głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika badz_obok

Wiesz  chyba nie rozumiem tego co się z nami stało. Nie ma już tego co było wcześniej  coraz częściej i więcej oddalamy się od siebie. Niby jest wymówka  że to wina pracy  ale czy naprawdę nie zauważyłeś  że to nie tylko praca nas tak pochłania? Oddalamy się od siebie coraz bardziej. Nie rozmawiamy tak  jak do niedawna. Znów coś się pomiędzy nami sypie. Nie jest tak  jak być powinno  nie jest tak  jak miało być. Czuję  że przez to coś się niedługo stanie  ale jeszcze nie wiem co. Czuję  że na nowo przestanę wierzyć w słowa  które ktoś będzie do mnie kierować  zapewnienia o swojej uczciwości  czy też o tym co się z kimś dzieje. Nie mam pojęcia  czy dam radę to ogarnąć i z łatwością się po tym pozbierać. Dziś jestem silna  ale skąd mam wiedzieć czy za chwilę nie pęknie coś we mnie  czy nie wybuchnę i nie polegnę  jak zawsze?

remember_ dodano: 21 czerwca 2013

Wiesz, chyba nie rozumiem tego co się z nami stało. Nie ma już tego co było wcześniej, coraz częściej i więcej oddalamy się od siebie. Niby jest wymówka, że to wina pracy, ale czy naprawdę nie zauważyłeś, że to nie tylko praca nas tak pochłania? Oddalamy się od siebie coraz bardziej. Nie rozmawiamy tak, jak do niedawna. Znów coś się pomiędzy nami sypie. Nie jest tak, jak być powinno, nie jest tak, jak miało być. Czuję, że przez to coś się niedługo stanie, ale jeszcze nie wiem co. Czuję, że na nowo przestanę wierzyć w słowa, które ktoś będzie do mnie kierować, zapewnienia o swojej uczciwości, czy też o tym co się z kimś dzieje. Nie mam pojęcia, czy dam radę to ogarnąć i z łatwością się po tym pozbierać. Dziś jestem silna, ale skąd mam wiedzieć czy za chwilę nie pęknie coś we mnie, czy nie wybuchnę i nie polegnę, jak zawsze?

Wszyscy myślą  że jestem nadzwyczajnie twarda i silna psychicznie  tak cholernie się mylą. Życie mnie tego jeszcze nie nauczyło  natomiast nauczyło mnie  że słabość najlepiej okazywać przed samą sobą  płacząc nocami w poduszkę  kiedy nikt nie słyszy. Można płakać wtedy dając upust wszystkim emocją  bez żadnych pohamowań  wyrzucając z siebie wszystkie emocje  aż do momentu w którym się zaśnie  po to by rano wstać i z uśmiechem ruszyć przed siebie udając silną.     zapachjegoperfum

unico dodano: 20 czerwca 2013

Wszyscy myślą, że jestem nadzwyczajnie twarda i silna psychicznie, tak cholernie się mylą. Życie mnie tego jeszcze nie nauczyło, natomiast nauczyło mnie, że słabość najlepiej okazywać przed samą sobą, płacząc nocami w poduszkę, kiedy nikt nie słyszy. Można płakać wtedy dając upust wszystkim emocją, bez żadnych pohamowań, wyrzucając z siebie wszystkie emocje, aż do momentu w którym się zaśnie, po to by rano wstać i z uśmiechem ruszyć przed siebie udając silną. / zapachjegoperfum

Pytasz co u mnie?Wiesz trochę się  pozmieniało nie zawsze jest tak jak być  powinno.Nie zawsze jest  kolorowo miło fantastycznie zabawnie.Ale  żyje dalej nie poddaje się na starcie.Każdy  ma problemy kłopoty zmartwienia ale są  też w życiu dobre rzeczy tylko trzeba je  zauważyć nie patrząc zawsze w  przeszłość.Są w życiu ludzie na których ci  zależy którzy cię  kochają uwielbiają zrobią dla ciebie  wszystko ale to od ciebie zalezy czy im na  to pozwolisz.Bo od ciebie zależy twoje  życie. toolkaa

zdefiniujmymilosc dodano: 20 czerwca 2013

Pytasz co u mnie?Wiesz trochę się pozmieniało,nie zawsze jest tak jak być powinno.Nie zawsze jest kolorowo,miło,fantastycznie,zabawnie.Ale żyje dalej,nie poddaje się na starcie.Każdy ma problemy,kłopoty,zmartwienia ale są też w życiu dobre rzeczy tylko trzeba je zauważyć nie patrząc zawsze w przeszłość.Są w życiu ludzie na których ci zależy,którzy cię kochają,uwielbiają,zrobią dla ciebie wszystko ale to od ciebie zalezy czy im na to pozwolisz.Bo od ciebie zależy twoje życie./toolkaa

