 |
|
I nie mam nic już zbieram wszystko od nowa,
najpierw siebie do kupy by cokolwiek móc zbudować
mój świat runął z fundamentami, słowo
muszę posprzątać by postawić je na nowo.
Każdy z nas musi pójść inną drogą
i żyć osobno, nie możemy żyć ze sobą.
|
|
 |
|
I znów kurwa tracę oddech, bo znów z rąk wypuszczam szczęście.
Może tym razem zrozumiesz jak ważne jest to, gdy jesteś.
|
|
 |
|
Ej jeśli potrzebna Ci pomocna dłoń,
To wykręć mój numer i po prostu dzwoń.
|
|
 |
|
Jest jeden problem, nie umiem odpuścić tak łatwo
I poddać się na wiatry losu nawet nie walcząc.
|
|
 |
|
Niech mi zabiorą powietrze i tak będę oddychał Tobą.
Zapomnij to co złe, cieszmy się sobą.
|
|
 |
|
Brakuje mi Twoich słów ciepłych kolorowych snów,
dotyku i smaku Twoich delikatnych pięknych ust.
|
|
 |
|
Nikt o tym nie wie co naprawdę łączy nas,
Maleńka myślę o Tobie cały czas, nawet wtedy gdy jestem całkiem sam.
Twoją piękną twarz, przed oczami mam..
|
|
 |
|
Sami jesteśmy tu, wiecie to dobrze, kieszenie wypełniamy samotnością po brzeg.
|
|
 |
|
Chciałbym zasnąć, na chwilę to zostawić,
zasnąć, niech to wszystko samo się naprawi.
|
|
 |
|
Nie umiemy żyć ze sobą. Nie możemy żyć bez siebie.
|
|
 |
|
I still belive in your eyes < 3
|
|
 |
|
Mam wiarę w sobie, kocham to co robię tu. Nie sprzedam się jak dziwka. Nie i chuj.
|
|
|
|