 |
|
zastanawiam się, czy kiedy wypominasz mi błędy pamiętasz o tym, że mnie zdradziłeś. przez Ciebie tyle nieprzespanych nocy. proszę, zastanów się kiedy mówisz, że nie jest tak jak kiedyś.
|
|
 |
|
zima, to taki wspaniały czas. uwielbiam chodzić wieczorem gdy całe miasto jest oświetlone, śnieg delikatnie pruszy a ludzie wokół paradują uśmiechnięci, bije od nich ciepłem. rok temu właśnie w zimie powiedział pierwszy raz, że mnie kochasz. wtedy narodziła się między nami miłość i wiesz co? cieszę się, że przetrwała do kolejnej.
|
|
 |
|
znów pada śnieg, znów nadchodzi zima, nasza ławka nadal stoi w parku. wszystko wydaje się być takie same, ale wiesz coś się zmieniło. nas już nie ma.
|
|
 |
|
wiesz co jest najgorsze w tym wszystkim? że to już nigdy nie wróci.
|
|
 |
|
zaufanie to podstawa w związku. już wiesz dlaczego nie jesteśmy razem ?
|
|
 |
|
mimo, że chciałam żebyś dał mi spokój i nigdy więcej się do mnie nie odezwał. codziennie siedzę z telefonem w ręce i czekam na wiadomość od Ciebie, w końcu obiecałeś, że nigdy tego nie zrobisz.
|
|
 |
|
możecie nazwać mnie głupią, bezuczuciową suką, która rzuca chłopaka po roku a jemu tylko współczuć, że był z kimś takim. nie odzywam się, spływają po mnie wszystkie obelgi. gdybym miała policzyć ile razy siedziałam po nocach i ryczałam w poduszkę zabrakłoby mi rąk.
|
|
 |
|
nadal mi na nim zależy, nadal pokój przesiąka jego zapachem, pamiętam każdy pocałunek i słowo wypowiedziane z jego ust. kocham go, ale nie żałuje. ta miłość niszczyła nas z dnia na dzień coraz bardziej.
|
|
 |
|
przez rok nazywałam to miłością, dziś to nie znaczy już nic.
|
|
 |
|
widocznie nie byliśmy dla siebie, trudno.
|
|
 |
|
chce wiedzieć jak całujesz bo dostaje świra. / ashamed ♥
|
|
 |
|
sama się zdziwiłam, jak bardzo potrafię być obojętna w stosunku do ciebie.
|
|
|
|