 |
|
Dawaj usiądziemy razem na ławce nad stawem,
Trochę lepiej się poznamy, Cię powtajemniczam.
|
|
 |
|
Potargany mam życiorys,
Sporo o mnie nie wiesz.
Dla wspólnego dobra radzę,
O nic mnie nie pytaj.
|
|
 |
|
Serio wierze w Twe oddanie, mała.
Pamiętam moment jak się bałaś do mnie podejść, sporo starszy.
Dziś leżymy w tych oparach, mała.
I tylko jedna wielka prośba, nie mów o miłości.
Niczego nie psuj, niczego nie chciej, o nic nie pytaj.
Znów zasypiamy razem, rano mnie nie będzie.
|
|
 |
|
Wiem, że dzisiaj ze mną jesteś i doceniam wszystko
Lecz mam powód, żeby myśleć, że nie będziesz jutro
Jak się człowiek raz zawiedzie to żyje pod presją
Zresztą sama powiedz - będziesz ze mną, kotku?
|
|
 |
|
zależało mi na kimś, kto będzie moją kotwicą, wiesz? [...] kto będzie dzwonił dzień w dzień z pytaniem, czy wszystko w porządku. pobiegnie w środku nocy do apteki, gdy zachoruję. będzie tęsknił, jak wyjadę. i kochał, bez względu na wszystko. | J. Picoult
|
|
 |
|
Minionej nocy też nie mogłam usnąć. Nie usnę kiedy wciąż mam wątpliwości, ale ty śpij. /a.n
|
|
 |
|
Pamiętam ile razy pomogłaś mi się podnieść.
Pamiętam jak mówiłaś do mnie, że będzie dobrze
|
|
 |
|
Pochłaniasz mnie gdy tak czule mnie przytulasz,
dzięki tobie zwykły chłopak tak wiele zrozumiał,
zrozumiałem czym jest miłość i jak bardzo można kochać,
dajesz mi siłę, znalazłem ją w twoich oczach.
Pamiętasz, mówiłem ci że nie mam nic,
jakie nic? mam ciebie, główny powód by żyć.
|
|
 |
|
pochłonęłaś mnie teraz jestem tego pewien,
nie wyobrażam sobie życie bez ciebie.
|
|
 |
|
fakt już trzeci raz zaczynamy od nowa,
ale teraz jestem pewien nie będę tego żałował.
Przepraszam za wszystkie stworzone problemy,
po prostu tęsknię za tobą, rzadko się widujemy.
|
|
 |
|
tylko przy tobie me serce ma powód by bić,
dałaś wiarę mi by iść, nadzieję by żyć,
kilka wspaniałych dni i nie zastąpionych chwil.
|
|
|
|