 |
|
mam słabość do niebieskich oczu, a w szczególności do twoich.
|
|
 |
|
Może gdybym wiedziała ile czasu mi jeszcze zostało, potrafiłabym bardziej docenić życie.
|
|
 |
|
- Chodź, porozmawiajmy. - Ok. Wychodząc na pole wyjebaliśmy na lodzie. Pozbieralismy się z pomocą innych i odeszliśmy. - Dlaczego mi to zrobiłeś? Powiedz wprost, że jestem dla Ciebie nikim. Zniknę z Twojego życia. Ja tylko chcę, żebyś był szczęśliwy. Mogę Ci w tym jakoś pomóc? - Nie. Nikt nie może. Nawet ja. Odeszła ode mnie miłość mojego życia. Może kiedyś znajdę jakąś laskę, która będzie w stanie mnie rozkochać jak ona. Póki co takiej nie spotkałem. - To czemu to zaczynałeś?! Wiesz,że jestem w tej samej sytuacji co Ty,przez Ciebie. Idąc tyłem do wyjścia i przodem do mnie rzucił : - Wiem,przykro mi. Ale po prostu o tym zapomnij. - zabił mnie i sens mojego życia.
|
|
 |
|
Albo będę z Tobą, albo nie będzie mnie w ogóle.
|
|
 |
|
Na miłość nie ma lekarstwa, jedynym rozwiązaniem jest przebywanie z ukochaną osobą.
|
|
 |
|
Nasze życie zmieniło się w chwili, w której się poznaliśmy. Nieodwracalnie. Nasze historie się ze sobą złączyły. I już zawsze będą się nawzajem plątać, zbiegać. Bo zostawiliśmy sobie nawzajem ślad w naszym życiu. Nieodwracalnie staliśmy się kimś ważnym dla nas obu. Nie da się ot tak kogoś z życia wymazać. Zostawiliśmy po sobie piętno w sercu, którego żadne z nas nigdy nie zapomni. Nieodwracalnie staliśmy się niemal jednością. Nic tego nie zmieni, już nigdy nie zapomnimy, życie nam na to nie pozwoli, zobaczysz. Zawsze będziemy skazani na siebie, czy Ci się to podoba, czy nie.
|
|
 |
|
miej wyjebane, a będzie ci dane.
|
|
 |
|
Jesteś pierwszą myślą kiedy się budzę i kiedy zasypiam.
|
|
 |
|
'- To chyba był zły pomysł rozmawiać po pijaku. Powinniśmy porozmawiać jeszcze raz. ' - po to,żebyś kolejny raz kazał mi zapomnieć?
|
|
 |
|
Jeśli źle życzymy człowiekowi, któremu kiedyś ofiarowaliśmy miłość, to tak, jakbyśmy opluwali samego siebie. A jeśli nie mamy szacunku dla tej drugiej osoby, miejmy chociaż szacunek do tego kogoś, kim byliśmy wtedy.
|
|
 |
|
Kiedy człowiek desperacko czegoś pragnie, dostaje drgawek. Nocami nie śni o niczym innym. Widzi, jak między nim a tym, czego pożąda, piętrzą się niebotyczne przeszkody - i wmawia sobie, że starczy mu sił, aby je pokonać. Nie zmienia zdania nawet wtedy, gdy po przeskoczeniu pierwszej z nich ląduje plackiem na ziemi, poobijany i zakrwawiony.
|
|
|
|