 |
|
graj ze mną bez przerwy. tej nocy będziesz mój.
|
|
 |
|
chłopcze podniecasz mnie, chce spróbować. powróć tak szybko jak to możliwe.
|
|
 |
|
rozkochuje ,bawie sie a potem zostawiam ,maszyna do zabijania milosci... To ja
|
|
 |
|
czasem trudno cos zmienic bo sie przyzwyczajamy ,ale przeciez nie mozna kogos kochac tylko przez to ze ktos jest , trzeba kochac nawet gdy tej osoby nie ma
|
|
 |
|
nadzieja na poprawę nikła, lecz wciąż się tli, że odejdą ludzie źli, i nadejdą lepsze dni .
|
|
 |
|
obojętność na krzywdę, to przecież ludzka cecha.
|
|
 |
|
tylko kretyn na tego typu konkrety byłby ślepy.
|
|
 |
|
dobro bez zła nie istnieje, niestety!
|
|
 |
|
patrząc na różowo można to i owo przeoczyć.
|
|
 |
|
przecież lepiej gadać, o dobrych rzeczach w sumie. lecz uwierz mi na słowo, nie jest tak kolorowo.
|
|
 |
|
Prosze, skasuj to spojrzenie ze swoich oczu.
Przekupujesz mnie nim, zebym
miala watpliwości.
To jest męczące.
|
|
 |
|
wariacie pilnuj tego co masz i jak stać cię, bo z dnia na dzień się przekonasz, że w walce o swoje musisz występować w głównej roli, nie pierdolić, że życie gnoi .
|
|
|
|