głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika arrianne

Kim ja do cholery jestem  że myślę iż mogę być naprawdę szczęśliwy? Skąd w ogóle wzięła się taka myśl? Dlaczego wstając rano z łóżka do mej głowy wpadają myśli  które są irracjonalne? Ja  szczęśliwy.. Haha  przecież to jakieś jaja  przecież to nie pieprzony film tylko rzeczywistość  przecież to nie wyreżyserowany spektakl tylko życie  które w każdej chwili może zmienić swój bieg. Jesteś śmieszny Janek  ogarnij się człowieku i spójrz prawdzie w oczy. Jesteś zwykłym  przeciętnym człowiekiem tak samo jak większość tych ludzi  których codziennie mijasz na ulicy. Niczym się nie wyróżniasz prócz tego  że jesteś naiwny i chcesz wierzyć w szczęście. Oczywiście  to dobrze  że w nie wierzysz  ale pojmij w końcu  to nie dla Ciebie  przecież Ty zawsze koncertowo wszystko pieprzysz  a potem dziwisz się  że nie ma dla Ciebie szans. mr.lonely

mr.lonely dodano: 16 października 2014

Kim ja do cholery jestem, że myślę iż mogę być naprawdę szczęśliwy? Skąd w ogóle wzięła się taka myśl? Dlaczego wstając rano z łóżka do mej głowy wpadają myśli, które są irracjonalne? Ja, szczęśliwy.. Haha, przecież to jakieś jaja, przecież to nie pieprzony film tylko rzeczywistość, przecież to nie wyreżyserowany spektakl tylko życie, które w każdej chwili może zmienić swój bieg. Jesteś śmieszny Janek, ogarnij się człowieku i spójrz prawdzie w oczy. Jesteś zwykłym, przeciętnym człowiekiem tak samo jak większość tych ludzi, których codziennie mijasz na ulicy. Niczym się nie wyróżniasz prócz tego, że jesteś naiwny i chcesz wierzyć w szczęście. Oczywiście, to dobrze, że w nie wierzysz, ale pojmij w końcu, to nie dla Ciebie, przecież Ty zawsze koncertowo wszystko pieprzysz, a potem dziwisz się, że nie ma dla Ciebie szans./mr.lonely

Nie każ mi zapominać o sobie  nie jestem w stanie tak się poświęcić. Nie umiem tego zrobić i nie chcę tego robić. Jesteś częścią mnie i mojego życia. Bez Ciebie nie byłoby mnie teraz na tym świecie. Nie żyłabym w tym cholernym pustkowiu  w którym ponownie zostałam sama bez nadziei  bez wiary na lepszą przyszłość. A Ty znowu wracasz w moich snach  chcesz  abym zapomniała  ale ja nie jestem w stanie tego zrobić  rozumiesz? Rozmowy z Tobą zawsze mi pomagały  zawsze wierzyłam  że dzięki temu jestem inna  bo czułam  że żyję  a teraz? Stanęłam w miejscu  choć oddycham to męczę się w swoim ciele. Choć żyję i stąpam po ziemi  to czuję jakby moja dusza była martwa. Choć jestem pośród ludzi  to nie czuję  że moja obecność im pomaga. wręcz przeciwnie. Dlatego choć jesteś już tylko duchem  wytworem mojej wyobraźni  nie mogę Ci pozwolić odejść. Nigdy nie pozwoliłam Ci tego zrobić i nie pozwolę. Nie poradzę sobie bez Ciebie. Jestem zagubiona w rzeczywistości  aby pozwolić sobie na dłuższą samotność.

remember_ dodano: 16 października 2014

Nie każ mi zapominać o sobie, nie jestem w stanie tak się poświęcić. Nie umiem tego zrobić i nie chcę tego robić. Jesteś częścią mnie i mojego życia. Bez Ciebie nie byłoby mnie teraz na tym świecie. Nie żyłabym w tym cholernym pustkowiu, w którym ponownie zostałam sama bez nadziei, bez wiary na lepszą przyszłość. A Ty znowu wracasz w moich snach, chcesz, abym zapomniała, ale ja nie jestem w stanie tego zrobić, rozumiesz? Rozmowy z Tobą zawsze mi pomagały, zawsze wierzyłam, że dzięki temu jestem inna, bo czułam, że żyję, a teraz? Stanęłam w miejscu, choć oddycham to męczę się w swoim ciele. Choć żyję i stąpam po ziemi, to czuję jakby moja dusza była martwa. Choć jestem pośród ludzi, to nie czuję, że moja obecność im pomaga. wręcz przeciwnie. Dlatego choć jesteś już tylko duchem, wytworem mojej wyobraźni, nie mogę Ci pozwolić odejść. Nigdy nie pozwoliłam Ci tego zrobić i nie pozwolę. Nie poradzę sobie bez Ciebie. Jestem zagubiona w rzeczywistości, aby pozwolić sobie na dłuższą samotność.

