 |
|
Ty beze mnie marzniesz, ja bez Ciebie nie istnieję,
Dam Ci moje ciepło, którym z miejsca Cię ogrzeję.
|
|
 |
|
Jesteś taka słodka, taka piękna, uśmiechnięta,
Jak po wypaleniu skręta, pełen relaks - ja wymiękam.
|
|
 |
|
Weź mocno mnie obejmij, jakby świat miał dziś się skończyć,
Ja chwycę cię mocniej i przytulę, weź mnie dotknij.
Wierzchem swojej dłoni przejedź po moim policzku,
Poczuj twardy zarost, spójrz mi w oczy, jestem - przyjdź tu,
|
|
 |
|
Przejebane, jak jedno nasze wspólne zdjęcie może zjebać mi humor. / mrs.porazka
|
|
 |
|
ponieważ cukier zbijałam jeżdżąc na moim kochanym rowerku. Tak się nie robi, dlatego uważam, że ci ludzie również powinni zostać pozbawieni jakiejś przyjemności. Tak jak mi odebrano radość z bycia małą, wesołą dziewczynką, tak im odbierze się radość z bycia dojrzałymi mężczyznami i właściwie nie interesuje mnie czy z ich braćmi, siostrami chodziłam do klasy, do przedszkola czy spotykaliśmy się na jednej mszy w kościele, jestem pewna, że w końcu zrozumieją największy błąd swojego życia.
|
|
 |
|
W te wakacje minie 10 lat odkąd skradziono mi mój rowerek, kochany rowerek, który kupiłam za swoje pieniążki. Ci, którzy mi go ukradli pewnie nawet nie pamiętają, że coś takiego miało miejsce, pewnie myślą, że i ja nie pamiętam, tymczasem w ciągu tych dziesięciu lat z każdym dniem zamiast zapominać o moim ładnym, zielonym rowerku, coraz bardziej gardzę tymi ludźmi. Pewnie sobie myślą, że im się udało, bo nie zostali złapani na gorącym uczynku, ale ja tam wierzę, że los jest sprawiedliwy, a przecież każdy z nas ma wpływ na swój własny los, na los innych ludzi, więc im starsza, mądrzejsza i bardziej przebiegła się staję, a świadomość, że i ja mogę mieć, mam lub będę mieć wpływ na los tych ludzi we mnie wzrasta, tym większą mam pewność, że los musi być sprawiedliwy i będzie sprawiedliwy, bo ja tego chcę.
Byłam wtedy wesołą, grzeczną, dziesięcioletnią dziewczynką, chorującą dwa lata na cukrzycę, której odebrano przyjemność ze zjedzenia jednej delicji bez zrobienia sobie zastrzyku, ponieważ
|
|
 |
|
Uwielbiam stawać na palcach żeby sięgnąć Twoich ust.
|
|
 |
|
Jest takie imię, które noszą setki osób. Ale mi kojarzyć się będzie zawsze tylko z jedną.
|
|
 |
|
Mogę pić, ćpać, palić, wyrywać w histerii włosy innym dziewczynom, źle się uczyć, być niemiłą dla nauczycieli, pod żadnym pozorem nie słuchać rodziców, a Ty i tak będziesz mnie uważał za swoją grzeczną, niewinną i poukładają królewnę.
|
|
 |
|
Wszystkie moje łzy, cierpienia, ból, smutek, przekleństwa, wypity alkohol, wypalone papierosy, przepłakane i nieprzespane noce, pocięte serce - nazywam Twoim imieniem.
|
|
 |
|
Dzwonisz i mówisz, że Ci przykro? Trzeba było myśleć wcześniej. Zanim uzależniłeś mój umysł od codziennych rozmów z Tobą, zanim moje oczy nie przepełniły się tak ogromnym żalem, a serce nie pękło, zanim każda godzina nie była tak cholernie trudna i zanim wszystko nie traciło sensu.
|
|
 |
|
Czy ja mam napisane na czole: "chodź, zabaw się moimi uczuciami, nie przejmuj się jakoś z tego wyjdę"?
|
|
|
|