Śmiesznie jest tak nie dbać  mimo braku celu błądzić gdziekolwiek poniosą nogi. Śmiesznie  dopóki błądzisz  bo gdy staniesz w miejscu bezcelowość zaczyna przygniatać  tłamsić  gryźć. Zabija Cię.

inspiruj_mnie dodano: 20 czerwca 2013

Śmiesznie jest tak nie dbać, mimo braku celu błądzić gdziekolwiek poniosą nogi. Śmiesznie, dopóki błądzisz, bo gdy staniesz w miejscu bezcelowość zaczyna przygniatać, tłamsić, gryźć. Zabija Cię.

Dwa lata temu przysięgałam Ci  że wygram walkę z losem o Ciebie. I walczyłam bez przerwy  pomimo  że czasami się cofałam do tyłu. Lecz walczyłam trwając wiernie wtedy mocno popieprzonym świecie. Stawiałam każdy krok pod Twoje dyktando  pomimo  że czułam  jak się bawisz moimi uczuciami. Lecz ja  zakochana w Tobie dziewczyna  która nie widziała poza Tobą świata  nabierałam sie na tanie zagrywki  bo wierzyłam  że jesteś człowiekiem  który posiada w minimalnym stopniu serce  ale się przejechałam na zaufaniu. Kiedy nastał moment  gdy musiałeś dokonać wyboru  postanowiłeś się ze mną pożegnać  ale zapomniałeś mnie o tym poinformować. Wykorzystałeś moją słabość  którą miałam do Ciebie i zabawiłeś się mną i moim ciałem. Już wtedy powinnam zrozumieć  że jesteś dupkiem  który zamiast mózgiem myśli wyłącznie tym co ma w spodniach. I wiesz co? Żałuję wyłącznie tego  że nie pozwoliłam zostać Ci przy tamtej szmacie  bo byliście własnym dopełnieniem.

remember_ dodano: 19 czerwca 2013

Dwa lata temu przysięgałam Ci, że wygram walkę z losem o Ciebie. I walczyłam bez przerwy, pomimo, że czasami się cofałam do tyłu. Lecz walczyłam trwając wiernie wtedy mocno popieprzonym świecie. Stawiałam każdy krok pod Twoje dyktando, pomimo, że czułam, jak się bawisz moimi uczuciami. Lecz ja, zakochana w Tobie dziewczyna, która nie widziała poza Tobą świata, nabierałam sie na tanie zagrywki, bo wierzyłam, że jesteś człowiekiem, który posiada w minimalnym stopniu serce, ale się przejechałam na zaufaniu. Kiedy nastał moment, gdy musiałeś dokonać wyboru, postanowiłeś się ze mną pożegnać, ale zapomniałeś mnie o tym poinformować. Wykorzystałeś moją słabość, którą miałam do Ciebie i zabawiłeś się mną i moim ciałem. Już wtedy powinnam zrozumieć, że jesteś dupkiem, który zamiast mózgiem myśli wyłącznie tym co ma w spodniach. I wiesz co? Żałuję wyłącznie tego, że nie pozwoliłam zostać Ci przy tamtej szmacie, bo byliście własnym dopełnieniem.

coraz częściej czuję się samotna a przecież wokół mnie jest pełno ludzi. z niektórymi mogłabym odnowić kontakt i wrócić do starych  lepszych czasów. jest mi źle  coś siedzi we mnie głęboko i nie pozwala na normalne funkcjonowanie. chciałabym być dla Ciebie najważniejsza  wiesz? tak jak kiedyś. chciałabym  żebym była w każdej minucie Twoją jedyną myślą i żebyś każdą minutę dzielił ze mną. chyba nadszedł czas by to zakończyć  coś wygasło.

zdefiniujmymilosc dodano: 19 czerwca 2013

coraz częściej czuję się samotna a przecież wokół mnie jest pełno ludzi. z niektórymi mogłabym odnowić kontakt i wrócić do starych, lepszych czasów. jest mi źle, coś siedzi we mnie głęboko i nie pozwala na normalne funkcjonowanie. chciałabym być dla Ciebie najważniejsza, wiesz? tak jak kiedyś. chciałabym, żebym była w każdej minucie Twoją jedyną myślą i żebyś każdą minutę dzielił ze mną. chyba nadszedł czas by to zakończyć, coś wygasło.
Autor cytatu: whistle

