 |
|
Nie zależy mi, bo dał mi milion powodów, by tak było.
|
|
 |
|
Mimo upokorzen, lez i setki nie przespanych nocy, nadal to wlasnie on goruje w moim sercu i nie chce go opuscic.
|
|
 |
|
pomysl, ile jeszcze jestes w stanie zniesc, zanim bedzie za pozno.
|
|
 |
|
wspomnienia rozsadzaja mi glowe. Kolejne mysli przynosza ze soba tylko lzy splywajace po policzku. Tesknie, a nawet nie wiedzialam, ze go kocham. Cierpie w ciszy, bo nie chce dac mu tej satysfakcji, ze znowu upadlam z milosci do niego.
|
|
 |
|
nagle tak cicho zrobilo sie w moim zyciu, bez Ciebie / ?
|
|
 |
|
ile jeszcze trzeba odkryc prawd, by prawdziwie zaczac zyc?/?
|
|
 |
|
Wreszcie, po tak długim czasie, biorąc do ust kostkę mlecznej czekolady poczułam jej słodki smak. Ale gdy już ją miałam przełykać... zamieniła się w gorzką..
|
|
 |
|
Mam wrażenie,że specjalnie przechodzi jak najczęściej obok mnie,zawsze patrząc w moje oczy.Ale nie jestem pewna,czy się w to angażować.Jak zwykle wszystko spierdole.Sama sobie wmawiam,co o mnie może myśleć po tym jednym koncercie,moim stylu ubierania się pasującym do jego,zachowaniach na przerwach.Widzi i patrzy jak sama siedzę przy grzejniku,z dala od ludzi z klasy i jakichkolwiek innych.Widzi i patrzy,kiedy jestem w nastroju i żartuję z kumpelami ze wszystkiego.Myślę,że pasowałabym do Niego,choć myślę,że jeszcze troszkę podrośnie,bo teraz jest ze mną równy.Myślę,że chciałby mieć dziewczynę z prawem jazdy,z którą jeździłby na koncerty.Myślę,że podobam się mu.Ale czy on myśli tak,jak ja myślę? ... I tak nie spróbuję..
|
|
 |
|
TrzyCzwarte.. WW.. Uwielbiam..
|
|
 |
|
"Nie masz żadnych ideałów
/Wszystkie są już pogrzebane
/Nie masz nawet celu w życiu
/Twoje życie jest przegrane." ..
|
|
 |
|
"Mówisz sobie, że już czas
/Zacząć myśleć chociaż raz
/Ale leżysz wciąż na wznak
/Bo w twym życiu sensu brak." ..
|
|
 |
|
"Okłamuj mnie, bo dziś wolę żyć w błędzie
/Oszukuj mnie, że końca świata nie będzie." ..
|
|
|
|