 |
|
zapatrzyłam się w okno. z zamyślenia wyrwał mnie on. podał mi kubek z herbatą.-gorąca. -powiedział. usiadł obok i przytulił mnie do siebie. mój kolega usadowił się na przeciwko. -ty.! przestaniesz do cholery o nim myśleć przecież masz go obok!- wykrzyczał wkurzony. uśmiechnęłam się pod nosem. -nigdy.-odpowiedziałam.
|
|
 |
|
przełamałeś we mnie wszystkie bariery. jakie tylko mogłeś przełamać. z każdym twoim dotykiem.
|
|
 |
|
słowo tęsknota. nie jest wystarczające, aby określić co czuje w tym momencie...
|
|
 |
|
-uważaj.!-krzyknęłam. widząc, że nie ustoi dłużej na lodzie. chwyciłam go za rękę. i pociągnęłam w stronę wyjścia. -nadal będziesz mnie uczył jazdy na nartach?-zapytałam z uśmiechem -ok. zrozumiem nigdy więcej... -odpowiedział zdejmując łyżwy.
|
|
 |
|
O cholera! Wiedziałem, że trzeba zrobić syna - reakcja mojego ojca kiedy przedstawiłam mu liste zakupów przed weselem /positive_vibration
|
|
 |
|
'jaką wartość ma dla Ciebie słowo przepraszam? ja go prawie nigdy nie używam, Ty co dziennie.'
|
|
 |
|
Możesz żyć dalej, nie obawiając się, że niespodziewanie się pojawię.
|
|
 |
|
Mówię, co myślę, i robię, co mówię.
|
|
 |
|
Nie słuchaj tych, którzy mówią, że nie należy niczego żałować.
|
|
 |
|
Prawda jest trudna, bywa szara i nieładna, ale przyciąga dobrych ludzi.
|
|
 |
|
Ten stan obojętności jest cudowny.
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że lubisz rozczarowania.
|
|
|
|