 |
|
W bogactwie czy w biedzie Ty jesteś jak mój cień,
często nie doceniam Cie, nie doceniam wiem
to jak koszmarny sen, kiedy mówisz nie pisz do mnie
ronisz kolejną łzę, szlochasz kolejne tygodnie.
Cokolwiek myślisz o mnie tak dniami i nocami
tak gdy zamykam oczy widzę Cie pod powiekami.
|
|
 |
|
Powiedz mi dlaczego
To co zle jest takie atrakcyjne
|
|
 |
|
W sercu mam Jezusa Glowe spustoszył mi Szatan
|
|
 |
|
Pluj sobie w twarz za każdym razem gdy staniesz przed lustrem
Skurwiłaś się za auto, solarium i bluzkę
|
|
 |
|
Wiem co ma miejsce pierwsze w moim życiu jak kiedyś
tylko chęci dzisiaj braknie gdy wzrastają potrzeby!
|
|
 |
|
Potrzebujesz mniej niż myslisz
Masz wiecej niż Ci sie wydaje
|
|
 |
|
Nie wchodź do tej samej rzeki znów, bo to już lód śliski.
|
|
 |
|
Wiem co ma Miejsce Pierwsze w moim zyciu jak kiedyś
Tylko chęci dzisiaj braknie Gdy wzrastają potrzeby
|
|
 |
|
Chcesz mnie oszukać, powodzenia,
lecz zapamiętaj, masz dużo do stracenia,
wciąż jestem sobą, nic się nie zmienia,
drugi raz się nie nabiorę, jebać usprawiedliwienia.
|
|
 |
|
"Gdybym wiedział, że tak trudno będzie puścić Twoją dłoń, nie dotknąłbym jej."
|
|
 |
|
Najbardziej lubię jak mówi, jak opowiada mi o swoim życiu. Mogłabym słuchać go godzinami. Wcale nie potrzebuje alkoholu, który przyspieszył by bicie serca, żeby mówić szczerze o miłości. Stał się dla mnie najcudowniejszym miłosnym poetą. /rap_jest_jeden
|
|
 |
|
Czasem jeszcze zdarzają się chwile kiedy siadam w ciemnym pokoju i zastanawiam się dlaczego nam nie wyszło. Staram się nie robić tego często, ale jednak przychodzą chwile kiedy we mnie znów coś pęka i nie mogę poradzić sobie z Twoim odejściem. Być może to wszystko jest już niepoważne, bo minęło tak wiele czasu, ale ja naprawdę ciągle Cię kocham. Chciałabym umieć odciąć się od tej miłości tak w stu procentach, ale nie potrafię nawet teraz kiedy tak na dobre Cię nie ma. Chciałabym mieć tą pewność, że chociaż Ty jesteś szczęśliwy i czujesz się dobrze ze swoją decyzją, że chociaż Ty potrafiłeś poukładać sobie życie, bo w moim nic nie jest takie jakie być powinno. Wszystko rozbiło się w dniu w którym odszedłeś i ja do tej pory nie umiem tego poskładać. / napisana
|
|
|
|