 |
|
ocierając łzy, zapaliła kolejnego papierosa i powiedziała "kiedyś zapomnę!"
|
|
 |
|
ciągle za tobą tęsknie, widzę twoją twarz, nagle pojawiasz się, potem znikasz.
|
|
 |
|
poddała się , brakowało jej siły, brakowało już nadziei, aby o niego walczyć. zrozumiała już, że on jej nie kocha. , a jej uczucia? niech spierdalają, i to jak najszybciej.
|
|
 |
|
przyrzekasz, że za kilka lat będziemy wspominać to przy gorącej herbacie, ze szczerym uśmiechem?
|
|
 |
|
Pewnego dnia zapomnę o tym wszystkim. To po prostu minie, zniknie jak zły sen. Wtedy popełnię kolejną niewybaczalną zbrodnię na sobie... Pozwolę sobie na zaufanie...
|
|
 |
|
I kto powiedział że ludzie którym mniej powodzi się w życiu nie mogą być szczęśliwi ?
|
|
 |
|
uwielbiam nie spać w nocy,a potem rano wypić kawę. Nie dość, że mam świetny humor, to jeszcze ten ból serca - ból, który w końcu nie jest wywołany nieodwzajemnioną miłością do Ciebie
|
|
 |
|
kiedyś mama mi mówiła, że też poznam kogoś pokocham i będę szczęśliwa. po części miała rację, nigdy nie można mieć wszystkiego, poznałam pokochałam - szczęście dostał ktoś inny.
|
|
 |
|
większość ludzi na świecie zapewne teraz marudzi na to, że jutro szkoła, inna część ludzi płacze przez ukochane osoby, a jeszcze ktoś inny przeżywa swój pierwszy raz. ja za to staram się mieć wyjebane na ciebie, i siedzę z nogami na stoliku z papierosem w ręce..
|
|
 |
|
Bóg to sadysta. Daje sprzeczne zasady. Patrz, ale nie dotykaj. Dotykaj, ale nie próbuj. PRÓBUJ!, ale nie połykaj. Kiedy ty przystępujesz z nogi na nogę, co on robi? Zrywa boki ze śmiechu!
|
|
 |
|
nie ma takiej drugiej chwili, nie ma do niej powrotu.
|
|
|
|