenne jak złoto i droższe od merca.
|
|
 |
|
Rzeczy, które cieszą nie pozwolą nam zapomnieć,
Te spędzone razem chwile, ławki szkolne, setki wspomnień,
Nie ma takiej możliwości, wstęga przyjaźni nie pęka,
Przyjaciele prawdziwi, cały czas o was pamiętam!
|
|
|
|