Z reguły wszystko wydawało się być tak idealne  nieskazitelne. Jednak coś pomiędzy nami pękło  kiedy wizja wspólnej przyszłości została zepchnięta na dalszy plan  a życiowe cele  które wspólnie budowaliśmy wymazane jednym ruchem. Zrozumiałam  że coś się popsuło  że nie wezmę już tego samego ołówka w  dłoń i nie namaluję na naszych twarzach szkiców uśmiechów  które tak często się pojawiały  gdy tylko mieliśmy wspólną chwilę dla siebie. Kredki w różnych barwach się połamały bądź pogubiły. Wiem  że są gdzieś porozrzucane po moim pokoju  lecz nie mam sił ich szukać. Nie chcę i też nie mogę. Zdaję sobie sprawę  że jeżeli ruszę je i zacznę coś nimi robić moja przeszłość powróci  a tak nie może się stać. Nie mogę sobie pozwolić na powrót dawnego życia. Nie  nie tym razem  kiedy po tylu miesiącach odbudowałam swoje życie  gdzie uśmiech zaczął częściej gościć na mojej twarzy niż łzy. Nie mogę tego zburzyć  nie pozwolę sobie na to  aby przeszłość po raz kolejny mną zawładnęła.

remember_ dodano: 19 czerwca 2013

Z reguły wszystko wydawało się być tak idealne, nieskazitelne. Jednak coś pomiędzy nami pękło, kiedy wizja wspólnej przyszłości została zepchnięta na dalszy plan, a życiowe cele, które wspólnie budowaliśmy wymazane jednym ruchem. Zrozumiałam, że coś się popsuło, że nie wezmę już tego samego ołówka w dłoń i nie namaluję na naszych twarzach szkiców uśmiechów, które tak często się pojawiały, gdy tylko mieliśmy wspólną chwilę dla siebie. Kredki w różnych barwach się połamały bądź pogubiły. Wiem, że są gdzieś porozrzucane po moim pokoju, lecz nie mam sił ich szukać. Nie chcę i też nie mogę. Zdaję sobie sprawę, że jeżeli ruszę je i zacznę coś nimi robić moja przeszłość powróci, a tak nie może się stać. Nie mogę sobie pozwolić na powrót dawnego życia. Nie, nie tym razem, kiedy po tylu miesiącach odbudowałam swoje życie, gdzie uśmiech zaczął częściej gościć na mojej twarzy niż łzy. Nie mogę tego zburzyć, nie pozwolę sobie na to, aby przeszłość po raz kolejny mną zawładnęła.

Boli mnie to  że wszyscy mają mnie w dupie. Ale to życie  nie jest łatwo. Brnie się nawet w największe błoto  bo trzeba. Musisz iść nie zważając na nic  bo będą nowi ludzie. Być może lepsi. Może Ci tu i teraz nigdy nie mieli zostać?    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 19 czerwca 2013

Boli mnie to, że wszyscy mają mnie w dupie. Ale to życie, nie jest łatwo. Brnie się nawet w największe błoto, bo trzeba. Musisz iść nie zważając na nic, bo będą nowi ludzie. Być może lepsi. Może Ci tu i teraz nigdy nie mieli zostać? // zdefiniujmymilosc

Nadchodzi moment że spoglądasz w lustro. stoisz  patrzysz się głęboko i.. nic. widzisz kogoś obcego. jakąś beznadziejną dziewczynę  która uważa się za nikogo. puste spojrzenie  podpuchnięte i czerwone oczy  zniszczona cera  brzydkie włosy. zniszczył cię. nawet nie zaprzeczaj. zrobił to na dodatek perfekcyjnie. jakby znał się na tym doskonale  jakby był w tym ekspertem  jakby czerpał z tego przyjemnością. a twoja rola polega na tym  żeby otrząsnąć się z goryczy tych okropnych wspomnień i pokazać temu egoiście że był nikim w twoim życiu. nie dać mu tej jebanej satysfakcji  że zrobił kolejną dziewczynę w chuja. pięknie się pomaluj  ładnie ubierz  fajnie uczesz włosy i uśmiechnij się  tak pięknie jak potrafisz. a wiem  że potrafisz. żyj na całego a znajdziesz prawdziwe szczęście  prawdziwego chłopaka który pokocha cię za to jaka jesteś i nie pozwoli ci więcej płakać  a jeśli już to tylko ze szczęścia.   charakterystycznie

