 |
|
Tych kilka prostych prawd wpojonych nam za dzieciaka,
Na szarych taktach Bacdafucup latał,
Dziś po latach nadal do bitu bije serce,
i nie zrozumie tego pizdowaty hejter
|
|
 |
|
Wróć do czasu bez afer i wywlekania brudów
bez samozwańczych królów, szemranych intryg, ludów,
Wróć do czasów cudów, pierwszych taśm, tych autentycznych gwiazd,
gdy nie liczył się hajs aż tak
|
|
 |
|
Żałosne . Gdy mężczyzna bawi się uczuciami , oszukuje , zdradza i wraca błagając o drugą szansę , by za chwilę znów złamać serce . Udawane emocje , to opanował do perfekcji. Za każdy jego błąd , płaci swoimi wyrzutami sumienia , czując się winna , mimo że nic nie zrobiła . A co jest najlepsze ? Kiedy ona popełniła mały błąd , on syczy tylko , że nie zasługuje na przebaczenie . Ironia . // nieogarnieesz
|
|
 |
|
Słoń Shellerini - synu kowboje z piekła !
|
|
 |
|
od rana najebani znowu siejemy trzodę !
|
|
 |
|
Dzisiaj rano obudził mnie dzwonek do drzwi. Leniwie wstałam, otworzyłam je i go zobaczyłam. Wpierdolił mi się jakby nigdy nic do mieszkania i znowu zaczęła się awantura. Próbował zrobić z siebie ofiarę ale ja nadal stawałam na swoim. Bo w końcu ile można ustępować? Dość tego! Chwyciłam za talerze i rozbiłam je o ziemię nie powstrzymując płaczu. Wyzywałam go od najgorszych i dalej rzucałam naczyniami. Kawałki szkła wbijały się w moje nagie stopy, jednak mimo bólu krzyczałam dalej - bardziej agresywniej. Złapał mnie za włosy i pierdolnął o ścianę. Zakręciło mi się w głowie i zsunęłam się po niej. Nagle ukucnął przy mnie, złapał mnie za rękę i wyszeptał "Kocham Cię. Nie pozwól tego zniszczyć". A ja ? Bez słowa przytuliłam się do niego. Mimo tego jak bardzo mnie ranił i tak go kochałam. Kawałki szkła które miałam wbite w stopy nie można było nawet porównać do bólu wywołanego przez swojego ukochanego...
|
|
 |
|
Co się patrzysz chuju ? pieprzę twoją polemikę !
|
|
 |
|
pada pada i pada, japierdole.
|
|
|
|