Jestem tutaj  w tym samym mieście  na tej samej dzielnicy  kilka ulic od niego. Jestem tak blisko  tak niedaleko  a jednak tak cholernie daleko od niego. Tak daleko od jego ramion i zapachu jego ciała. Tęsknota za nim rozrywa mi serce  tak bardzo chciałabym by był teraz przy mnie. Czekam  aż w końcu będzie obok. Tylko  że to ten rodzaj czekania kiedy nie wiesz  czy sie doczekasz. Wszystko jest jedną wielką zagadką  przyszłość to jeden wielki znak zapytania  co będzie  jak będzie  czy się znowu spotkamy..   podobnodziwka

podobnodziwka dodano: 15 października 2014

Jestem tutaj, w tym samym mieście, na tej samej dzielnicy, kilka ulic od niego. Jestem tak blisko, tak niedaleko, a jednak tak cholernie daleko od niego. Tak daleko od jego ramion i zapachu jego ciała. Tęsknota za nim rozrywa mi serce, tak bardzo chciałabym by był teraz przy mnie. Czekam, aż w końcu będzie obok. Tylko, że to ten rodzaj czekania kiedy nie wiesz, czy sie doczekasz. Wszystko jest jedną wielką zagadką, przyszłość to jeden wielki znak zapytania, co będzie, jak będzie, czy się znowu spotkamy.. / podobnodziwka

kochana... nie płacz  pamiętaj  że jestem :  teksty mr.lonely dodał komentarz: kochana... nie płacz, pamiętaj, że jestem :* do wpisu 15 października 2014
Mam wrażenie  że stoje w miejscu. Moje nogi wrosły w ziemie  utknęłam. Widze jak wszyscy gnają do przodu  wdrapują sie na szczyt  a ja stoje. Bez ruchu  jak posąg. Nie mogę iśc  nie mogę krzyczeć. Mogę tylko czuć. I czuje. Czuje ten okropny ból zgniatający wnętrzności  gotujący krew  palący płuca. Boli  gdy widzisz jak inni ludzie spełniają Twoje marzenia a Ty? Stoisz sparaliżowany  zdolny jedynie do odczuwania bólu. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 15 października 2014

Mam wrażenie, że stoje w miejscu. Moje nogi wrosły w ziemie, utknęłam. Widze jak wszyscy gnają do przodu, wdrapują sie na szczyt, a ja stoje. Bez ruchu, jak posąg. Nie mogę iśc, nie mogę krzyczeć. Mogę tylko czuć. I czuje. Czuje ten okropny ból zgniatający wnętrzności, gotujący krew, palący płuca. Boli, gdy widzisz jak inni ludzie spełniają Twoje marzenia,a Ty? Stoisz sparaliżowany, zdolny jedynie do odczuwania bólu.|k.f.y

dotychczas wychodziłem co noc. wszystko dobrze  póki się chodzi. byle nie usiąść  bo wtedy sufit spada na głowe.

twoj.na.zawsze dodano: 15 października 2014

dotychczas wychodziłem co noc. wszystko dobrze, póki się chodzi. byle nie usiąść, bo wtedy sufit spada na głowe.
Autor cytatu: mistrzhehe

nocą wszystko jest bardziej. boli bardziej  czujesz bardziej  myślisz bardziej  umierasz bardziej. bardziej nie masz sił.   mistrzhehe

twoj.na.zawsze dodano: 15 października 2014

nocą wszystko jest bardziej. boli bardziej, czujesz bardziej, myślisz bardziej, umierasz bardziej. bardziej nie masz sił. / mistrzhehe

Nigdy nie miałam im za złe tego  że pojawili się w moim życiu  że je tak zmienili. Nigdy nie miałam też im za złe faktu  że mnie zniszczyli i moją świadomość psychiczną. Miałam im jedynie za złe to  że mnie oszukali  że zabawili się moimi uczuciami  bo czy mogło być coś gorszego od tego  że czułam się  jak zabawka  jak jakaś marionetka w ich rękach? Nie  nie było nic właśnie gorszego od tego. I może właśnie to był mój błąd. Może to była moja największa porażka w tym wszystkim? Nigdy nie umiałam zastopować tego wszystkiego. Nie umiałam być silna  nie byłam w stanie powiedzieć stop tym  którzy wtargnęli w moje życiu  i którzy je tak doszczętnie zniszczyli. Choć nie czują tak głębokiego bólu  jak wtedy  gdy rany były świeże  to jednak ból wspomnień został i to właśnie sprawiło  że dziś jestem oddalona od wszystkim. Nie potrafię kochać  nie potrafię ufać a co najgorsze wiem  że nie potrafię się otworzyć przed nikim. Bo podświadomie boję się odrzucenia i utraty kogoś bliskiego.

