 |
|
W takiej chwili powinni być dla siebie oparciem, ale paraliżował ich strach.
|
|
 |
|
Nie podołał. Zabrał się za coś nie na swoje siły. Podobno liczą się chęci, lecz teraz jedynie cierpię, nie mogąc dostrzec pozytywów. Chciał, cholernie pragnął naprawić moje serce, lecz kiedy zaczęło rozpadać się jeszcze bardziej - uciekł. Śrubokręt uciska mi kręgosłup, a pojedyncze śrubki drapią od środka, nadal tęsknię.
|
|
 |
|
Już nie rośnie tętno i wszystko mi jedno, każda następująca chwila to tylko przeszłość.
|
|
 |
|
Nie poddam się, zrezygnowałam z wystarczająco wielu rzeczy.
|
|
 |
|
Nie ma pożytku w wracaniu do przeszłości.
|
|
 |
|
Nie myśl kochana, że twój ból zniknie gdy włączysz radio albo płytęi posłuchasz muzyki. Tego co w środku nic nie zagłuszy.
|
|
 |
|
- Ten najdłuższy most- który nas łączył, gwałtownie się zburzył, już nie ma żadnej drogi. Twój rzut w tarcze cierpienia- sam środek. Gratuluję.
|
|
 |
|
Mijamy się po prostu, łapiąc krótkie momenty wymuszonego szczęścia
|
|
 |
|
Zaśpiewaj mi Twoje piosenki i twoją historię, powiedz mi o Twoich nadziejach i snach.
|
|
 |
|
Od czasu jak usłyszałam, że samochód wpadł w ludzi na przystanku i ich pozabijał, postanowiłam, że już nigdy nie wyjdę z domu pokłócona.
|
|
 |
|
Znów ostrzem twardej mowy ćwiartuję bezmyślnie, w afekcie twą wrażliwość - boleśnie.
|
|
 |
|
Serce – pompa do krwi. Nie więcej...
|
|
|
|