 |
|
Czasem chciałabym być inna niż jestem.
Chciałabym nie niszczyć wszystkiego, a w szczególności tego, na czym mi zależy.
Odnoszę wrażenie, że im bardziej się staram, tym gorsze są skutki.
Jestem jak mała, głupia dziewczynka, która nie potrafi powiedzieć tego co tak
naprawdę by chciała i mówi co jej ślina na język przyniesie, a potem żałuje tylko,
że to 'potem' z reguły jest już za późno...
|
|
 |
|
Szłam do domu przez park , było już ciemno , przechodząc obok jednej z ławek zobaczyłam osiedlowych meneli. ` Mała , zgubiłaś się gdzieś ? Może mamy Ci pomóc znaleźć drogę do domu ` ? – spytał się jeden przybliżając się do mnie . Przestraszyłam się trochę , bo ktoś jeszcze tutaj biegł , ujrzałam Jego . ` Jeszcze raz powiesz do Niej „ Mała” to popamiętasz , tylko ja mogę do niej tak mówić ` - powiedział mój chłopak do tych panów. `Chodź Skarbie odprowadzę Cię do samym drzwi , a następnym razem nie upieraj się ,że pójdziesz sama ` - a to już powiedział tylko do mnie./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Wyszłam wkurwiona ze szkoły , wyjęłam papierosa z paczki i zapaliłam , nagle przeszedł obok mnie On z kumplami ` Ty , od kiedy ta Twoja laska pali ` - spytał jeden. ` Nie wiem i była laska ` - zdołałeś tylko to odpowiedzieć , a ja w Twoich niebieskich oczach odczytałam ból i smutek. I wiesz co ? Byłam zajebiście usatysfakcjonowana bo wiedziałam ,że już przez to straciłeś ukochaną osobę./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Jestem inna, bo nie marzę o romantycznych spacerach przy świetle księżyca, czy oglądaniu wspólnie wschodów słońca. Pragnę tylko wspólnych zakupów w sklepie, esemesów na dobranoc, zwyczajnej, treściwej rozmowy, czy przelotnych pocałunków w czoło na pożegnanie. Nie koniecznie muszą być długie i namiętne. Bo mi wystarczą małe gesty, by poczuć miłość. Bo czasami krótkie tęsknię, oznacza więcej niż tysiąc innych słów.
|
|
 |
|
Decydując się na znajomość z Tobą nie sądziłam, że zaangażuję się w nią tak absolutnie i bezwarunkowo, że narodzi się we mnie coś znacznie silniejszego, niż oczekiwałam po tym związku, że stanie się to, czego się bałam i zapewne boję się nadal.
Dałeś mi odczuć tyle ciepła i tyle zrozumienia, ile nie dał mi w życiu nikt, bo nikt, kogo los postawił na mojej drodze, nie umiał mnie pojąć, nie potrafił mnie zrozumieć.
Każdy chciał mnie zmieniać, dostosowywać do subiektywnie postrzeganej przez siebie utrwalonej formuły zachowań i posunięć.
Ty jeden nie próbowałeś.
Chciałeś mnie taką, jaką jestem, z całą moją złożonością, nieprzewidywalnością, trudną i krytyczną, z wszystkimi moimi wadami
|
|
 |
|
Znasz to uczucie, kiedy jakaś osoba, staje się częścią Twojego życia i zaczynasz zastanawiać się, dlaczego nie znaliście się wcześniej? Wtedy, potrafisz zmienić się tylko dla niej. Odliczasz godziny do następnego spotkania, a Twoje życie staje się oczekiwaniem...
Znasz to uczucie? Uwierz mi nie ma nic lepszego...
Kiedy po godzinach spędzonych w pustym pokoju, możesz wreszcie zobaczyć tą jedyną osobę, usłyszeć jej głos i po prostu cieszyć się życiem... Razem z nią. Uwierz mi, to jest to... Znasz to uczucie?