remember_ dodano: 15 października 2014

Nigdy nie miałam im za złe tego, że pojawili się w moim życiu, że je tak zmienili. Nigdy nie miałam też im za złe faktu, że mnie zniszczyli i moją świadomość psychiczną. Miałam im jedynie za złe to, że mnie oszukali, że zabawili się moimi uczuciami, bo czy mogło być coś gorszego od tego, że czułam się, jak zabawka, jak jakaś marionetka w ich rękach? Nie, nie było nic właśnie gorszego od tego. I może właśnie to był mój błąd. Może to była moja największa porażka w tym wszystkim? Nigdy nie umiałam zastopować tego wszystkiego. Nie umiałam być silna, nie byłam w stanie powiedzieć stop tym, którzy wtargnęli w moje życiu, i którzy je tak doszczętnie zniszczyli. Choć nie czują tak głębokiego bólu, jak wtedy, gdy rany były świeże, to jednak ból wspomnień został i to właśnie sprawiło, że dziś jestem oddalona od wszystkim. Nie potrafię kochać, nie potrafię ufać a co najgorsze wiem, że nie potrafię się otworzyć przed nikim. Bo podświadomie boję się odrzucenia i utraty kogoś bliskiego.

Przecież nie można bac sie odezwac do kogos  kogo sie kocha. To nienormalne  nie powinno tak być.  k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 14 października 2014

Przecież nie można bac sie odezwac do kogos, kogo sie kocha. To nienormalne, nie powinno tak być. |k.f.y

Licz się z tym  że zapamiętując labirynt blizn i linii papilarnych  ucząc się czyichś dłoni  możesz wyrządzić sobie nieodwracalną krzywdę.

baloneey dodano: 14 października 2014

Licz się z tym, że zapamiętując labirynt blizn i linii papilarnych, ucząc się czyichś dłoni, możesz wyrządzić sobie nieodwracalną krzywdę.

:  teksty kid.from.yesterday dodał komentarz: :* do wpisu 14 października 2014
Nie widzieliśmy się juz od 44 dni. Pewnie coraz ciężej jest Ci sobie przypomnieć mój zapach  uśmiech. Pewnie powoli zapominasz jak moje zmęczony oczy godzinami wpatrywały się w Twoje  jak cicho śmiałam się z tego  że pisałeś do mnie  gdy siedzieliśmy obok siebie. Po trochu zapominasz ciepło moich dłoni  ud  policzków. Mój głos nie rozbrzmiewa w Twoich uszach  usta nie dają podparcia dla palców  nie podają tlenu. Pewnie śpisz trochę wygodniej bez moich włosów ciągle łaskoczących Cię w twarz i pewnie śpisz tez trochę gorzej bez mojej dłoni splecionej z Twoją. Może zapominasz jak zwykłam Cie budzić  jak mocno przytulałam  gdy układaliśmy się do snu. Zapominasz tego ciężaru  gdy  wieszałam Ci się na szyi  ciężaru moich dłoni na Twoich ramionach. Z dnia na dzień mój obraz coraz bardziej zamazuje się w Twojej pamięci  traci ostrość. Doskonale wiem  że Twoja nieobecność nie zależy od Ciebie  ale  błagam  wróć nim ten obraz zniknie. k.f.y

bekla dodano: 14 października 2014

Nie widzieliśmy się juz od 44 dni. Pewnie coraz ciężej jest Ci sobie przypomnieć mój zapach, uśmiech. Pewnie powoli zapominasz jak moje zmęczony oczy godzinami wpatrywały się w Twoje, jak cicho śmiałam się z tego, że pisałeś do mnie, gdy siedzieliśmy obok siebie. Po trochu zapominasz ciepło moich dłoni, ud, policzków. Mój głos nie rozbrzmiewa w Twoich uszach, usta nie dają podparcia dla palców, nie podają tlenu. Pewnie śpisz trochę wygodniej bez moich włosów ciągle łaskoczących Cię w twarz i pewnie śpisz tez trochę gorzej bez mojej dłoni splecionej z Twoją. Może zapominasz jak zwykłam Cie budzić, jak mocno przytulałam, gdy układaliśmy się do snu. Zapominasz tego ciężaru, gdy wieszałam Ci się na szyi, ciężaru moich dłoni na Twoich ramionach. Z dnia na dzień mój obraz coraz bardziej zamazuje się w Twojej pamięci, traci ostrość. Doskonale wiem, że Twoja nieobecność nie zależy od Ciebie, ale, błagam, wróć nim ten obraz zniknie.|k.f.y
Autor cytatu: kid.from.yesterday

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć