 |
|
jest mi tak bardzo źle bez ciebie
|
|
 |
|
"Prawdopodobnie nie powiedziałbym wszystkiego, o czym myślę, ale na pewno przemyślałbym wszystko, co powiedziałem.../ej_co_ty_odwalasz
|
|
 |
|
"Obiecaj, że choć nie możesz zmienić przeszłości, to pokażesz mi inną przyszłość."
|
|
 |
|
'Żyjesz za to, za co mógłbyś umrzeć'
|
|
 |
|
potrzebuję namiętności, tylko ty możesz mi ją dać
|
|
 |
|
i kocham go najbardziej lecz to wymysł wyobraźni jest
|
|
 |
|
Miałam zły dzień, miesąc, rok, życie. Cholera jasna.
|
|
 |
|
Dojrzejesz. Zobaczysz, że miłość nie jest tam, gdzie są melanże, dziki seks, pakowanie się w kłopoty, kłótnie i godzenie się. Miłość jest tam, gdzie wracasz do domu. Gdzie jest on, czekający z kolacją, który weźmie z Ciebie cały ciężar dnia. Miłość jest tam, gdzie obok niego zasypiasz, a on drapie Cię po plecach, bo wie, że to uwielbiasz. Nie jest tam gdzie jaskrawo, a tam gdzie płomyk miłości tej jednej osoby./esperer
|
|
 |
|
Razem układali to, co teraz muszą zniszczyć.
|
|
 |
|
1. Czasem są takie dni, gdy chcę powrócić do tych chwil. Kłamstwo miało mniejszy błąd, gdy mówiłaś słowo ''wróć''. Jak proszono Cię o coś, a tego nie zrobiłaś, sytuacja wtedy miała powrót, tu bilet. Wiara prowadziła Cię, nawet nie wiedziałaś gdzie, bo miałaś ten cel, dążyłaś do niej. To co było minęło, z wiekiem czasu upłynęło, zniknęło gdzieś za mgłą. Tygodnie, miesiące, rok. Szczęśliwi czasu, ku*wa nie liczą. Czy istnieją tacy ludzie? Pewnie żyją dziś w trudzie. Rozjebanej w syfie budzie i nie mają gdzie uciec. Nie zważają uwagi, może nie mają odwagi, żeby jakoś się wybić. Żeby świat przestał szydzić. Biedniejszy gorszy o żywot. Tylko czemu go skrócić. Każdemu noga się podwinie tylko, ale po co? Niepotrzebnie wpajać mu winę. Dlaczego myślisz, że ten świat ma złe intencje, wiesz. Uwierz, nadejdzie ten dzień i podniesiesz się. Dostaniesz szansę i nie możesz zmarnować jej. Wiec postaraj się.
|
|
 |
|
2.
Jutro przetrwasz każde gorsze gówno. Tylko uwierz w siebie i we własne istnienie. To pomoże Ci wytrwać i wesprze Cię duchowo, Żeby twoje życie wyglądało lajtowo. Nie niszcz tej szansy którą otrzymałeś. Myślisz że to powtórzysz? Proszę bardzo, tej amen, spisz lepiej testament. Dalej nie pociągniesz, a chcesz by było trwale. Upadniesz nim dostaniesz. Każdy się z tym boryka. Taki jest już los, każdego człowieka. Wielu ludzi ciągle przed tym ucieka. Ale po co uciekać? Skoro możesz coś zyskać. Błędy które popełniałeś, naprawisz jeszcze je. Bez żadnego słowa, ale będziesz innym człowiekiem. Bo wpadki znikają ze starszym wiekiem. Tyle przeszkód przed Tobą , ale ominiesz je.
|
|
 |
|
Nadchodzi ten czas, niespodziewanie odwracasz twarz, chcesz uciec kolejny raz na nowo paraliżuje strach. Gotowa by znów, w cieniu schować się, boisz się tego co przyniesie dzień. Nie pozwól by ktoś kontrolę nad Tobą miał, spełniaj marzenia i próbuj sięgnąć gwiazd. Nie raz usłyszysz od ludzi co najlepiej, z kim, jak i gdzie, dopóki wierzysz w siebie nic nie liczy się. Twój światopogląd jeszcze zmieni się nie raz, w szarych kolorach przestań widzieć świat. Wystarczy mieć nadzieję i brać z życia jak najwięcej. Śmiałym krokiem do przodu iść, stare rany zapomnieć i pokonać strach przed tym co na nas czeka z dniem kolejnym.
|
|
|
|