głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika because.there.is.a.destiny

był. i to się liczyło.

zozolandia dodano: 14 stycznia 2012

był. i to się liczyło.

Płaczesz bo tak na prawdę  nie wiesz co się z wami stało. Z dwojgiem kochających się nad życie osób  nie widzących świata poza sobą  obiecujących sobie miłość do grobowej deski  jedzących razem śniadania  obiad i kolacje  spacerujących po parku przy świetle księżyca  którzy gotów byli oddać za siebie życie.

zozolandia dodano: 14 stycznia 2012

Płaczesz bo tak na prawdę, nie wiesz co się z wami stało. Z dwojgiem kochających się nad życie osób, nie widzących świata poza sobą, obiecujących sobie miłość do grobowej deski, jedzących razem śniadania, obiad i kolacje, spacerujących po parku przy świetle księżyca, którzy gotów byli oddać za siebie życie.

WYTRWAŁOŚCI MOJA PEREŁKO :  teksty zozolandia dodał komentarz: WYTRWAŁOŚCI MOJA PEREŁKO :* do wpisu 14 stycznia 2012
Nie chciałam ślubu po roku  nie planowałam trójki dzieci i domu z ogródkiem. Nie chciałam obiadków z rodzicami  ani wspólnego konta w banku.   Chciałam tylko być szczęśliwa będąc obok Ciebie  paląc papierosy śmiać się wniebogłosy.  Leżeć obok i być pewną Nas  by móc tulić się do Ciebie.  Chciałam kochać bezboleśnie  bez bolesnych skutków rozstań   powrotów i znów rozstań  na zawsze  by wtedy marzyć tylko o tym  by wróciły chwile   gdy najpiękniejszą częścią dnia była ta część spędzana u twojego boku...

koffi dodano: 14 stycznia 2012

Nie chciałam ślubu po roku, nie planowałam trójki dzieci i domu z ogródkiem. Nie chciałam obiadków z rodzicami, ani wspólnego konta w banku. Chciałam tylko być szczęśliwa będąc obok Ciebie, paląc papierosy śmiać się wniebogłosy. Leżeć obok i być pewną Nas, by móc tulić się do Ciebie. Chciałam kochać bezboleśnie, bez bolesnych skutków rozstań, powrotów i znów rozstań, na zawsze, by wtedy marzyć tylko o tym, by wróciły chwile, gdy najpiękniejszą częścią dnia była ta część spędzana u twojego boku...

nadal czuję na sobie Jego zapach  zapach szczęścia .  niewieszomnienic

niewieszomnienic dodano: 13 stycznia 2012

nadal czuję na sobie Jego zapach, zapach szczęścia ./ niewieszomnienic

oddałabym wszystko żebyś płakał tylko łzami szczęścia. gdybym mogła być nieśmiertelna oddałabym ten dar Tobie.

ravennn dodano: 13 stycznia 2012

oddałabym wszystko żebyś płakał tylko łzami szczęścia. gdybym mogła być nieśmiertelna oddałabym ten dar Tobie.

i myślę ile jeszcze mam kredytu w twoim sercu połamany ludzik bez Ciebie wszystko nie ma sensu  grammatik

zozolandia dodano: 13 stycznia 2012

i myślę ile jeszcze mam kredytu w twoim sercu połamany ludzik bez Ciebie wszystko nie ma sensu /grammatik

Ona wierzy w Boga z powodu swoich defektów i wie o tym. Gdyby nie miała defektów  to by nie wierzyła. Ona wierzy w Boga  ale jednocześnie wie o tym  że Bóg to jedynie plaster na jej psychofizyczne defekty.

finely dodano: 13 stycznia 2012

Ona wierzy w Boga z powodu swoich defektów i wie o tym. Gdyby nie miała defektów, to by nie wierzyła. Ona wierzy w Boga, ale jednocześnie wie o tym, że Bóg to jedynie plaster na jej psychofizyczne defekty.

