 |
|
widziałam. widziałam ich cholernie szczęśliwych kiedy ja nadal siedzę i płaczę. wszystko uderzyło we mnie ze zdwojoną siłą. tak jakby płuca przez chwilę się zapadły a mózg blokował jakiekolwiek rozsądne wytłumaczenia. czułam się tak jakby mnie ktoś kopnął w brzuch i napawał się moim bólem. ba, nawet nie ma takiego bólu który by opisał to co się dzieje w środku mnie.
|
|
 |
|
nie pierdole, że kocham a potem odchodzę.
|
|
 |
|
Po prostu ze mną bądź nie zawiode, obiecuje ❤ !
|
|
 |
|
tylko te momenty gdy moge przy tobie zasypiac i budzic sie w twoich ramionach daja mi wiecej radosci niz sloik nutelli... /i-co-ty-dajesz
|
|
 |
|
To on robi dla mnie wszystko i jeszcze wiecej...:* /i-co-ty-dajesz
|
|
 |
|
Przez Ciebie nie potrafię iść do przodu i patrzeć w przyszłość, bo raz na jakiś czas pojawiasz się obok, przypominasz jaką miała wspaniałą przeszłość z Tobą i znikasz. Budujesz sobie życie na moim zrujnowanej psychice i wymiętym sercu./esperer
|
|
 |
|
Możesz nie widzieć nic, gdy spoglądasz mi w oczy,
ten syf pozbawił mnie jakichkolwiek emocji.
|
|
 |
|
Choć nic nie mogę Ci obiecać
Na fart nie ma co czekać, uwierz w to.
|
|
 |
|
wiem, że nie mamy dziś już nic, więc nie próbuj swoich sił, nie zatrzymasz mnie.
|
|
 |
|
Tak naprawdę to nie wiem, czy będę Cię kochać już zawsze. Nie jestem pewna, czy jutro nie wpadnę pod auto i całe moje życie będę musiała przesiedzieć na wózku. Albo, skąd mam wiedzieć, czy los nie sprawi, że będę siedzieć pod mostem? Wiesz, zawsze jest w życiu jakaś pieprzona niepewność, nie zrobisz z tym nic.
|
|
 |
|
czasem mam ochote wyjechać, wziąć pare dni wolnych od życia, odpocząć, porozmyślać i znowu tu wrócić. Zacząć wszystko od początku z nowym życiorysem , z nowym planem na siebie. Chciałabym żeby ktoś mi dał jakąś instrukcje jak żyć, żeby nie popełniać w kółko tych samych błędów.
|
|
|
|