Gdy ludzie spotykają się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie. Potem wszystko się plącze, nadchodzi koniec. Nie ma ich już. Więc po co w ogóle zaczynać...
|
|
 |
|
Wracałam zmęczona do domu po treningu,idąc przez park zobaczyłam Jego – tego z którym od wielu miesięcy nie rozmawiała i dalej Go kochałam,minęłam park i zaszłam do ` Żabki ` po moją ulubioną czekoladę orzechową . – Dobry wieczór , poproszę Alpen Gold orzechową.-powiedziałam do ekspedientki. – Przepraszam , ta panienka się pomyliła , da Pani jeszcze jedną.- nie odwróciłam się od razu poznałam ten głos.Zapłacił za nie i wyszliśmy ze sklepu.- Po cholerę tu przyszedłeś ? Po cholerę kupiłeś mi jeszcze jedną czekoladę ? – ej. Pamiętam ,że gdy jesteś zmęczona po treningu jesz swoją ulubioną czekoladę , a kupiłem Ci dodatkową bo Cię nadal kocham i chcę jeszcze z Tobą dzisiaj pobyć i na Ciebie czekałem bo wiem , że zawsze wracasz tamtą drogą , wybacz mi. ; */namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Siedziałam na nudnej lekcji historii , nagle zawibrował mi telefon – dostałam sms’a. ` Kochanie zejdź pod szkołę , mam do Ciebie ważną sprawę ` . – Proszę Panią , mogę na chwilę wyjść z lekcji ? – zapytałam się . – Dobrze wiesz ,że w czasie lekcji nie można wychodzić, ale gdzie Ty się wybierasz ? Jeśli wyjdziesz dostaniesz jedynkę . - Do widzenia- zdążyłam tylko krzyknąć.
Szybkim krokiem wyszłam ze szkoły. – Cześć skarbie , co to za sprawa że przez całe miasto jechałeś by się do mnie dostać ? – krzyknęłam zdenerwowana. – Cii.. chciałem Ci tylko powiedzieć ,że Cię kocham i tęskniłem za Tobą ! – Kurwa , tylko po to wyciągnąłeś mnie z histy ?! Postawiła mi przez Ciebie jedynkę ,że wyszłam z lekcji . A tak w ogóle to rano się widzieliśmy !. – Złość piękności szkodzi kotku , jedynkę poprawisz , a ja bym bez Ciebie umarł skarbie . Przytuliłam się i poszliśmy na spacer. ! /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Nike na stopach , spodnie Croppa , bluza z New Yorker’a , t-shirt z Reebok’a , torba Nike. Od jakiegoś czasu tak chodzę ubrana , przedtem powiedziałeś ,że mam za mało ` markowych , oryginalnych ` ciuchów i ze mną zerwałeś , a teraz widząc mnie mówisz ` Ta panna jest moja ludzie ` , a ja pokazuje Ci środkowy palec przy Twoich kumplach i tylko mówię ` Chłopczyku , chyba Ci się coś pojebało ` ta panienka ` była Twoja , ale wybrałeś markę , a oryginalnym trzeba być w sobie , a nie na sobie ! / namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Byłam za domem , siedziałam na huśtawce ze słuchawkami w uszach z drzwi wychodzących na ogródek zobaczyłam dwie przyjaciółki rozmawiające z moim tatą , podeszli do mnie. – Córciu , Twoi znajomi chcieli zrobić u nas ognisko więc im pozwoliłem. Ja z mamą wyjeżdżamy na parę dni , tylko nie rozwalcie domu. – Dzięki tatuś , kocham Cię . – powiedziałam do taty. – A mnie skarbie też kochasz ?
- zapytał się mój kotek wychodzący z grupki znajomych. – Ciebie najmocniej skarbie . I resztę wieczoru spędziłam w gronie tych najbliższych memu sercu. /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Siedziałam na łóżku z laptopem , Jogobellą truskawkowo-bananową , pisząc ze znajomymi na gadu dostałam wiadomość od nieznanego numeru ` Odpierdol się suko od mojego chłopka ! ` nie wiedząc o co chodzi odpisałam z kim mam przyjemność , kierowałam palec już na ` enter ` ale do pokoju wbiegł on . – Co Ty tutaj robisz taki zmachany ?! –Bo.. Bo ten idiota – mój brat dał tej lasce , o której Ci mówiłem Twój numer gadu i dopiero co z niego to wyciągnąłem i przybiegłem Tobie powiedzieć. – Siadaj , zaraz coś Ci przyniosę do picia , już zdążyła do mnie napisać , ale nie martw się , nie przejęłam się tym. – Kocham Cię . /namalowanaksiezniczka
|
|
|
|