 |
|
Zdrada... Takie proste słowo a zadaje potężny ból. Kochamy kogoś ufamy tej drugiej osobie a ona nagle zdradą niszczy nasz swiat ;/ Po takim doświadczeniu wiele osób zadaje sb pytania dlaczego mnie to spotkało? Co zrobiłam źle ? Zdrada to ból który ciągle do nas wraca. Czujemy się upokorzeni i wykorzystani, a wcześniejsze uczucia zamieniają się w nienawiść przepełnioną goryczą. Jednak musimy zyć dalej. Pokazać osobie która nas skrzywdziła że umiemy dalej zyć ....
|
|
 |
|
Kiedy ktoś nie docenia Twojej obecności, pozwól mu poczuć, jak to jest bez Ciebie.
|
|
 |
|
'' przysięgaliśmy, że nigdy nie wmieszamy w to serc. ''
|
|
 |
|
Jasio ma kanapkę. Ile waży telewizor Babci, kiedy tata jeździ BMW?—tak postrzegam matematykę.
|
|
 |
|
twoja obecność jest bezcenna. — ♥♥♥
|
|
 |
|
- wydaje mi się, że jednak coś do ciebie czuję, powiedziałeś patrząc na mnie, a ja widziałam, że mówisz prawdę . po tylu latach, po tylu kłamstwach, potrafiłam rozpoznać kiedy jesteś szczery . - kochanie, nauczyłam się, że ludzie którym coś się wydaje, nie są godni mojego zaufania, a konkretnie nauczyłeś mnie tego ty, bawiąc się ze mną w kotka i myszkę przez ostatnie trzy lata, odpowiedziałam . mimo to w tej chwili rozpłakałam się, ty dołączyłeś do mnie, mówiąc: - pamiętasz, jak powiedziałem ci, że nigdy nie będziesz płakać sama, chociaż tej obietnicy mogę dotrzymać . i tak płakaliśmy razem, przez kilkanaście minut, patrząc na siebie i dochodząc do wniosku, że nie możemy bez siebie żyć . jego świat nie istniał beze mnie, a mój bez niego . trzeba było tylu lat, abyśmy to wreszcie zrozumieli . - już nigdy nie pozwolę na pustkę w naszym świecie - podsumowując, chwyciłeś mnie za rękę i od tego czasu już razem walczyliśmy o naszą przyszłość .
|
|
 |
|
zawsze mówiono: "ty i zniszczenie przez faceta ? to niemożliwe . jesteś zbyt nieczuła i silna" . ta, a jednak znalazło się te metr osiemdziesiąt wzrostu, ironiczny uśmiech i słodkie oczy, które niszczą mnie z każdym dniem coraz bardziej, i coraz mocniej robią z mojej psychiki szmatę .
|
|
 |
|
to nie ty siedziałeś całą noc zakryty kołdrą, ze łzami w oczach i telefonem w ręku mając nadzieję, że może jednak dzisiaj piłeś i może sobie o mnie przypomniałeś i może zadzwonisz .
|
|
 |
|
śmiejesz się do mnie i czuję, że wszystko, co było przedtem, już nie istnieje.
|
|
 |
|
przestań się ciągle tłumaczyć.
w końcu to twoje życie, twoje wybory. rób co chcesz.
|
|
 |
|
“Czy to miłość czy zabawa?
Słodkie słowa jeszcze raz powiedz mi.
Czy mam już mówić o nas mamie?
Czy to miłość, czy na pewno?
Czy zostaniesz tutaj ze mną? Mów...
Czy mam już mówić o nas mamie?
|
|
 |
|
Przy nim będziesz bezpieczna i pewna siebie, będzie Cię ochraniał przed światem swoim ramieniem. Całuje Cię w czółko i żegna na dobranoc. Gdy kładziesz się pod kołdrę, chcesz obudzić się przy nim rano. Przytula Cię do siebie jak prawdziwy mężczyzna. Mówi co czuje, nie wstydzi się wyznań. Patrzy Ci w oczy i gładzi Twoje włosy. Chodź często go denerwujesz, nigdy nie ma Cię dosyć.
|
|
|
|