 |
|
wiem, że masz swoje sprawy, ale ktoś tutaj czeka ..
|
|
 |
|
to nie ma nóg, rąk, sensu i dupy.
|
|
 |
|
to jest ten moment by ze sobą porozmawiać..
|
|
 |
|
rozbijam kubek gorących wspomnień, rzucając nim o ścianę.
|
|
 |
|
Ja
22:45:05
co kurwa?
Grubson :*
22:45:10
nic kurwa!
lowe Cie, ale mnie
|
|
 |
|
Szukam ósmego koloru tęczy.
|
|
 |
|
Muszę Cię znienawidzić, żeby nie zacząć znowu kochać.
|
|
 |
|
skup się na tym co posiadasz, zamiast na tym, czego Ci brak. pomyśl o gorącym kubku kakao, które właśnie trzymasz w dłoniach, zamiast o tym nieziemsko przystojnym blondynie, który właśnie znalazł sobie inną.
|
|
 |
|
mogę być tylko pustym eksponatem, którym będziesz się chwalić przed kolegami. do tego dorzuć dozgonną miłość, a jestem do Twoje dyspozycji.
|
|
 |
|
gdybyśmy mówili o swoich uczuciach, zamiast stosować jakieś tanie podchody, wykaz miłości nieodwzajemnionych, znacznie by spadł.
|
|
 |
|
kochała deszcz. kiedy tylko, zobaczyła, że za oknem mży, siadała niezdarnie na parapecie, zwijając się w kłębek jak kilkuletnie dziecko. nasłuchiwała odgłosu kropel, uderzających o szybę. wierzyła, że każde z uderzeń ma jakiś magiczny przekaz. chce jej coś powiedzieć. coś uświadomić. tak jak ludzie. jednak, ani deszczu ani ludzi nie była w stanie, zrozumieć. czasami słowa, nie są w stanie opisać tego, co tak naprawdę pragniemy powiedzieć. nawet te najpiękniejsze, nie potrafią opisać tego, co dzieje się w nas samych, a czym chcielibyśmy się podzielić.
|
|
|
|