Piątek przed weekendem. Ostatnia godzina lekcyjna. Ona siedziała na schodach przed budynkiem szkoły. Wyciągnęła i zaczęła odpalać papierosa. Nagle za plecami usłyszała głos woźnego  Tu nie wolno palić.To teren szkoły  Odwracając się za siebie powiedziała  Na tym świcie nic niewolno  wszystko jest zakazane  Krzyczała coraz głośniej  I wie Pan co Panu jeszcze powiem.. że miłości nie ma ! Nie było i nie będzie. Chłopacy to frajerzy! Zimni dranie bez serca !  I w tym momencie do jej oczu napłynęły łzy.. Usiadła. Twarz schowała w dłonie i zaczęła zanosić się płaczem!  Spokojnie! Wstań i się uspokój. Dobrze wiem co czujesz to minie uwierz  mówił do niej woźny łapiąc za rękę i ciągnąc  aby wstała.  Niech mnie Pan puści do cholery.. nic nie będzie dobrze nic! Rozumie Pan! On woli tą laskę co ma więcej tapety na ryju niż ja na ścianie !    ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 12 stycznia 2012

Piątek przed weekendem. Ostatnia godzina lekcyjna. Ona siedziała na schodach przed budynkiem szkoły. Wyciągnęła i zaczęła odpalać papierosa. Nagle za plecami usłyszała głos woźnego "Tu nie wolno palić.To teren szkoły" Odwracając się za siebie powiedziała "Na tym świcie nic niewolno, wszystko jest zakazane" Krzyczała coraz głośniej "I wie Pan co Panu jeszcze powiem.. że miłości nie ma ! Nie było i nie będzie. Chłopacy to frajerzy! Zimni dranie bez serca !" I w tym momencie do jej oczu napłynęły łzy.. Usiadła. Twarz schowała w dłonie i zaczęła zanosić się płaczem! "Spokojnie! Wstań i się uspokój. Dobrze wiem co czujesz to minie uwierz" mówił do niej woźny łapiąc za rękę i ciągnąc, aby wstała. "Niech mnie Pan puści do cholery.. nic nie będzie dobrze nic! Rozumie Pan! On woli tą laskę co ma więcej tapety na ryju niż ja na ścianie !" [ ciamciaa ♥ ]

Widzisz tą dziewczynę ? Z pozorów wydaje się być szczęśliwa. Ale przyjrzyj jej się lepiej . Spójrz w jej oczy. Widzisz ? Widzisz ile w nich bólu ? Ile cierpienia ? Kolor jej tęczówek prawie wyblakł. Zmył się razem z łzami  które wylewa co noc. Płacząc w poduszę  aby nikt nie wiedział że jest jej źle. Nadal twierdzisz  że jest szczęśliwa. Ona tylko udaje. Idealnie się maskuje  żeby nie dać po sobie poznać że nie radzie sobie z tym pojebanym światem !   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 12 stycznia 2012

Widzisz tą dziewczynę ? Z pozorów wydaje się być szczęśliwa. Ale przyjrzyj jej się lepiej . Spójrz w jej oczy. Widzisz ? Widzisz ile w nich bólu ? Ile cierpienia ? Kolor jej tęczówek prawie wyblakł. Zmył się razem z łzami, które wylewa co noc. Płacząc w poduszę, aby nikt nie wiedział że jest jej źle. Nadal twierdzisz, że jest szczęśliwa. Ona tylko udaje. Idealnie się maskuje, żeby nie dać po sobie poznać że nie radzie sobie z tym pojebanym światem ! [ ciamciaa ♥ ]

Lubiłam szarpać Go za rękaw Lubiłam trzymać ręce w Jego kieszeniach  pełnych papierków po gumie do żucia. A gdy odszedł  uświadomiłam sobie  że zostawiłam w tej kieszeni także swoje serce.

ciamciaramciaa dodano: 12 stycznia 2012

Lubiłam szarpać Go za rękaw Lubiłam trzymać ręce w Jego kieszeniach, pełnych papierków po gumie do żucia. A gdy odszedł, uświadomiłam sobie, że zostawiłam w tej kieszeni także swoje serce.

Chcę doczekać dnia   gdy moja córka siądzie cała zapłakana i zapyta mnie :  Mamo  też ktoś ci kiedyś złamał serce ?  i ja wtedy z uśmiechem   opowiem o Tobie   a ona się rozchmurzy i powie :  To u mnie nie jest aż tak źle .

ciamciaramciaa dodano: 12 stycznia 2012

Chcę doczekać dnia , gdy moja córka siądzie cała zapłakana i zapyta mnie : "Mamo, też ktoś ci kiedyś złamał serce ?" i ja wtedy z uśmiechem , opowiem o Tobie , a ona się rozchmurzy i powie : "To u mnie nie jest aż tak źle ."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć