głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika asiuniaabb

tu jest tyle miejsc w ktorych chcialabym byc z Toba. jednak nie wiem czy obraz nas tutaj nie jest bardziej cieszacy nijezeli bylaby rzeczywistosc.

abstracion dodano: 13 lipca 2014

tu jest tyle miejsc w ktorych chcialabym byc z Toba. jednak nie wiem czy obraz nas tutaj nie jest bardziej cieszacy nijezeli bylaby rzeczywistosc.

Do tej pory nie pogodziłam się z Jego odejściem. Bo tak naprawdę  jak można wyrazić zgodę na czyjąś śmierć? Na śmierć osoby  która dała Nam życie  od której przejęliśmy część nawyków  tak  jak i wad czy zalet. I może tego nie widać  bo zwykłe czynności przychodzą z łatwością  uśmiech gości na ustach niemal stale i nawet udaje się być duszą towarzystwa. Ale przychodzą dni  kiedy przygryza się wargi z żalu  zaciska pięści i przestaje hamować się łzy  bo to już nic nie daje. Choćby cholernie się chciało  nie tchnie się życia w kogoś  kto żyć nie chciał.   aniusssia

aniusssia dodano: 11 lipca 2014

Do tej pory nie pogodziłam się z Jego odejściem. Bo tak naprawdę, jak można wyrazić zgodę na czyjąś śmierć? Na śmierć osoby, która dała Nam życie, od której przejęliśmy część nawyków, tak, jak i wad czy zalet. I może tego nie widać, bo zwykłe czynności przychodzą z łatwością, uśmiech gości na ustach niemal stale i nawet udaje się być duszą towarzystwa. Ale przychodzą dni, kiedy przygryza się wargi z żalu, zaciska pięści i przestaje hamować się łzy, bo to już nic nie daje. Choćby cholernie się chciało, nie tchnie się życia w kogoś, kto żyć nie chciał. / aniusssia

Może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz  wszystkie myśli i uczucia  których nie masz gdzie pomieścić.   Pezet

aniusssia dodano: 11 lipca 2014

Może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz, wszystkie myśli i uczucia, których nie masz gdzie pomieścić. / Pezet

Nie wiem  dokąd mnie los prowadzi  ale lepiej mi się idzie  gdy trzymam cię za rękę.   Alfred de Musset

aniusssia dodano: 10 lipca 2014

Nie wiem, dokąd mnie los prowadzi, ale lepiej mi się idzie, gdy trzymam cię za rękę. / Alfred de Musset

  O co Ci chodzi?   O pewność  o cholerną pewność  że przychodząc tu za kilka lat spotkam właśnie Ciebie  nie kogoś innego  Ciebie  tego samego człowieka  któremu oddałam wszystko  co miałam   serce. Że będziesz  że będziesz czekał z otwartymi na oścież ramionami  jak otwarte są okna latem  że będziesz mimo tych kilku straconych lat  w ciągu których pieprzona tęsknota da Nam w kość. Musisz być  o to mi właśnie chodzi.   aniusssia

aniusssia dodano: 9 lipca 2014

- O co Ci chodzi? - O pewność, o cholerną pewność, że przychodząc tu za kilka lat spotkam właśnie Ciebie, nie kogoś innego, Ciebie, tego samego człowieka, któremu oddałam wszystko, co miałam - serce. Że będziesz, że będziesz czekał z otwartymi na oścież ramionami, jak otwarte są okna latem, że będziesz mimo tych kilku straconych lat, w ciągu których pieprzona tęsknota da Nam w kość. Musisz być, o to mi właśnie chodzi. / aniusssia

To jest ten moment  kiedy jestem gotowa rozedrzeć niebo  tylko po to by Go stamtąd wydostać. A tak naprawdę nie mogę nic. Nic nie mogę.   aniusssia

aniusssia dodano: 9 lipca 2014

To jest ten moment, kiedy jestem gotowa rozedrzeć niebo, tylko po to by Go stamtąd wydostać. A tak naprawdę nie mogę nic. Nic nie mogę. / aniusssia

