 |
|
Kurwa, co ja w ogóle pierdole, niech mnie ktoś jebnie z całej siły w głowę, to przecież ja, JA, niezależna, zawsze prawdziwa, mająca wszystko w dupie, tak, właśnie tak, przecież wciąż jestem sobą. I wcale się kurwa nie boję.
|
|
 |
|
Nie myl pojęć kochanie, "kochać" to nie to samo co "porządać". Więc nie mów, że mnie kochasz.
|
|
 |
|
Dlaczego wspomnień nie można się pozbyć tak szybko jak brudu? Powinni wymyślić vanish - różową siłę do plam na psychice.
|
|
 |
|
Włosy czarne a nie jasno brązowe, oczy zielone, a nie szaro-niebieskie, prawie metr osiemdziesiąt zamiast ponad metra dziewięćdziesiąt, większe dłonie i szersze ramiona, wszystko inne, wszystko nie takie jak być powinno, ale mimo wszystko, jeszcze nigdy nie żyło mi się tak dobrze jak teraz.
|
|
 |
|
To takie jesienne, zakochiwać się, bo On ma takie szerokie ramiona, w sam raz, żeby schować się w nich przed zimą.
|
|
 |
|
Choro, choro, chore wszystko, dziwne rzeczy się dzieją, a ja zaczęłam dostawać dreszczy od byle czego.
|
|
 |
|
Straciłam Cię, a myślałam, że oni są po prostu zazdrośni, gdy mówili, że to co piękne, kończy się zbyt szybko....
|
|
 |
|
Wiesz, że ja zawsze tęskniłam za Tobą już troszeczkę, nawet gdy byłeś blisko mnie. Tęskniłam już tak sobie trochę na zapas. Żeby później tęsknić mniej, gdy już pójdziesz do domu. I tak nie pomagało.
|
|
 |
|
Tęsknię za Tobą tak, że aż mi szumi w uszach. Wyobrażasz to sobie? Nie potrafię sobie z tym poradzić. Ty zawsze byłeś. Po prostu przyszedłeś z ulicy i tak już zostało. Odkąd Cię kocham, zawsze byłeś, i przedtem też. Bo tak naprawdę to nie było "przedtem" przed Tobą.
|
|
 |
|
Miłość różni się od przyjaźni. Przyjaźń musi być wzajemna. Jeśli nie jest wzajemna, nie jest przyjaźnią.
|
|
 |
|
Jeśli moje dziecko nie będzie się buntować, to nie jest moje dziecko.
|
|
|
|