 |
|
gdzieś głęboko, w moim sercu utkwiły słowa wczorajszej kłótni, przez myśli przewija się obraz tamtych zdarzeń, oczy przepełnione łzami, a z nich wyczytasz jedynie, strach przed jutrzejszym dniem, strach przed kolejnym etapem życia. / endoftime.
|
|
 |
|
mówisz mi, że zrobisz wszystko by było dobrze. że będziesz się starać, walczyć za Nas dwoje, że będziesz dla mnie zawsze i wydoroślejesz - jeśli tylko zechcę, jeśli tylko powiem 'tak'. stoję z boku i przyglądam się każdej Twojej obietnicy, po cichu mówiąc 'nie, moje serce należy już do innego gnojka, który jak dotąd nie wydoroślał'. odchodzisz, ze smutkiem w oczach. przepraszam. / veriolla
|
|
 |
|
gdy alkohol przestaje działać, nikotyna nie uspokaja, a samotne wieczory jak i imprezy stają się jednolite. wiedz, że minęło za dużo czasu by on chciał jeszcze kiedykolwiek wrócić.
|
|
 |
|
UWIELBIAM gdy chłopak pierwszy mówi cześć, otwiera drzwi, bez pytania przytula tak że oddechu nie mogę złapać, nosi mnie na rękach przy czym kręci się tak że w głowie mam tylko wiry , a gdy całuje to dreszcze przechodzą moje całe ciało
|
|
 |
|
wakacyjny wieczór na osiedlach, po tej kłótni, nie było go z nami, biorąc z butelki następny łyk, w płuca wzięłam kolejny buch. spoglądając za siebie zauważyłam między blokami jego postać, powolnym krokiem szedł w naszą stronę, odwróciłam się. nie chciałam go widzieć, nie teraz, nie miałam mu nic więcej do powiedzenia, prócz tego jak bardzo mnie zawiódł, jak bardzo zabolało każde z jego słów wykrzyczanych w nerwach. poczułam dłonie delikatnie zatrzymujące się na moich biodrach, do ust przyłożyłam szluga zaciągając się jak najmocniej, szybkim ruchem odwróciłam się w jego stronę, wypuściłam z płuc dym, prosto w jego twarz. w jednej chwili wyrwał mi go z dłoni, przydeptał butem, zatapiając swoje wargi w moich zastąpił z mojej strony oburzenie. uśmiechnął się i niby obojętnym tonem wydusił 'mała, wiesz doskonale, że to było o wiele lepsze niż to świństwo, które wcześniej przykładałaś do ust. wiem, jestem chujem.. chujem który potrzebuje jedynie Ciebie, naprawdę przepraszam' / endoftime.
|
|
 |
|
Jeżeli czytasz moje wpisy, tak naprawdę to JEBNIJ PLUSIKA ;D Chce zobaczyć ile moblowiczów interesuje vs czyta te moje wypociny.
|
|
 |
|
Nie ma to jak rozmowa z przyszłą teściową *.* Mmm ;d Nie wiem czy jeszcze żyję po tym ;D hahaha
|
|
 |
|
Komu jeszcze nie chce się włączyć gg łapka w górę ^^
|
|
 |
|
szukając przyszłości pomiędzy każdym, kolejnym ruchem jego źrenic, gdzieś w tle, wśród tysięcy muśnięć, pozostawiać przeszłość słów na jego ustach, w obu dłoniach trzymając teraźniejszość chwil. / endoftime.
|
|
 |
|
Przez całą noc nie mogłem spać. Amfetamina ma gorzki smak.
|
|
 |
|
Uspokój się skarbie, wiem, przez co przechodzisz, bo chwilę przed Twoim przyjściem, też chciałam skakać z okna.
|
|
 |
|
Dziś w pełni świadoma swoich słów mogę stwierdzić: tak, lepiej mi było bez ciebie i bez obgryzionych paznokci.
|
|
|
|