charakterystycznie dodano: 19 czerwca 2013

Nadchodzi moment że spoglądasz w lustro. stoisz, patrzysz się głęboko i.. nic. widzisz kogoś obcego. jakąś beznadziejną dziewczynę, która uważa się za nikogo. puste spojrzenie, podpuchnięte i czerwone oczy, zniszczona cera, brzydkie włosy. zniszczył cię. nawet nie zaprzeczaj. zrobił to na dodatek perfekcyjnie. jakby znał się na tym doskonale, jakby był w tym ekspertem, jakby czerpał z tego przyjemnością. a twoja rola polega na tym, żeby otrząsnąć się z goryczy tych okropnych wspomnień i pokazać temu egoiście że był nikim w twoim życiu. nie dać mu tej jebanej satysfakcji, że zrobił kolejną dziewczynę w chuja. pięknie się pomaluj, ładnie ubierz, fajnie uczesz włosy i uśmiechnij się, tak pięknie jak potrafisz. a wiem, że potrafisz. żyj na całego a znajdziesz prawdziwe szczęście, prawdziwego chłopaka który pokocha cię za to jaka jesteś i nie pozwoli ci więcej płakać, a jeśli już to tylko ze szczęścia. / charakterystycznie

Zmieniłam się. Nie jestem już taką osobą  którą znałeś trzy lata temu. Nie jestem tą cholernie zagubioną dziewczynką  która nie zna swojego miejsca na ziemi. Jestem teraz inna  zupełnie inna. Dorosłam. Nie tylko wiekiem  ale też i psychicznie dorosłam. Zrozumiałam  jak wiele błędów popełniałam  nauczyłam się od nowa żyć. Nauczyłam się odróżniać dobro od zła. Pomimo  że czasami jeszcze dam się w coś uwikłać  w coś co może być niebezpieczne  to tym razem umiem się powstrzymać  umiem wyznaczyć sobie granicę  której nie przekroczę niezależnie od tego  jak ktoś zmuszałby mnie do tego. Jestem inna też pod względem fizycznym. Nie poznasz już mnie. Nie odnajdziesz we mnie zbuntowanej  dorastającej nastolatki. Wyrosłam z pewnych głupot  które robiłam przy Tobie. Przestałam igrać z życiem i śmiercią. Uwolniłam się od starych błędów i nauczyłam się doceniać to co mam  a przynajmniej wciąż się staram to robić. Dostrzegłam również  jak wiele błędów popełniłam  których nie mogę już cofnąć.

remember_ dodano: 19 czerwca 2013

Zmieniłam się. Nie jestem już taką osobą, którą znałeś trzy lata temu. Nie jestem tą cholernie zagubioną dziewczynką, która nie zna swojego miejsca na ziemi. Jestem teraz inna, zupełnie inna. Dorosłam. Nie tylko wiekiem, ale też i psychicznie dorosłam. Zrozumiałam, jak wiele błędów popełniałam, nauczyłam się od nowa żyć. Nauczyłam się odróżniać dobro od zła. Pomimo, że czasami jeszcze dam się w coś uwikłać, w coś co może być niebezpieczne, to tym razem umiem się powstrzymać, umiem wyznaczyć sobie granicę, której nie przekroczę niezależnie od tego, jak ktoś zmuszałby mnie do tego. Jestem inna też pod względem fizycznym. Nie poznasz już mnie. Nie odnajdziesz we mnie zbuntowanej, dorastającej nastolatki. Wyrosłam z pewnych głupot, które robiłam przy Tobie. Przestałam igrać z życiem i śmiercią. Uwolniłam się od starych błędów i nauczyłam się doceniać to co mam, a przynajmniej wciąż się staram to robić. Dostrzegłam również, jak wiele błędów popełniłam, których nie mogę już cofnąć.

uroczo oj uroczo. nie chciałam nią zabłysnąć  wypowiedziałam się tylko szczerze bo przecież wyrażać swoją opinię można? to nie miało być chamskie  a skoro tak zrozumiałaś   nie mój problem. szczerość najwidoczniej boli :  teksty charakterystycznie dodał komentarz: uroczo oj uroczo. nie chciałam nią zabłysnąć, wypowiedziałam się tylko szczerze bo przecież wyrażać swoją opinię można? to nie miało być chamskie, a skoro tak zrozumiałaś - nie mój problem. szczerość najwidoczniej boli :) do wpisu 19 czerwca 2013
Odpowiadałam na pytania na zasadzie ''tak nie''  a słyszałam je dopiero po odpowiedzi. Nie znałam swojego. Nie mając pojęcia co odpowiedzieć powiedziałam ''nie''. Szkoda że pytanie brzmiało ''czy przestałaś go kochać?''     zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 19 czerwca 2013

Odpowiadałam na pytania na zasadzie ''tak/nie'', a słyszałam je dopiero po odpowiedzi. Nie znałam swojego. Nie mając pojęcia co odpowiedzieć powiedziałam ''nie''. Szkoda że pytanie brzmiało ''czy przestałaś go kochać?'' // zdefiniujmymilosc

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć