 |
|
- pluum. - i czego kurwa chlapiesz? - Bo Luuuuuuuuuubięęęęęęęęę. / ciasteczkowypotworek
|
|
 |
|
- wpadłaś mi w oko. - a boli ? - no jak cholera. - a to sorry, to nie ja, ja zawsze buty zostawiam na zewnątrz. / ciasteczkowypotworek
|
|
 |
|
Urodziny ? pfy. dla ciebie mogłabym się w ogóle nie urodzić. / ciasteczkowypotworek
|
|
 |
|
Kiedyś ktoś powiedział, że ładnie razem wyglądamy.Ale co z tego, jak Ty tylko potrafisz mnie ranić. / ciasteczkowypotworek
|
|
 |
|
Możesz mnie nienawidzić. Owszem, ale z zasady mam wyjebane na takich jak Ty. Więc ogarnij się dziwko i idź zajebać cipsko. / ciasteczkowypotworek
|
|
 |
|
Powiem tak, wiem, że mnie masz, ale czy ja mam Ciebie ? Bo wiem, że wszystko Nam się ostatnio jebie. / ciasteczkowypotworek
|
|
 |
|
No i na chuj się gapisz, skoro wiesz, że wszystko zaraz stracisz? / ciasteczkowypotworek
|
|
 |
|
-miłość to błąd.-powiedział ledwo trzymając się na nogach. znowu był pijany.-to błąd... słyszysz?-wybełkotał. patrzyła na niego. trzymał się barierki. nie odzywała się. -cholera.! to błąd.!- przeraźliwie krzyknął. ciarki przeszły po jej plecach. pierwsze łzy pojawiły się w jej oczach. -chodź.-powiedziała delikatnie chwytając go za ubranie. -nie chce.! -wyrwał się. krzycząc. usiadła na schodach. czekając aż się uspokoi. stopniowo wycierała łzy. zsunął się po barierce, aby usiąść. -kurwa...-krzyknął znowu. tym razem głosem pełnym żalu.-dlaczego mi to robisz.? dlaczego wyjeżdżasz-łkał jak małe dziecko.-proszę cie zostań. zostań ze mną.-wyszeptał. w jej włosy. przytulała go. tak mocno jak potrafiła. -misiu proszę to dwa miesiące. przeżyjemy to rozumiesz. przeżyjemy.-łkała razem z nim. czując jak oplata ją cały jego żal ...
|
|
 |
|
mój drogi cholernie cię kocham. chyba o tym dzisiaj zapomniałeś.
|
|
 |
|
Burdel umysłu, teatr podświadomości.
|
|
 |
|
wyjebane mam na to, co pierdolisz na mnie szmato ! / ciasteczkowypotworek
|
|
|
|