 |
|
Przytul mnie,
niewiarygodnie mocno
|
|
 |
|
Zamknęłam oczy i czekałam, a po policzkach popłynęły mi gorące łzy. Nie czułam bólu. Tylko szok i tępe wrażenie nieuchronności
|
|
 |
|
nikomu nie powiem, że Twój głos jest moim ulubionym dźwiękiem.
|
|
 |
|
nikomu nie powiem, że Twój głos jest moim ulubionym dźwiękiem.
|
|
 |
|
nie można zapomnieć, ale można udawać, że się nie pamięta.
|
|
 |
|
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj.
|
|
 |
|
Jak to jest mieć kogoś, kto Cię kocha?
|
|
 |
|
Oglądając stare zdjęcia zdziwił mnie mój uśmiech. Ten szczery i bez najmniejszej zmazy. Byłam radosnym dzieckiem, nie sprawiałam większych problemów, a moja twarz zawsze była przepełniona zaraźliwym optymizmem. Nikt nie był w stanie oprzeć si bijącej ode mnie sympatii. Zawsze byłam uczuciowa, wrażliwa. Wiedziałam co to ból, jednak nigdy o nim nie mówiłam, bo moja dusza zaskakująco szybko się zrastała nie zniechęcona porażkami. Oglądając te zdjęcia chciałam wrócić do przeszłości, przeżyć jeszcze raz wszystkie te radosne chwile utrwalone na prostokątnym kawałku papieru. Chciałam bo po upływie czasu wiem, że takie chwile nigdy nie trwają długo. Przychodzą i znikają i nie możemy ich przywrócić. Możemy tylko stwarzać następne i utrwalać je na papierze lub wyryć w swoim sercu./bekla
|
|
 |
|
straciłam siebie dla Ciebie. A teraz gdy Ciebie już nie ma, muszę od samego początku składać wszystkie moje kawałeczki. Muszę odszukać siebie
|
|
 |
|
Przyjaźń jest niezbędna. To ważne mieć kogoś, kto podnosi Cię z podłogi, włącza muzykę, polewa kolejnego kieliszka, obejmuje Cię i siedzi z Tobą aż do rana po prostu słuchając jak miotasz przekleństwami na wszystko co Cię otacza.
|
|
 |
|
wszystko, co się opłaca posiadać, opłaca się również, aby na to czekać.
|
|
 |
|
Brak mi chyba kogoś, kto zaspany wyjdzie z łóżka poszukać mnie, znajdzie tu, na werandzie, i powie zgorszony: Gdzie łazisz! W całym łóżku cię nie ma! Nie mogę bez ciebie spać!
|
|
|
|