 |
|
dawno zaczęło kiełkować we mnie marzenie o facecie z czarnym harleyem. stopniowo wyszło poza granicę dziecięcych wyobrażeń. teraz wciąż go chcę. wraz z upychaniem najpotrzebniejszych rzeczy w bagaż i podróżą nad samo morze z ciągłym odgłosem silnika, w pakiecie. jak to widzę? ganianie się o zachodzie po plaży z jedną butelką wina w moim ręku, drugą w jego. noce, kiedy nawet nie wpadnie nam do głowy definicja moralności. z czułością i namacalną na każdym skrawku ciała bliskością. bez masy planów, przywiązywania się i obietnic. nie bez uczuć. po prostu bez oddawania serca.
|
|
 |
|
Kiedy przychodzi co do czego, wszyscy chcemy mieć kogoś bliskiego. Udajemy, że trzymamy dystans i że nie zależy nam na nikim. Kupa bzdur. Sami wybieramy sobie swoich bliskich, a kiedy już wybierzemy (...), trzymamy się w pobliżu. Bez względu na to, jak skrzywdziliśmy te osoby, warto dbać o tych, którzy z nami zostają, tylko o tych. Choć niektórzy są za blisko. Zdarza się jednak, że potrzebujemy, by ktoś naruszył naszą prywatność.
|
|
 |
|
na pytanie co słychać - 'w porządku'. to hieny. jęczą z żalu, gdy dzielisz się optymizmem i opowiadasz im o wszystkich pozytywach. po części kłamiesz, doskonale zdając sobie sprawę, że aspekty w twoim życiu kontrastują teraz ze sobą do maksimum. zagryzasz wargę, kiedy wspominają o tym, co cię boli. potwierdzenia? nie - 'jest mi to obojętne, spokojnie'. nie możesz ich żywić. nie dasz im odpadków, bo będą chciały więcej. nie wystarczy im to. ułożą tą gehennę w twojej głowie za największy priorytet. pożrą cię.
|
|
 |
|
wiesz czego się bałam? że przez to co powiedziałeś spieprzymy to, o co tak dbaliśmy - naszą przyjaźń. i wiesz co? dobrze, że się bałam, bo było bardzo blisko, ale nie wybaczyłabym sobie tego, gdyby się tak stało. / kszy
|
|
 |
|
język niemiecki? do niedawna najgorszy język jaki tylko można wymyślić, beznadziejna wymowa, zdania nie potrafię wypowiedzieć poprawnie. nie wiem czy było dla mnie coś gorszego niż nauka tego przedmiotu. katorga. teraz? wspaniały język, którego będę się uczyła ile tylko będę mogła. tak, co z człowiekiem robi grupka przeezajebistych Niemców. ;d / kszy
|
|
 |
|
Camp Nou, Sagrada Familia, Wieża Eiffla, Disneyland. Barcelona, Paryż, Lloret de Mar - czyli najwspanialsze 12 dni wakacji. ♥ / kszy
|
|
 |
|
wiecie dziewczyny, było świetnie. pomimo, że "straciłam wzrok" na 10 minut, nie wiedziałam co się z nami dzieje, chcę więcej takich imprez. / kszy
|
|
 |
|
cholernie bałam się, że mi nie przejdzie. nadal się boję, bo choć już prawie jestem pewna, nie mogę stanąć i z czystym sumieniem powiedzieć: tak, już mnie nie interesujesz, zapomniałam o Tobie. skłamałabym, ale słuchając jaki naprawdę jesteś, coraz bardziej zastanawiam się co takiego widzę w tak zarozumiałym i chamskim dupku. / kszy
|
|
 |
|
Kiedy ktoś nas krzywdzi, mimo wszystko trzeba być w porządku.
Bez przebaczenia, stare porachunki nigdy nie będą załatwione.
Stare rany się nie zagoją.
Jedyne na co możemy mieć nadzieję jest to, że pewnego dnia
będziemy mieć to szczęście, żeby wybaczyć.
|
|
 |
|
Ponieważ bez względu na to,jak bardzo ta rzecz nas rani...
czasami odpuszczanie jej sobie,boli nas jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
Ludzie potrzebują wielu rzeczy, aby poczuć, że żyją. Rodziny, miłości, seksu. Ale tak naprawdę potrzebujemy tylko jednej rzeczy by rzeczywiście żyć.Potrzebujemy bijącego serca, bo kiedy jest ono zagrożone działamy w dwojaki sposób uciekamy albo atakujemy. Jest na to naukowe określenie. Walcz albo uciekaj. To instynkt. Nie możemy go kontrolować.Czy możemy?
|
|
|
|