Bo choć kolorowe staje się powietrze  to zwiększa się pomiędzy nami przestrzeń.   Mioush

aniusssia dodano: 8 lipca 2014

Bo choć kolorowe staje się powietrze, to zwiększa się pomiędzy nami przestrzeń. / Mioush

Pamiętasz  na samym początku naszej znajomości obiecaliśmy sobie  że cokolwiek się między nami zdarzy  kimkolwiek dla siebie będziemy  znajomymi  przyjaciółmi czy parą  pomimo przeciwności i na przekór wszystkiemu  zawsze będziemy o sobie pamiętać i nigdy nie skreślimy siebie nawzajem. Przyrzekaliśmy to sobie. Chciałabym się z tej obietnicy wywiązać  ale potrzebuje Twojej pomocy. Pomożesz?   he.is.my.hope

namalowanaksiezniczka dodano: 8 lipca 2014

Pamiętasz, na samym początku naszej znajomości obiecaliśmy sobie, że cokolwiek się między nami zdarzy, kimkolwiek dla siebie będziemy- znajomymi, przyjaciółmi czy parą, pomimo przeciwności i na przekór wszystkiemu, zawsze będziemy o sobie pamiętać i nigdy nie skreślimy siebie nawzajem. Przyrzekaliśmy to sobie. Chciałabym się z tej obietnicy wywiązać, ale potrzebuje Twojej pomocy. Pomożesz? / he.is.my.hope

Milczymy  czekamy  jakbyśmy mieli przed sobą jeszcze jedno życie. Ale nie mamy. Czas coś zrobić  zmienić. Napisać  zadzwonić  powiedzieć  albo ostatecznie się pożegnać. Czas coś zdecydować  choćby po to  że musisz wiedzieć czy walczysz dalej  czy się żegnasz. Czekanie Cię zabije  a niepodjęcie żadnej decyzji jest najdotkliwszym cierpieniem na jakie możesz się zgodzić. Już czas. Decyduj.   he.is.my.hope

namalowanaksiezniczka dodano: 8 lipca 2014

Milczymy, czekamy, jakbyśmy mieli przed sobą jeszcze jedno życie. Ale nie mamy. Czas coś zrobić, zmienić. Napisać, zadzwonić, powiedzieć, albo ostatecznie się pożegnać. Czas coś zdecydować- choćby po to, że musisz wiedzieć czy walczysz dalej, czy się żegnasz. Czekanie Cię zabije, a niepodjęcie żadnej decyzji jest najdotkliwszym cierpieniem na jakie możesz się zgodzić. Już czas. Decyduj. / he.is.my.hope

Jeśli miałabym wyrazić tylko jednym zdaniem to kim On dla mnie jest  zdecydowanie powiedziałabym  że najtrudniejszą  ale zarazem najpiękniejszą przygodą mojego życia.   he.is.my.hope

namalowanaksiezniczka dodano: 7 lipca 2014

Jeśli miałabym wyrazić tylko jednym zdaniem to kim On dla mnie jest, zdecydowanie powiedziałabym, że najtrudniejszą, ale zarazem najpiękniejszą przygodą mojego życia. / he.is.my.hope

Nigdy nie chciałam Cię kochać. Nie planowałam tego. Wszedłeś w moje życie nagle i przewróciłeś je momentalnie do góry nogami. Przecież ja nie pragnęłam tego  zapierałam się  mówiłam  że się boję  że nie jestem gotowa. Przekonywałam  że nie jestem dla Ciebie  że mnie trudno kochać. Ale Ty nie odpuszczałeś  walczyłeś o mnie  wchodziłeś w moje życie coraz mocniej  pewniej  zajmując z dnia na dzień więcej przestrzeni. Przestrzeni nie tylko mojego życia  ale i serca. Zaufałam Ci  a Ty miałeś mnie nie skrzywdzić  obiecałeś to  obiecałeś. Mówiłeś  że będziesz zawsze szczególnie wtedy  gdy będę się bała. Powtarzałeś  że sprawisz  że poczuje się lepiej  że będę z Tobą szczęśliwa.Chciałeś żeby była z Tobą szczęśliwa.I co zrobiłeś? gdzie jesteś? czemu nie ma Cię przy mnie? gdzie jest ten chłopak  który chciał dla mnie jak najlepiej  który chciał mnie kochać? No gdzie jest? bo On już dość dawno znikł i ciągle nie wraca...Tęsknię za nim. Bardzo.   he.is.my.hope

namalowanaksiezniczka dodano: 7 lipca 2014

Nigdy nie chciałam Cię kochać. Nie planowałam tego. Wszedłeś w moje życie nagle i przewróciłeś je momentalnie do góry nogami. Przecież ja nie pragnęłam tego, zapierałam się, mówiłam, że się boję, że nie jestem gotowa. Przekonywałam, że nie jestem dla Ciebie, że mnie trudno kochać. Ale Ty nie odpuszczałeś, walczyłeś o mnie, wchodziłeś w moje życie coraz mocniej, pewniej, zajmując z dnia na dzień więcej przestrzeni. Przestrzeni nie tylko mojego życia, ale i serca. Zaufałam Ci, a Ty miałeś mnie nie skrzywdzić, obiecałeś to, obiecałeś. Mówiłeś, że będziesz zawsze,szczególnie wtedy, gdy będę się bała. Powtarzałeś, że sprawisz, że poczuje się lepiej, że będę z Tobą szczęśliwa.Chciałeś żeby była z Tobą szczęśliwa.I co zrobiłeś? gdzie jesteś? czemu nie ma Cię przy mnie? gdzie jest ten chłopak, który chciał dla mnie jak najlepiej, który chciał mnie kochać? No gdzie jest? bo On już dość dawno znikł i ciągle nie wraca...Tęsknię za nim. Bardzo. / he.is.my.hope

Tak długo broniłam się przed tą decyzją aby dać sobie spokój i zamknąć rozdział nazwany jego imieniem.Tak często odkładałam ją na potem licząc że coś się zmieni na lepsze albo przynajmniej będę bardziej gotowa żeby wcielić ją w życie.Ale czy w ogóle można się na coś takiego przygotować?Czy istnieje odpowiedni moment aby pozwolić odejść czemuś co tak długo stanowiło sens życia?Czy kiedykolwiek jest się gotowym bardziej niż było się wcześniej aby rozstać się z kimś kto jest dla nas ważny? Wydaje mi się  że na to nie można się przygotować i wybrać odpowiedniego momentu.To zawsze boli tak samo mocno gdy żegnamy się zarówno z kimś kogo kochamy jak i z cząstką nas samych pozostawioną w innym człowieku.Dziś wiem że nie można przygotować się na nadejście bólu zabezpieczyć się przed nim ochronić zrobić unik. Nie można. To po prostu trzeba przeżyć bo taka jest naturalna kolej rzeczy gdy traci się coś bez czego nie wyobrażaliśmy sobie życia.To po prostu trzeba przeżyć  jeśli się kochało.  h.i.m.h

namalowanaksiezniczka dodano: 7 lipca 2014

Tak długo broniłam się przed tą decyzją,aby dać sobie spokój i zamknąć rozdział nazwany jego imieniem.Tak często odkładałam ją na potem,licząc,że coś się zmieni na lepsze,albo przynajmniej będę bardziej gotowa żeby wcielić ją w życie.Ale czy w ogóle można się na coś takiego przygotować?Czy istnieje odpowiedni moment,aby pozwolić odejść czemuś,co tak długo stanowiło sens życia?Czy kiedykolwiek jest się gotowym bardziej niż było się wcześniej,aby rozstać się z kimś,kto jest dla nas ważny? Wydaje mi się, że na to nie można się przygotować i wybrać odpowiedniego momentu.To zawsze boli tak samo mocno,gdy żegnamy się zarówno z kimś,kogo kochamy,jak i z cząstką nas samych,pozostawioną w innym człowieku.Dziś wiem,że nie można przygotować się na nadejście bólu,zabezpieczyć się przed nim,ochronić,zrobić unik. Nie można. To po prostu trzeba przeżyć,bo taka jest naturalna kolej rzeczy,gdy traci się coś-bez czego nie wyobrażaliśmy sobie życia.To po prostu trzeba przeżyć, jeśli się kochało./ h.i.m.h

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć