głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bittersweet2

Undisclosed Desires

aluch dodano: 15 kwietnia 2010

Undisclosed Desires

walczymy zaparcie o rzeczy nie możliwe. dążymy do spełnienia abstrakcyjnych marzeń i realizacji nieosiągalnych snów. wydaje nam się  że jesteśmy silni i damy radę. że nic nie jest w stanie nam przeszkodzić  a my z satysfakcją osiągniemy cel. w życiu każdego z nas  nadchodzi moment kiedy uświadamiamy sobie jak bardzo się myliliśmy i jak nasza bezsilność jest w stanie nami manipulować.

abstracion dodano: 15 kwietnia 2010

walczymy zaparcie o rzeczy nie możliwe. dążymy do spełnienia abstrakcyjnych marzeń i realizacji nieosiągalnych snów. wydaje nam się, że jesteśmy silni i damy radę. że nic nie jest w stanie nam przeszkodzić, a my z satysfakcją osiągniemy cel. w życiu każdego z nas, nadchodzi moment kiedy uświadamiamy sobie jak bardzo się myliliśmy i jak nasza bezsilność jest w stanie nami manipulować.

wciąż się zamyślam  odcinając na dobre od Bożego świata. co chwilę czuję szturchanie z pytaniem czy wszystko w porządku. ludzie sugerują  że chyba się zakochałam. a ja tylko niemo zaprzeczam  kręcąc głową. wcale się nie zakochałam. tylko myślę o takim jednym  jakieś 24h na dobę. analizując każdy z jego oddechów.

abstracion dodano: 15 kwietnia 2010

wciąż się zamyślam, odcinając na dobre od Bożego świata. co chwilę czuję szturchanie z pytaniem czy wszystko w porządku. ludzie sugerują, że chyba się zakochałam. a ja tylko niemo zaprzeczam, kręcąc głową. wcale się nie zakochałam. tylko myślę o takim jednym, jakieś 24h na dobę. analizując każdy z jego oddechów.

jej desperacja doprowadziła do zachowań  niemal obsesyjnych. była w stanie podejść do obcego mężczyzny w autobusie i przytulając się znienacka  zacząć żalić jak bardzo brak jej miłości.

abstracion dodano: 15 kwietnia 2010

jej desperacja doprowadziła do zachowań, niemal obsesyjnych. była w stanie podejść do obcego mężczyzny w autobusie i przytulając się znienacka, zacząć żalić jak bardzo brak jej miłości.

przesadzasz :  . dziękuję Ci za miłe słowa   . Twoje wpisy  są bardzo dobre  a Ty jesteś zbyt skromna    . teksty abstracion dodał komentarz: przesadzasz : ). dziękuję Ci za miłe słowa ;*. Twoje wpisy, są bardzo dobre, a Ty jesteś zbyt skromna ; >. do wpisu 15 kwietnia 2010
obudziła się z niemym krzykiem w środku nocy. cała roztrzęsiona nie wiedziała co się dzieje. kolejny raz zasnęła w ubraniu  po wypiciu butelki taniego wina. nie zmywając wczorajszego makijażu  nie ściągając nawet szpilek. leżała drętwo na łóżku trzymając w ręku chusteczkę. to sen o nim  ją obudził. nie pamiętała szczegółów  ale zrozumiała jego przesłanie. dotarło do niej  że jeżeli nam czymś zależy  to trzeba o to walczyć. pomimo wszystko. pomimo przeciwności losu. zagryzła wargę i gwałtownie podnosząc się z łóżka  chwyciła za płaszcz  wybiegając z mieszkania. biegła w rozczochranych włosach  niedbałym makijażu zrobionym dzień wcześniej. biegnąc jak oszalała  targając swoją sukienkę. zobaczyła go na ich wspólnej ławce. siedział w świetle jednej z latarni. było widać  tylko jego twarz. podeszła delikatnie stąpając z nadzieją  że uda jej się wyrazić swoje uczucie. wyciągnęła do niego rękę  a on patrząc na nią z pogardą w oczach  wyszeptał : 'miłości nie można kazać czekać. spóźniłaś się

abstracion dodano: 15 kwietnia 2010

obudziła się z niemym krzykiem w środku nocy. cała roztrzęsiona nie wiedziała co się dzieje. kolejny raz zasnęła w ubraniu, po wypiciu butelki taniego wina. nie zmywając wczorajszego makijażu, nie ściągając nawet szpilek. leżała drętwo na łóżku trzymając w ręku chusteczkę. to sen o nim, ją obudził. nie pamiętała szczegółów, ale zrozumiała jego przesłanie. dotarło do niej, że jeżeli nam czymś zależy, to trzeba o to walczyć. pomimo wszystko. pomimo przeciwności losu. zagryzła wargę i gwałtownie podnosząc się z łóżka, chwyciła za płaszcz, wybiegając z mieszkania. biegła w rozczochranych włosach, niedbałym makijażu zrobionym dzień wcześniej. biegnąc jak oszalała, targając swoją sukienkę. zobaczyła go na ich wspólnej ławce. siedział w świetle jednej z latarni. było widać, tylko jego twarz. podeszła delikatnie stąpając z nadzieją, że uda jej się wyrazić swoje uczucie. wyciągnęła do niego rękę, a on patrząc na nią z pogardą w oczach, wyszeptał : 'miłości nie można kazać czekać. spóźniłaś się

kochasz ją. jesteś z nią szczęśliwy  podkreślasz to w każdej rozmowie ze mną. zaciskam zęby  sztucznie kłamiąc że cieszę się Twoim szczęściem. dziękuję Bogu za to  że Cię mam. nie jesteśmy razem  ale rozmawiasz ze mną. nie ważne o czym. nie ważne  że wciąż ględzisz o tym jaka jest wspaniała. grunt  że poświęcasz czas właśnie mnie  aby o tym opowiadać. nie zamierzam z nią konkurować. niszczyć Twojego szczęścia. za bardzo mi zależy. rozmawiając z Tobą  niemo przytakuję gratulując szczęścia. mój plastikowy  wymuszony uśmiech jest specjalnie dla Ciebie. chcę  abyś czuł moje wsparcie w czymś  czego nie popieram. miłość polega na stawianiu szczęścia drugiej osoby  ponad swoje. zastosowałam się do tej zasady. nie łudzę się  że kiedyś zrezygnujesz z niej  na rzecz mnie. nawet nie śmiem o tym marzyć. najgorzej jest  kiedy nie muszę już udawać. kiedy odchodzisz pozostawiając mnie samej sobie  a ja zaczynam płakać jak skończona kretynka z ironicznymi nadziejami.

abstracion dodano: 15 kwietnia 2010

kochasz ją. jesteś z nią szczęśliwy, podkreślasz to w każdej rozmowie ze mną. zaciskam zęby, sztucznie kłamiąc że cieszę się Twoim szczęściem. dziękuję Bogu za to, że Cię mam. nie jesteśmy razem, ale rozmawiasz ze mną. nie ważne o czym. nie ważne, że wciąż ględzisz o tym jaka jest wspaniała. grunt, że poświęcasz czas właśnie mnie, aby o tym opowiadać. nie zamierzam z nią konkurować. niszczyć Twojego szczęścia. za bardzo mi zależy. rozmawiając z Tobą, niemo przytakuję gratulując szczęścia. mój plastikowy, wymuszony uśmiech jest specjalnie dla Ciebie. chcę, abyś czuł moje wsparcie w czymś, czego nie popieram. miłość polega na stawianiu szczęścia drugiej osoby, ponad swoje. zastosowałam się do tej zasady. nie łudzę się, że kiedyś zrezygnujesz z niej, na rzecz mnie. nawet nie śmiem o tym marzyć. najgorzej jest, kiedy nie muszę już udawać. kiedy odchodzisz pozostawiając mnie samej sobie, a ja zaczynam płakać jak skończona kretynka z ironicznymi nadziejami.

Za Tobą pójdę dnia każdego.

manquer dodano: 15 kwietnia 2010

Za Tobą pójdę dnia każdego.

Nie zatrzyma nas nikt.

manquer dodano: 15 kwietnia 2010

Nie zatrzyma nas nikt.

Chcę zabrać twój ból i  chcę czuć to  co czujesz Ty.

manquer dodano: 15 kwietnia 2010

Chcę zabrać twój ból i chcę czuć to, co czujesz Ty.

Tak bardzo chcę dotknąć Cię...

manquer dodano: 15 kwietnia 2010

Tak bardzo chcę dotknąć Cię...

Pamiętaj  że o sobie decydujesz Ty.

manquer dodano: 15 kwietnia 2010

Pamiętaj, że o sobie decydujesz Ty.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć