 |
|
Spójrz na niebo bez błękitu i nie pytaj o pogodę.
Nie pytaj o szczepionkę tyle chemii siedzi w Tobie.
Mało wiesz o chorobie nowe rodzaje szarańczo.
Zadaj se pytanie czemu z kibolami walczą?
Losy świata się ważą jak rosyjska ruletka,
Świat ogarnął chaos nikt nie gada tylko szepta.
(media) Otumaniają ludzi,zobacz chłopak,
Czas i pora się obudzić.
|
|
 |
|
Trawka nie zaszkodzi nikomu bardziej niż piwo, wszystko można źle używać lecz daj ludziom wolny wybór
|
|
 |
|
boże ratuj mnie niewiem co sie dzieje, modle sie do Ciebie chociaż niewiem czy istniejesz/trzymajfason
|
|
 |
|
w kieszeni butelka Lecha, w ręku nie do końca wypalony papieros, bluza o zapachu mojego ulubionego perfumu, delikatne dłonie i namiętne usta..
|
|
 |
|
Tak , coś się zmieniło. Nie całujesz mnie tak jak kiedyś, nie przytulasz tak jak kiedyś, nie dotykasz tak jak kiedyś i nie rozmawiasz ze mną tak jak kiedyś. Wiem że masz coś na sumieniu i nie chcesz się przyznać. Ale ja i tak się dowiem , sam o tym dobrze wiesz .
|
|
 |
|
Pierwszy dzień wyjazdu . Na początku wszystko pięknie , ładnie , słoneczko świeci. A nagle amstaw atakuje mojego pieska - yorka . Próbowałam go wyrwać z jego paszczy, bezskutecznie. Przypierdolił jego właściciel i mi pomógł. Od razu do samochodu i do kliniki. Siedziałam obok niego głaskając delikatnie jego uszko i spoglądając jak umiera. Płakałam jak opętana a serce mi pękało. Dojechaliśmy. Połamane żebra i mostek , naderwane płuco , złe ciśnienie , kłopoty z oddychaniem i zła praca serca. Chcieli go uspać. Nie pozwoliłam. Musiał zostać na operacje. Nie spałam całą noc. W dłoni trzymałam telefon i płakałam. Nazajutrz zadzwonił - umarł . . .
|
|
 |
|
Chociaż był niższy ode mnie przytulał jak nikt inny ; *
|
|
 |
|
Tak , wyjeżdżasz z rodzicami na wakacje i od razu jesteś do nich źle nastawiona. Patrzysz się jak starsi chleją wódkę a ty nie możesz. Więc przełam tą nieśmiałość, zapierdalaj poznawać nowych ludzi a też się najebiesz .
|
|
 |
|
Kiedyś , gdy się spotkamy pomyślisz ' kurwa, szkoda że z Ciebie zrezygnowałem ' .
|
|
 |
|
nie ma bata. jesteś ważniejszy od świata.
|
|
 |
|
czysta poezja, nic o nas bez nas.
|
|
|
|