hej nieznajomy, jak leci? czuję się jak stoję na zewnątrz patrząc na bałagan, co pozostawiliśmy za sobą. i to jest długa droga do upadku dałam Ci wszystko co miałam. oddałam to wszystko. i moje serce na linii.
- zajdziemy tędy prosto?
- tak.
- tędy to prosto?
- Owszem.
- A jak sie zgubimy?
- Idąc prosto?
- to przecież bardzo skomplikowana droga.
hahahahahah, nie ma to jak rozmowa z pijakami :D
w moim innym świecie nawet gdy jest ciężko, tylko zawsze razem lądujemy miękko, i łączy nas namiętność, z której mogą szydzić, lecz dopóki jestes ze mną nie mamy się czego wstydzić.