  |
|
pamiętasz Nasze zdjecie? Promienielismy wtedy szczęściem.. ~gieenka~
|
|
  |
|
I to dziś, niespełna rok temu odwiedzałeś mnie w szpitalu. Przesiadywałeś tam ze mną całymi dniami. Dziś? Dziś przesiaduje sama w moim pustym pokoju z Naszym zdjęciem przy sercu, przytulona do misia, którego od Ciebie dostałam. ~gieenka~
|
|
  |
|
Wszystko co teraz wiem to, to że chcę zostać. Czy nie było mnie zbyt długo?
bo próbuję znaleźć słowa, ale ledwie co mogę cokolwiek powiedzieć. Chcę wrócić. Wiem, spieprzyłam. Zbyt szybko się poddałam. I chcę byś wiedział, że tęsknie. ~gieenka~
|
|
  |
|
Zadzwoniłabym do Ciebie i ze spływającymi po policzkach łzami, szeptem oznajmiła Ci, jak bardzo Cię kocham, jak bardzo jesteś powodem równającym się powietrzu. Pewnie zastanawiasz się co potem? Rozłączyłabym się wrzucając telefon na dno torby. Po to byś chociaż przez moment, zastanowił się co ze mną, co teraz. Byś zaczął analizować kolejne fakty, zwyczajnie wykluczając przy tym, wcześniejsze przeszkody i ten defekt, pomiędzy naszą dwójką. Byś w końcu pomyślał sercem i pokierował tymi uczuciami, za którymi, jestem pewna, że nie tylko ja nadal tęsknię. Rozumiesz? / Endoftime.
|
|
 |
|
jestem nikim? spoko, lecz na takich jak ty, to i tak za wysoko.
|
|
 |
|
czuję jak z dnia na dzień oddalam się od wszystkich. / marchewkowybanan
|
|
 |
|
jestem za słaba, zdecydowanie.. potrzebuję kogoś kto da mi tą cholerną wiarę w lepsze jutro. chcę mieć świadomość tego, że mam dla kogo wstawać każdego ranka, że mam po co żyć. / marchewkowybanan
|
|
  |
|
co jak co, ale sama się nie przytule...
|
|
  |
|
Cierpię na brak spelnionej miłości.. ~gieenka~
|
|
  |
|
Wiem o wielu błędach i żałuje dziś mocno Że życie to nie Word i nie podkreśla na bieżąco ich, kiedy nas łączy miłość i chemia a starcza jedna kreska by znów zaczęła kręcić się Ziemia, jedna - rozumiesz? ~Huczuhucz~
|
|
|
|